Strona główna Aktualności Sprawy Czytelników Sprawy Czytelników: Zatorze odcięte

Sprawy Czytelników: Zatorze odcięte

34
Zapraszamy do komentowania.

„Proszę napiszcie coś o odcięciu „Zatorza” od miasta, bo pociągów coraz więcej, a tu ani się stąd wydostać, ani karetka czy policja nie dojedzie na czas, a skrzyżowanie Lutomierskiej i Karniszewickiej to jakaś kpina-brak widoczności, wymieszanie pierwszeństwa, a zimą to w ogóle nie idzie pod tą górę ruszyć jak jest ślisko. Może udałoby się „zawstydzić” nasze władze, bo na inne inwestycje pieniądze są, a tu czas się zatrzymał”

Dziękuję i pozdrawiam KG.

Masz sprawę? Napisz do nas.




    Dozwolone formaty plików: jpg, jpeg, png, bmp, tiff / Maksymalny rozmiar: 3MB

    [wpgdprc "Korzystając z formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie twoich danych przez witrynę. Ustawienia prywatności można zmienić tutaj - https://epainfo.pl/ustawienia-prywatnosci/"]

    REKLAMA
    Subskrybuj
    Powiadom o
    34 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy
    Inline Feedbacks
    View all comments

    Cały czas to zatorze. Pabianice to nie tylko ta jedna dzielnica.

    Ale nigdzie nie ma przejazdu PKP pod górkę…

    Doskonale pomyślane, w razie powodzi, nie zaleje torów 🙂

    Dowcipne …, ale zanim zaleje tory, to parę domów zniknie pod wodą a tory może ocaleją, natomiast z budynków zostanie szmelc.

    Kilka lat temu nakupili działek po bardzo atrakcyjnych cenach,nie zwracając uwagi na daleki dojazd do centrum i tory kolejowe.
    Nagle teraz wszyscy domagają się szkoły,przejazdu pod torami i czego jeszcze?
    Ludzie zapamiętajcie chcieliście mieszkać dalej od miasta musicie pogodzić się z niedogodnościami jakie sprawia lokalizacja.

    Jednocześnie miasto musi pogodzić z rozlewaniem sie dzielnic oraz spełniać potrzeby swoich podatników. Co do zdjęcia – niestety częsta sytuacja, blokująca cały ruch w kierunku Zgierza/obwodnicy

    W całym mieście występują problemy mniejszego lub większego pokroju a ludzie z zatorza oczekują nagłej interwencji,która zażegna wszystkie ich problemy. Po pierwsze nie jesteście sami w tym mieście ,są inne dzielnice w których są podobne problemy takie jak brak chodników lub dróg asfaltowych w wyniku czego karetka lub służby porządkowe mają często problemy ,żeby się tam dostać. Według mnie problem przejazdu jest problemem ,którego rozwiązanie będzie trwało latami a urząd miasta ma określoną sumę pieniędzy,które może dołożyć do przebudowy jak również musi spełniać obietnice wyborcze. Ludzie sami zrobili sobie problem budując się za torami a teraz w nagłym momencie ich… Czytaj więcej »

    Ludzie nie zrobili sobie problemu. Problem to budowanie sie w kompletnym polu. A problemy zatorza to często problemy mieszkańców ulic gdzie domy mają po kilkadziesiąt lat i są przy głównej ulicy Karniszewickiej. Dystrybucja inwestycji jest bardzo ważna, zgadzam się, że wszystko nie może iść tylko w jedną dzielnice. Niestety na zatorzu pojawiły się problemy, które nawarstwiały się przez pare lat i trzeba je w końcu rozwiązać. Natomiast dużo lepszym pomysłem jej większa inwestycje w daną dzielnice niż małe kroczki. Zamkowa również będzie zrobiona kompleksowo 🙂
    Po pierwsze wy też nie jesteście sami w mieście 🙂

    Urząd miasta to woli wydać pieniądze na dzień ziemniaka, dzień wody i inne tego typu imprezy, bo to się im opłaca. Nie jest w ich interesie naprawiać. Kwiatki posadzą w centrum i wszyscy są szczęśliwi. Nie ważne, że nie ma kanalizacji lub wody wszędzie.

    Boli cię, że kwiatki rosną i ludzie szczęśliwi. Oj, smutny ty jesteś. A za to, co ci tak pesymistycznie, to od razu ani wodociągów, ani kanalizacji nie wybudujesz. A poza tym, jestem ciekaw, czy mieszkańcy tych miejsc składali jakieś petycje, spotkania z władzami, swoimi radnymi, apelowali do wojewody, no nie wiem co jeszcze… Nie bronię obecnych władz, na które ciągle psioczysz pod byle pretekstem, ale to również grzech zaszłości minionych lat i władz. I wtedy to ci w niczym nie przeszkadzało ? Budżet miasta, to nie guma od majtek, ale trzeba walczyć o swoje. Sam mieszkałem przez 2 lata w… Czytaj więcej »

    Wsie to czasami mają lepsze drogi niż my w mieście. Nie mówiąc już o boiskach. Nie psioczyłem bo i nie było na co. Głupotą było zadłużanie ze względu na szpital, ale teraz przechodzi ludzie pojęcie. Sam piszesz, że budżet nie jest z gumy, a na imprezy, często polityczne idzie mnóstwo kasy. Nie powiesz mi chyba, że dzień ziemniaka taki nie jest? Część inwestycji jest ok. Część to jednak tylko pod wybory, lub ukazujące niegospodarność . Moim zdaniem, podkreślam moim, inwestycja w postaci wodnego raju nie jest dobra. Obiekt będzie wykorzystany kilka miesięcy w roku, nie mówiąc o późniejszych remontach i… Czytaj więcej »

    Pabinin ? Poczytaj swoje wpisy w innych tematach. Prawie zawsze na coś pisioczsz, trzeba, czy nie trzeba. Ot, taki z ciebie Portalowy, aby nie powiedzieć, że kaczy malkontent. Szpital ? To nie wina miasta, tylko zafajdanego rządowego programu planu ” B „, który generalnie poległ w całej Polsce. Więc do kogo teraz te żale. W Pabianicach PiS poległo, więc temat nieaktualny, ale zobacz ile naszych pieniędzy idzie na pisie imprezy w Polsce ze względu na wybory do znienawidzonej przez nich UE. Nigdy i nigdzie nie twierdziłem, że sprawa pyry lub wody, to dobry pomysł. Ot, jakieś dupki to wymyślili a… Czytaj więcej »

    Psioczę jak jest źle. Jak jest dobrze to milczę. A jak jest bardzo dobrze to chwalę. Bez względu na to która opcja przy korycie. I tyle w tym temacie.

    W twoim temacie to jest tak, że chwalisz, co pisiowe, psioczysz na innych a mnie to konkretnie zwisa, kto jest u władzy miejskiej i krajowej. Ma być dobrze a nie jest.
    Temat zamknięty.

    Z całym szacunkiem do Pana @xyz, to nie jakieś „dupki” wymyślili święto ziemniaka. To tak samo jak Pan mieszkańcy Pabianic, którzy robią to dla innych mieszkańców Pabianic. I zaskoczę Pana, nie organizują tej imprezy urzędnicy miejscy tylko społecznicy z własnych składek.
    To informacja na przyszłość by nie powielać stereotypu, że każda impreza w mieście jest inicjowana tylko z urzędowego nadania.

    Z całym szacunkiem dla Pana ” AntyPis „, ale podtrzymuję dupków, bo to jest dla nich pierwsze i jedyne dotąd sprostowanie. A gdzie Pan był do tej pory, gdy wszelka pisiowa swłołocz wieszała na Was psy od paru lat z tego powodu ? Teraz mnie Pan to tłumaczy ? Wolne żarty na pogrzebie ? A woda, to też społecznicy ? Niemniej jednak, biorąc pod uwagę mój brak rozeznania ( nie bywam na żadnej z tych imprez ), przepraszam Wszelkich Społeczników i życzę wszystkiego najlepszego. A i jeśli Pan łaskaw, proszę sprostować również pisie wpisy, że to nie była kiełbacha wyborcza.… Czytaj więcej »

    Zacytuję fragment artykułu z epainfo: https://epainfo.pl/pieczony-ziemniak-po-raz-czwarty/
    „Pomysłodawcami i organizatorami Święta Pieczonego Ziemniaka są członkowie Bloku Samorządowego Razem, do którego należy m.in. Grzegorz Mackiewicz, prezydent Pabianic. W tym roku BSR do współorganizacji imprezy zaprosił także radnych z Koalicyjnego Klubu Radnych Pabianice. Niedziela będzie także świetną okazją do spotkania z pabianickimi samorządowcami” – społecznicy. Na 100% impreza nie jest polityczna. Wolne żarty.

    No, Pabnin, przestań się i ty wygłupiać… byłem pewien, że „ AntyPis” zareaguje, a ty Gościa pogrążyłeś na 200 %. Więc wolnych żartów ciąg dalszy. Nie załapałem się na to info, bo mnie pyra nie interesowała, ale masz rację, to polityka, jeśli BSR. Gdyby owi członkowie działali, na przykład w ramach ogródków działkowych, czy innych wolnych stowarzyszeń, to byłoby okay. A tak, to d… ! Jednak mieli do tego prawo. Ponoć mamy jeszcze demokrację. Totalitarną, co prawda, ale dobre i to… Aaaa… no i wszyscy daliśmy w plecy, bo to temat Zatorza, a ty Pabnin najpierw z kwiatkami, później z… Czytaj więcej »

    Oczywiście mieszkańcy zatorza pogodzili się z niedogodnościami w postaci wydawania większych pieniędzy na benzynę w celu dojazdu do centrum. Po za tym jak Pan sobie wyobraża, ze dla wszystkich mieszkańców starczy miejsca w centrum, może wszyscy zamieszkamy przy zamkowej? Taka polemika, to strata czasu. Z tego przejazdu korzystają również osoby nie będące mieszkańcami zatorza, które chcą dostać się do s14. Czasami czekanie na tym przejeździe zajmuje więcej niż dojazd do Łodzi. Ale oczywiście my w Pabianicach musimy zawsze obrzucać się błotem i kłócić co jest ważniejsze. Po za tym jeżeli wszyscy teraz uważają ze zatorze tyle dostaje i jest takie… Czytaj więcej »

    Panie Pawel ?
    Z jakimi niedogodnościami ? No, nie żartuj pan. Przecież to jest wkalkulowane w ryzyko zamieszkania poza centrum miasta. Ale faktycznie szlaban od samego początku był tam problemem, jednak to nie tylko wina władz miasta.
    Za późno na przeprowadzkę, trzeba dopłacać.

    Panie obywatel. Przede wszystkim jakim my jesteśmy miastem i jakie to jest centrum? Nie mówimy o centrum Warszawy… Weź Pan schowaj swoją zazdrość 🙂

    Panie „ x „
    Poczytaj pan najpierw wpisy ( nie tylko moje ), pomyśl i nie pisz bzdur.

    Przecież można pojechać inną drogą niż w stronę przejazdu na ulicy lutomierskiej by opuścić zatorze.

    Do zakorkowanego skrzyżowania z Wspólną, wybór, jak między dżumą, a cholerą 🙂

    Ze niby ktoresy doatac sie do pabianix ??

    pozwolę sobie zauważyć że pociągów jest coraz mniej z uwagi na remont szlaku. od kilku miesięcy coraz więcej pociągów jest zastępowanych autobusami (w tej chwili prawie wszystkie ŁKI) lub połączenia są likwidowane (IC). ALE Zatorzanom należy się przejazd pod wiaduktem. jakiś czas temu gazeta pisała że na razie sprawa inwestycji jest zamrożona bo najpierw zostaną wybudowane w tym miejscu perony dla nowej stacji.

    To jest droga krajowa nr 71 na nie jakaś gminna i na tym poziomie przejazd wymaga usprawnienia. Teraz jest tam kiepsko z drożnością, a co dopiero jak skończy się remont torów i przybędzie pociągów a jeszcze dojdą kolejne transporty do budujących się magazynów. Wszystkie TIRy jadące od południa nie chcą robić koła S8 i S14 i zjeżdżać do magazynów. Jadą przez miasto i przez ten przejazd. To nie tylko problem mieszkańców Zatorza ale też tych, którzy chcą się z zachodniej części miasta dostać do S14. Konieczne są zmiany!

    Mieszkańcy Zatorza mają za to doskonały dojazd do S14, nie muszą czekać na przejeździe kolejowym 🙂

    To zależy. Jeżeli pojawi jakiś baran jak przedstawiony kierowca TIRa to nic z dojazdu. Podobno sprawa ma sie przy powrocie z S14 gdy szlaban zamknięty. Co do zasady się jednak zgadzam. Gorzej jak sie chce dojechać do miasta i co pare minut jest zamknięty przejazd 🙂

    Na pana brana Policja, by nauczyła go jak się zachować. Perspektywa utraty lejec nauczy go pokory. Jeśli każdy kto spotkał sie zachowaniem pana barana posłał mu klika ciepłych słów, pan baran by zrozumiał że nie jest świętą krową.

    ZaTorze brzmi jak ZaPiecek lub co gorsza jak ZaD.pie

    Ruszają prace przygotowawcze do budowy brakującego odcinka S14 łączącego S8 z A1. Wkrótce S14 będzie nam wszystkim bardziej potrzebna, nam nie mieszkającym na Zatorzu. Mam nadzieję, że prace nad przebudową tego przejazdu zostaną potraktowane priorytetowo i uwolnią Pabianice zza szlabanów. Epainfo.pl a co na to wszystko GDDKIA?

    przecież mieszkańcy Zatorza jadąc Karniszewicką omijają szlabany, żeby wjechać na s14, gorzej mają kierowcy jadący z centrum miasta do Łodzi przez s14, bo muszą przejechać przez szlaban i stoją w korkach. Jak mieszkańcy starych domów na Zatorzu patrzyli jak budują się bloki, powstaje nowe osiedle i szkoła na bugaju, to było dobrze, że nie protestują tylko kibicują. Co z ludźmi w dzisiejszych czasach. Może miasto powinno wprowadzić zakaz wjazdu do miasta dla samochodów ciężarowych jak w Łodzi.

    Witam wszystkie osoby zainteresowane rozwojem Zatorza i zapraszam do kontaktu mailowego „anetajbanasiak@gmail.com”. Właśnie powstała nowa inicjatywa „Park na Zatorzu” (zapraszam do nowej grupy na facebooku), natomiast bezkolizyjny przejazd przez tory oraz czyste powietrze również są bardzo ważne. Serdecznie zapraszam do współpracy.