Pabianiczanin był uczestnikiem gali Real Fight 3. Jego rywal Konrad Konkel, choć zapowiadał łatwe zwycięstwo, zszedł z oktagonu pokonany.

Marcin Filipczak od razu ruszył na swojego rywala. Pokonanie Konkela zajęło mu zaledwie 31 sekund, choć przeciwnik zapowiadał szybki nokaut i wyjazd na after party. Duszenie w stójce po przyparciu do siatki okazało się skuteczne i sędzia obwieścił nokaut techniczny. Fifek powtórzył tym samym sukces z poprzedniego roku, gdy na po trzech rundach na punkty pokonał Seweryna Kucharskiego.

REKLAMA

Dodaj komentarz

1600
  Subskrybuj  
Powiadom o