Michał Michalak występujący w barwach Anwilu Włocławek pomógł swojej ekipie obronić tytuł z poprzedniego sezonu. 

Finał tegorocznych zmagań nie należał do łatwych. Włocławek mierzył się w nim z byłą drużyną Michalaka – Twardymi Piernikami Toruń. W pierwszym meczu rozgrywanym w Toruniu gospodarze pokonali Anwil 96:89. Michał spędził wtedy na parkiecie nieco ponad 8 minut, zdobywając 3 punkty oraz notując jedną asystę.

W drugim pojedynku Włocławek zdołał poprawić swoją grę i wziął odwet za wcześniejszą porażkę. Ostateczny wynik to 78:89 dla gości. Swój udział w wygranej miał Michał, który zdobył 14 punków, notując także 7 zbiórek i 2 asysty. Anwil poszedł za ciosem i w rozgrywanym u siebie meczu numer trzy pokonał Pierniki 96:86. Tym razem statystyki pabianiczanina to 7 punktów, 3 zbiórki i 2 asysty.

Wydawało się, że Włocławek przejął kontrolę nad rywalizacją finałową i gładko obroni wywalczone przed rokiem mistrzostwo. W szalonym meczu numer cztery ekipa Michała nie wykorzystała jednak szansy, aby zdobyć przewagę 3:1 i przegrała o włos 82:83. Wszystko za sprawą celnej trójki na trzy sekundy przed końcową syreną.  Michalak tym razem oddał tylko jeden celny rzut za dwa, notując również zbiórkę.

Mecz numer pięć to kolejny pechowy dzień dla Anwilu. Toruń wygrał u siebie 74:70 i od zdobycia tytułu dzieliła Pierniki już tylko jedna wygrana (Michalak: 4 punkty, 2 zbiórki).

Anwil nie złożył jednak broni i w meczu numer sześć zwyciężył 103:85, podtrzymując szanse na obronę tytułu. Michalak miał dobry dzień, zdobywając 12 punktów. W decydującym o tytule siódmym meczu drużyna pabianiczanina okazała się lepsza, wygrywając 77:89 i zapewniając sobie drugie mistrzostwo Polski z rzędu. Michał przyczynił się do tego sukcesu rzucając 9 punktów oraz notując 3 zbiórki i 2 asysty.

To największy sukces klubowy koszykarza z Pabianic. Jak dotąd mógł się on pochwalić trzecim miejscem na podium ligi, wywalczonym w sezonie 2012/2013, Pucharem Polski (2012/2013) oraz dwoma Superpucharów Polski (2012/2013; 2013/2014) – zdobytymi z Treflem Sopot. Teraz na koncie ma także tytuł Mistrza Polski i to w pierwszym sezonie po powrocie do Polski z ligi Hiszpańskiej.

Dodaj komentarz

1600
  Subskrybuj  
Powiadom o