Strona główna Aktualności Polityka Pierwszy, ale spóźniony

Pierwszy, ale spóźniony

14

Andrzej Duda do Pabianic przyjechał wraz z byłą kandydatką na urząd prezydenta Łodzi – Joanna Kopcińską oraz europosłem Januszem Wojciechowskim. Spóźnił się godzinę.

– Dziś bardzo łódzki dzień. Zacząłem od spotkania opłatkowego w Łodzi, a potem byliśmy także w Bełchatowie, Wieluniu, Sieradzu. Teraz jestem w Pabianicach. Przyznam, że dla mnie jako Krakusa Pabianice to część Łodzi – rozpoczął kandydat Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta RP.

Następnie Andrzej Duda przeszedł do krótkiej analizy obecnej sytuacji w kraju z uwzględnieniem regionu łódzkiego.

– Wierzę i życzę wszystkim, żeby najbliższy czas był dobrym rokiem dla Polski, Prawa i Sprawiedliwości. By był to rok zmiany władzy. Dziś mamy trudną sytuację w Polsce. Brak pracy, młodzi ludzie wyjeżdżają za granicę, brak także mieszkań i perspektyw. Jeżdżę teraz na spotkania w całej Polsce i przychodzą na nie także byli zwolennicy PO, bo widzą, ze nie spełnili oni obietnic. Wierzę, że poprzez prezentację programu i bliskość z ludźmi wygramy wygramy prezydenckie, a potem wygra Łódź i Śląsk, które potrzebują wsparcia od państwa – opowiadał.

– Łódź to region który szczególnie ucierpiał w wyniku upadku przemysłu. To ogromy problem Łodzi, Pabianic i okolic. Ten region wymaga wielkiej troski ze strony rządzących, a dziś tego nie ma. W Łodzi i na Śląsku potrzeba zbudować przemysł od nowa, bo on się zmienił, także z środków Unii Europejskiej. Aby tak się jednak stało musi zmienić się władza, która rządzi od prawie 8 lat i pokazała, że nie jest w stanie zrobić nic dobrego – kontynuował kandydat na prezydenta.

 

Głos zabrał również europoseł Janusz Wojciechowski europoseł: – Wierzymy, że to będzie prezydentura, która przywróci Polsce elementarną sprawiedliwość. Prezydent powinien być pierwszym sędzią, a nie notariuszem, który podpisuje wszystko bezrefleksyjnie.

Andrzej Duda odniósł się także do głośnych w ostatnim czasie sytuacji medialnych. Zapytany został m. in. o to czy wysłałby polskich żołnierzy na Ukrainę. – Nawet gdyby NATO wybierało się na Ukrainę to trzeba byłoby się zastanowić, bo sprawa jest poważna, a zawsze trzeba dbać o interes Polski. Na pierwszym miejscu jest bowiem bezpieczeństwo Polski i Polaków – odpowiedział.

Kandydat Prawa i Sprawiedliwości został też poproszony o przedstawienie w skrócie swojego programu. – Spokojnie i konsekwentnie do wyborów będę przedstawiał swój program, jak powinna wyglądać prezydentura. Chcę prezydentury aktywnej na arenie międzynarodowej. Dość realizowania cudzych planów. Trzeba realizować własne interesu w UE. Polacy oczekują polityków, którzy będą prowadzić dialog. Dziś tego nie ma, co pokazały sytuacje dotyczące 6-latków, niepełnosprawnych i podwyższenia wieku emerytalnego – zakończył.

Po konferencji prasowej polityk rozmawiał się z działaczami partii z naszego miasta podczas spotkania noworocznego.

Andrzej Duda to pierwszy kandydat na prezydenta RP, który podczas kampanii odwiedził Pabianice. W przyszłym tygodniu ma przyjechać Janusz Palikot (WIĘCEJ).



REKLAMA
Poprzedni artykułŻłobek po remoncie (ZDJĘCIA)
Następny artykułPierwszy polonez w Fabryce Wełny
14 komentarzy
najstarszy
najnowszy
Inline Feedbacks
View all comments

szkoda pieniędzy na takie objazdówki bo i tak szanse na prezydenturę -zerowe

Niekoniecznie.
Duda jest taki kandydatem który dobrze poprowadzony mógłby bez problemu konkurować w II turze z Komorowskim. Po drugie na tym polega demokracja – zawsze powinien być jakiś kontrkandydat który daje szansę na zmiany, powiew świeżości.

może i tak ale taki nie znany jest

Nie mam nic do Dudy fajny gość poza tym rzeczowy Lecz na Pana Cie…w okularkach z fałszywym wzrokiem echhh ciężko mi zrozumieć że Pan Łuczak go trzyma On pogrąża Go .wyczyścili z Flaj… a pozostawili ech …

A z tyłu Ciebiada i Mastalerek. Chłopaczki pokroju Hofmana i Nowaka! Jak to ma być przyszłość PiS i Polski to… ciemno to widzę! Może niech pan z długami idzie robić kasurę gdzie indziej i nie kosztem podatników!!!

Ale żeby powiedzieć że Pabianice to prowincja Łodzi 🙁 . Ja się czuje obrażona

” Przyznam, że dla mnie jako Krakusa Pabianice to część Łodzi”
Gdzie tu mowa o prowincji?
Że Zośka ma kłopot z pisaniem, to już wiemy, ale z czytaniem też są problemy ?

Właśnie przez takich szmaciarskich polityków, którzy nie potrafią odróżnić Pabianic od Łodzi, mamy w Pabianicach taką biede, Łodzi wszystko Pabianicom gówno,…i taki PiSowski pomiot ma być moim prezydentem :))))….

Ja też nie chcę być częścią Łodzi. A takie gadanie p Dudy , to czysta ignorancja. Też czuję się obrażona.

Skąd durny pomysł z mieszaniem polskich żołnierzy w wojnę na Ukrainie? Pewnie chodzi o wypowiedź dla Konrada piaseckiego z RMFu. Nigdzie nie padły słowa o chęci wysyłania Polaków do Donbasu. Co więcej: zaznaczył, że taka sytuacja mogłaby mieć miejsce tylko jeśli NATO zdecydowałoby się na wysłanie tam swoich wojska (do czego raczej nie dojdzie). Peany na część takiej hipotetycznej decyzji wygłosił natomiast Zbigniew Bujak cyt. „Byłoby fantastycznie, gdyby polscy żołnierze walczyli na Wschodzie, bo wtedy pokazalibyśmy, że budujemy głęboki i trwały sojusz.”. Co do wyzwalania Auschwitz to już zupełnie Pan odleciał. Słowa do których się Pan odnosi wypowiedział Grzegorz Schetyna… Czytaj więcej »

Dobrze wiem kto powiedział o wyzwalaniu niemieckich obozów zagłady przez ukrainców to tylko dodatek do tego wszystkiego co napisałem. Zaś co do wysłania wojsk na ukrainę to powinien odnieść się krótko i stanowczo niech się pan bujak się buja a nie polemizować co by gdyby i motać się. Widać że nie był przygotowany na pytanie i na udzielenie odpowiedzi mam wrażenie że to tylko marionetka która dzięki nazwisku się wybiła bo wielu pomyli go z tym związkowcem od górników. Sam z początku tak pomyślałem że ten duda od podżegania górników do strajków by za nasze dostawali 13 i 14. A… Czytaj więcej »

A Palikota to czemu nie wpisałeś 'załamany’? To jest dopiero patologia na dwóch nogach. Jak się zsumuje przyjazd Terlikowskiego i Palikota to się to wszystko jakoś zeruje więc nie ma co robić tragedii. Bardziej bym się przejmował gdyby przyjeżdżał ktoś z miłościwie nam panującej koalicji. Strach byłoby portfel zabrać wychodząc z domu bo kto wie co jeszcze ukradną.

Wizyta na wysokim szczeblu!! Znaczy się zmiany w spółkach są jednak kwestią rozmów. Czyżby Ciebiada wchodził w Nagrodę od Grzesia…do ZEC-u? To dlatego wysoki szczebel rozmów?

heńka, Ty analfabetko naucz się pisać, głowa służy nie tylko do czesania :)…