Strona główna Sport Piłka nożna Z nieba do piekła w ciągu jednej połowy

Z nieba do piekła w ciągu jednej połowy

0

Fioletowi w 15. kolejce okręgówki pojechali do Łęczycy na pojedynek z trzecim w tabeli Górnikiem. Niestety, po świetnych 45. minutach z szatni wyszła zupełnie inna drużyna.

Górnik Łęczyca – PTC Pabianice 5:2 (1:2)

Porażka w ostatnim spotkaniu roku oznacza, że PTC wejdzie w rundę wiosenną z serią czterech spotkań bez zwycięstwa. Fioletowi pojechali na mecz w dość okrojonym składzie. Wszystko zaczęło się jednak bardzo dobrze. Mądrze operowaliśmy piłką, kontrolowaliśmy przebieg spotkania i gola strzeliliśmy już w 10. minucie. Świetną wrzutkę Dariusza Dolewki na gola zamienił Bartosz Bielak. Po kilku minutach z najbliższej odległości uderzał Pruszkowski, ale trafił prosto w bramkarza. Kolejną szansę miał Jacek Hiler, ale kolejny raz to golkiper Łęczycy wyszedł z pojedynku zwycięsko. W 26. minucie PTC strzeliło jednak na 0:2. Ponownie w roli asystenta wystąpił Dolewka, a autorem gola tym razem był Dawid Boratyński. Później fioletowi mieli kolejne szansę. W 38. i 40. minucie Jacek Hiler dwukrotnie wyszedł sam na sam z bramkarzem, ale w obu sytuacjach nie zdołał trafić do siatki. Zamiast wyniku 4:0 do przerwy zrobiło się 1:2. Gospodarze zdołali bowiem w 45. minucie zdobyć gola kontaktowego.

Na drugą połowę Górnik wyszedł bardzo zmotywowany i kompletnie rozbił PTC. Rywale wyprowadzili trzy zabójcze kontry w 76., 84., i 86. minucie wychodząc na prowadzenie 5:2. Honor pabianickiej ekipy uratował Krystian Wawrzyński broniąc kilka dobrych strzałów rywali. Oznacza to, że pabianiczanie kończą rundę ze zdobyczą 19. punktów i zajmują aktualnie 7. miejsce, z którego mogą jednak jeszcze spaść.

Skład: Wawrzyński, Wawrzeniak, Sikorski, Stolarek, Drewniak, Bieak, Kaźmierczak, Dolewka, Boratyński (72. Stańczyk), Pruszkowski (58. Kaczmarkiewicz), Hiler.

Bramki dla PTC: 10. Bartosz Bielak (0:1), 26. Dawid Boratyński (0:2).

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
wpDiscuz