Strona główna Nie przegap Trzecioligowcy przechylili szalę zwycięstwa

Trzecioligowcy przechylili szalę zwycięstwa

3

W 19. kolejce Włókniarz Pabianice grał na wyjeździe z Widzewem II Łódź. Gospodarze wsparci zawodnikami z pierwszej drużyny pokonali zielonych. Pabianiczanie zanotowali tym samym czwartą porażkę w rundzie wiosennej.

Widzew II Łódź – Włókniarz Pabianice 4:2 (1:1)

Nasi rozpoczęli dobrze. Po rzucie wolnym wykonywanym przez Grzegorza Gorącego golkiper rywali musiał sparować piłkę na rzut rożny. Nasi z czystym kontem wytrzymali jednak tylko 18. minut. Wtedy to Michał Miler zdobył gola na 1:0. Włókniarz jednak nie złożył broni i po trzech minutach doprowadził do wyrównania. Na listę strzelców wpisał się bowiem Adrian Pędziwiatr. Przed końcem pierwszej części spotkania rywale przeprowadzili dwie składne akcje, ale na posterunku był Rzeźniczak i zawodnicy na przerwę zeszli przy stanie 1:1.

Pabianiczanie liczyli na grę o pełną pulę, ale z głowy wybił im ten pomysł Marcin Pieńkowski. Najpierw trafił on do siatki w 52. minucie, a po chwili dołożył kolejnego gola wyprowadzając Widzew na prowadzenie 3:1. Zieloni próbowali szarpać, ale zostali stłamszeni przez gospodarzy. Łodzianie na siedem minut przed końcem meczu zdobyli kolejnego gola i stało się jasne, kto zgarnie trzy punkty. Nie pomogła nam nawet bramka Jakuba Dobroszka, zdobyta po indywidualnej akcji pabianiczanina.

Oznacza to, że Włókniarz notuje czwartą porażkę w tym roku i nadal jest na 14. miejscu w tabeli. W następnej kolejce zagra u siebie z czwartą Stalą Głowno. Początek spotkania w niedzielę o godzinie 17:00.

Bramki dla Włókniarza: 21. Adrian Pędziwiatr (1:1), 85. Jakub Dobroszek (4:2).

Skład: Rzeźniczak, Klimek, Mendak, Acela, Leonow (46. Rudzki), Dobroszek, Kirwel (57. Dubenkov), Kosmala, Gorący (57. Kowalski), Wołynkiewicz (31. Potrzebowski), Pędziwiatr.

Dodaj komentarz

3 komentarzy do "Trzecioligowcy przechylili szalę zwycięstwa"

1600
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o

Wydaje mi się że w Pabianicach wystarczylaby jedna drużyna. Może wtedy mielibyśmy w Pabianicach trzecią albo nawet drugą ligę

Były dwie drużyny i była w Pabianicach druga liga!

Myślę, że masz rację ale jest to niestety malo realne by to kiedyś nastąpiło.. Póki będą dwie drużyny nie ma szans na wyższą lige w miescie niz IV, a i o nią będzie ciężko patrząc jak się prezentują kluby.