Gracze PTC po ostatnim ligowym blamażu Koluszkami chcieli zmyć plamę tego wyniku oraz w końcu zapunktować. Plan ten udało się jednak wykonać tylko połowicznie. Dyspozycja była niezła, ale do domu trzeba było wrócić z pustymi rękami.
Start Brzeziny – PTC Pabianice 2:1 (0:1)

Mecz rozpoczął się dla pabianiczan dobrze. Po wyrównanej grze udało się zdobyć bramkę na 0:1. Jej autorem był Filip Bednarski, który oddał strzał z rzutu wolnego. Futbolówka po odbiciu od muru zmieniła jeszcze tor lotu i zatrzepotała w siatce. Fioletowi starali się jednak nie popadać w zachwyt i podwyższyć wynik. Szanse na to mieli między innymi Rudyk, czy Stachowski. Temu drugiemu niestety piłka na 9. metrze odbiła się niefortunnie od nogi i skończyło się tylko na strachu u bramkarza gospodarzy. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie.

Fioletowi kolejny raz źle weszli w drugą połowę. Brzeziny potrzebowały zaledwie dwóch minut, żeby doprowadzić do wyrównania. Piłkarze Startu nie upilnowali jednego z rywali i ten przy rzucie rożnym wbiegł pod naszą bramkę zagarniając piłkę do siatki. Niestety, przeciwnicy poszli za ciosem i w 61. minucie wyszli na prowadzenie. Graczowi z Brzezin wyszedł strzał życia i nożycami ze skraju pola karnego skierował piłkę do siatki.

Pabianiczan należy jednak pochwalić, bowiem nie zwiesili nosów na kwintę po stracie drugiego gola. W odróżnieniu od meczu z Koluszkami, tym razem naprawdę starali się doprowadzić do wyrównania. Niestety, brakowało szczęścia jak przy strzale Bączała, który trafił w spojenie. W końcówce meczu przycisnęli gospodarzy i wydawało się, że za chwilę będą w stanie wyrównać. Czas jednak upłynął i sędzia zakończył mecz.

Teraz na PTC czekają dwa trudne sprawdziany. W środę o godzinie 16:30 w ramach Okręgowego Pucharu Polski podejmą u siebie Zjednoczonych Stryków. Jeszcze ważniejszy mecz czeka ich jednak w sobotę o godzinie 16:00. Wtedy to, zagrają u siebie z przedostatnim w tabeli Sokołem II Aleksandrowem Łódzkim. Zwycięstwo w tym starciu jest obowiązkiem, jeśli myśli się o utrzymaniu.

Skład: Kowalski, Stachowski, Sikorski, Bączał, Stuchała, Kwiatkowski (79. Korpal), Bednarski, Jankiewicz (62. Stachlewski), Hiler, Rudyk, Wujak.

REKLAMA

Dodaj komentarz

1600
  Subskrybuj  
Powiadom o