Podopieczni Jarosława Maćczaka zdołali w końcu odnieść zwycięstwo w trakcie swoich zimowych przygotowań. Drużyna ma jednak nad czym pracować. 

GKS Ksawerów – Zawisza Rzgów 2:0 (1:0)

W starciu z ligowym rywalem ksawerowianie nie wystawili optymalnego składu. Ze względu na ferie i obowiązki prywatne zabrakło kilku podstawowych zawodników. Kontuzje leczą za to Artur Jędrzejczyk Piotr Grzejdziak. Na razie nie wiadomo kiedy będą oni do dyspozycji trenera. Z tego powodu szansę zaprezentowania się otrzymało kilku juniorów z rocznika 2003.

Jak mówi Jarosław Maćczak jego podopieczni mają przed sobą jeszcze wiele pracy. Stworzyli oni sobie kilka dogodnych sytuacji, ale do siatki trafili zaledwie dwukrotnie. Autorem pierwszego gola był Damian Kozłewski, któremu piłka odbita od obrońcy przeciwników spadła prosto pod nogi. Pozostało mu jedynie dokończyć dzieła. Po przerwie wynik na 2:0 ustalił Patryk Olszewski, który wykorzystał dogranie Ostalczyka z rzutu rożnego.

Trener GKS-u mówi, że jest to koniec pewnego etapu przygotowań do rund wiosennej. Nadal będzie się jednak starał eliminować niedociągnięcia w grze jego podopiecznych. Może pomogą w tym rady od Adama Kszczota, mistrza Europy w biegu na 800 metrów, który pojawił się na jednym z treningów GKS-u.

W zamian za sparing z KKS-em Włókniarzem Konstantynowem Łódzkim Maćczak chciałby tuż przed startem rozgrywek zorganizować mecz kontrolny na naturalnym podłożu.

Najbliższy sprawdzian ksawerowianie rozegrają za to w najbliższą sobotę na obiektach ChKS-u. Zmierzą się tam z ekipą GLKS-u Dłutów.

GKS: Kowalczyk, Poros, Górecki, Sowiński, Ciesielski, Wojtyniak, Testowany, Bajer, Telesiewicz, Kozłewski, Olszewski.

Na zmiany: Papież, Łącki, Żurawski, Majchrzak, Fraszak, Testowany, Ostalczyk.

Dodaj komentarz

1600
  Subskrybuj  
Powiadom o