Zawodniczki PTK Pabianice U14 grające pod wodzą Marzeny Głaszcz pojechały na półfinały mistrzostw Polski do Wodzisławia Śląskiego i nie miały tam sobie równych. 
PTK OrtoMedSport Pabianice – KK Młode Lwice Gdańsk 74:42 (23:15, 15:10, 21:9, 15:8)

Pabianiczanki przez rozgrywane w naszym mieście ćwierćfinały przeszły jak burza, pokonując wyraźnie każdą z przeciwnych drużyn. Teraz musiały one udowodnić swoją dobrą formę w półfinałach i to bez atutu własnej hali.

W pierwszym meczu PTK mierzyło się z ekipą z Gdańska. Wynik otworzyły rywalki, ale Wiktoria Stasiak, Amelia Kuper i Wiktoria Jakubiec szybko odpowiedziały i na tablicy mieliśmy 11:2. Dominacja naszego zespołu trwała, bowiem na każdy rzucony kosz rywalek nasze zawodniczki odpowiadały kilkoma ze swojej strony. Nie dziwi zatem fakt, że już w pierwszej kwarcie pabianiczanki uzyskały ośmiopunktową przewagę. W drugiej partii Amelia Kuper zaczęła akcji 2+1. Później nasze dziewczęta nadal nie zwalniały tempa i na tablicy było już 33:15. Gdańszczanki zaczęły w końcu rzucać celniej, ale ostatecznie obie ekipy na przerwę zeszły przy stanie 38:25.

Po zmianie stron pabianiczanki były już znacznie lepiej skoncentrowane niż w końcówce pierwszej połowy i zaaplikowały przeciwniczkom 11 punktów z rzędu. Rywalki były jeszcze bardziej bezradne niż w pierwszej kwarcie i przegrały tę partię różnicą dwunastu punktów. Przed ostatnią odsłoną meczu PTK prowadziło 59:34 i tylko katastrofa mogła im odebrać pierwszą wygraną w turnieju półfinałowym. Wszystko poszło jednak zgodnie z planem i pabianiczanki zwyciężyły z Młodymi Lwicami 74:42.

W drugim meczu tego dnia gospodynie z Wodzisławia Śląskiego pokonały Gorzów Wielkopolski 49:77.

PTK: Kamieniak (6), Kuper (18), Krawczyk (9), Pędziwiatr (4), Helena Lisiecka, Banaszczyk (8), Barbara Lisiecka, Prochuń (2), Jakubiec (7), Adamczewska, Stasiak (20), Wiktoria Uławska.


PTK OrtoMedSport Pabianice – Enea AZS AJP Gorzów Wielkopolski 83:48 (26:16, 15:7, 23:8, 19:17)

Drugiego dnia turnieju półfinałowego nasza drużyna mierzyła się z koszykarkami z Gorzowa Wielkopolskiego. Rywalki po porażce pierwszego dnia wiedziały, że ważą się losy ich dalszego udziału w mistrzostwach, za to PTK po drugiej wygranej mogło być już pewne awansu do finałów.

Zdobywanie punktów dla naszej drużyny rozpoczęła Wiktoria Uławska. Po kilku minutach gry na tablicy było już 9:2, a później nawet 20:10. Ostatecznie pabianiczanki utrzymały dziesięciopunktowe prowadzenie do końca pierwszej kwarty, kończąc ją przy stanie 26:16. Drugą partię nasze koszykarki rozpoczęły od dwóch serii, pierwszej pięciopunktowej i drugiej dziesięciopunktowej. Na tablicy zrobiło się już 41:18. W końcówce gorzowianki zdołały jednak nieco odrobić i do szatni ekipy zeszły przy stanie 41:23.

Widać, że w przerwach trener Marzena Głaszcz potrafi natchnąć swoje podopieczne, bowiem podobnie jak w pierwszym meczu turnieju, także teraz nasze zawodniczki wyszły na parkiet niesamowicie skupione. Po trzynastu punktach z rzędu zdobytych z naszej strony rywalki powoli przestawały mieć nadzieję na zwycięstwo. Całą kwartę PTK wygrało różnicą 15 punktów i przed ostatnią częścią gry na tablicy mieliśmy wynik 64:31. Także tym razem pabianiczanki nie pozwoliły wypuścić tego rezultatu z rąk i druga wygrana w turnieju półfinałowym stała się faktem.

W drugim pojedynku tego dnia Wodzisław Śląski pokonał Młode Lwice Gdańsk 54:81. Stało się zatem jasne, że zarówno gospodynie, jak i pabianiczanki mają już pewny awans do finałów. Ostatni mecz pomiędzy tymi ekipami miał jedynie zadecydować o tym, która z ekip wygra turniej półfinałowy.

PTK: Kamieniak (7), Kuper (8), Kot, Krawczyk (6), Pędziwiatr (7), Helena Lisiecka, Banaszczyk (4), Prochuń (13), Jakubiec (5), Olczyk (2), Stasiak (16), Wiktoria Uławska (15).


Olimpia Wodzisław Śląski – PTK OrtoMedSport Pabianice 46:66 (12:14, 16:12, 14:16, 4:24)

Mimo tego, że obie drużyny były już pewne gry w finałach, to nie chciały odpuścić, bowiem pierwsze miejsce w turnieju półfinałowym może zapewnić korzystniejsze rozstawienie w turnieju decydującym o medalach mistrzostw Polski.

Gra od samego początku była bardzo zacięta. Toczyła się punkt za punkt i pierwsza kwarta zakończyła się różnicą zaledwie jednego kosza. W drugiej partii pabianiczanki zdołały rzucić 8 punktów z rzędu, ale gospodynie odrobiły te straty. Zrobiły to nawet z nawiązką, bo ostatecznie kwarta zakończyła się wynikiem 16:12 i to Olimpia prowadziła do przerwy wynikiem 28:26.

Tym razem podopieczne Marzeny Głaszcz zaspały po przerwie i obudziły się dopiero po stracie siedmiu punktów. Ostatecznie, zdołały jednak jeszcze przed końcem tej kwarty wyrównać stan gry na 42:42 i to ostatnia odsłona meczu miała zadecydować o tym, która z ekip będzie triumfowała w turnieju półfinałowym.

Gospodyniom zaczęło chyba brakować sił, bowiem PTK rozpoczęło tę partię od 13 punktów zdobytych z rzędu, co pozwoliło nam wyjść na prowadzenie 42:56. Nasze koszykarki zaczęły grać koncertowo, pozwalając przeciwniczkom na rzucenie zaledwie czterech punktów. Nasz zespół zdobył ich za to o 20 więcej i ostatecznie zwyciężył także w trzecim meczu, triumfując w całym turnieju.

Teraz przed pabianiczankami wyjazd na finały. Z taką grą jaką zaprezentowały w Wodzisławiu Śląskim nasza drużyna może naprawdę myśleć o wywalczeniu medalu mistrzostw Polski.

PTK: Kamieniak (3), Kuper (6), Krawczyk (3), Pędziwiatr, Banaszczyk (4), Prochuń (2), Jakubiec (8), Adamczewska, Daria Uławska, Olczyk (2), Stasiak (25), Wiktoria Uławska (13).

Dodaj komentarz

1600
  Subskrybuj  
Powiadom o