Strona główna Aktualności Z miasta Robotnicy na Lewitynie muszą się spieszyć

Robotnicy na Lewitynie muszą się spieszyć

3

Wzdłuż pierwszego stawu powstaje chodnik i ścieżka rowerowa. Chociaż prace rozpoczęły się dopiero w poniedziałek, mają zakończyć się już za tydzień. 

To tylko część drugiego etapu rewitalizacji. Roboty są łatwiejsze niż te, które dopiero się rozpoczną. Według zapewnień Piotra Adamskiego, dyrektora Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, nie ma więc obawy, że z ich powodu nie będzie można się kąpać.

– Do następnego piątku ciąg pieszo – jezdny będzie gotowy. W sobotę (30 czerwca – przyp. red.) otwieramy kąpielisko – informuje dyrektor.

Roboty są prowadzone w śladzie dawnej ścieżki, co przyspiesza ich tempo. Większe wyzwanie czeka na wykonawcę przy drugim stawie.

– Tam wszystko trzeba robić od początku. Wiąże się to z pracami geodezyjnymi, korytowaniem, wywożeniem ziemi… Na końcu tego stawu musi powstać „rondo”, czyli okrągły plac, przeznaczony do wypoczynku. Ale patrząc, jak posuwa się inwestycja, jestem przekonany, że firma dotrzyma terminu. Upływa on w pierwszych dniach października – dodaje Piotr Adamski.

Prace ruszyły przy restauracji „Turkus”, nie objęły jednak fragmentu ścieżki od wejścia na Lewityn do lodziarni. Dlaczego? Z powodu planowanej budowy wodnego placu zabaw, na miejscu „Turkusa”. Ten zostanie rozebrany.

– Ścieżka, którą zrobilibyśmy teraz w tym miejscu, zostałaby zniszczona – zauważa dyrektor.

Termin składania ofert na wodny plac zabaw kończy się w najbliższą środę.

3
Dodaj komentarz

1600
3 Wątki komentarzy
0 Odpowiedzi do komentarza
0 Obserwujący
 
Wzbudzający najwięcej reakcji
Najciekawszy wątek
3 Autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Pabnin

Przed wyborami zdążą. To najważniejsze.

kolejny idiotyzm, byle szybko byle jak!! a nie można wytyczyć odrębnej ścieżki rowerowej i ciągu pieszego, taki ładny obszar, a tak jedni będą wchodzić pod koła drugim i drudzy rozjeżdżać pierwszych

Inna

To jest skandal! Panie Adamski! Żeby taki numer wyciąć w wakacje w jedynym miejscu do odpoczynku w naszym mieście! Panie Mackiewicz! Z takimi podwładnymi może być problem z reelekcją!