Strona główna Na sygnale Wypadki Para szła prawą stroną jezdni. Potrącony mężczyzna zginął na miejscu

Para szła prawą stroną jezdni. Potrącony mężczyzna zginął na miejscu

15
W miejscowości Czołczyn w gminie Lutomiersk doszło we wtorek, 26 października, do tragedii. Zginął 22-letni pieszy.

Dramat rozegrał się około godz. 18.30, na drodze gminnej. Jak ustalili policjanci, para młodych ludzi szła tą drogą, w terenie zabudowanym, poruszając się po niewłaściwej stronie jezdni. Oboje nie mieli elementów odblaskowych.

Za nimi jechał Opel Combo. Kierujący samochodem 70-letni łodzianin nie zauważył pieszych i potrącił 22-latka idącego bliżej osi jezdni. Na miejsce wysłano służby ratunkowe, ale gdy ratownicy dotarli na miejsce, mężczyzna nie miał już funkcji życiowych. Pomimo podjętej reanimacji mieszkaniec Koluszek zmarł na miejscu. Idąca z nim młoda kobieta nie odniosła obrażeń.

Kierujący samochodem był trzeźwy.

Okoliczności wypadku wyjaśniają pod nadzorem prokuratury policjanci z komendy w Pabianicach.

REKLAMA
Subskrybuj
Powiadom o
15 komentarzy
najstarszy
najnowszy
Inline Feedbacks
View all comments

Szkoda Człowieka. W sprawie odpowiedzialności ważne będzie czy wypadek miał miejsce w terenie zabudowanym czy nie. Poza terenem zabudowanym pieszy ma obowiązek posiadać elementy odblaskowe. Pytanie czy takowe posiadał. Z artykułu można wnioskować że pieszy przyczynił się do wypadku w sposób znaczny, ale prowadzący też najprawdopodobniej będzie obarczony odpowiedzialnością za zdarzenie.

Ludzie zachowują się nie odpowiedzialnie. Idą poboczem nie oznakowani i zakładają że kierowcy muszą ich widzieć. A potem dochodzi do tragedii. Sama ostatnio mijałam parę z dzieckiem w wózku. Szli ul. Rydzyńską. Mieli szczęście bo bardzo tam jest niebezpieczne.

Selekcja naturalna.

Nie chodzi o to kto jest winny czy jakie były okoliczności. Polacy to taki naród któremu wszystko się należy. Ja mam rację i tyle. Bo ja idę to on musi uważać. A zdrowego rozsądku w tym wszystkim brak.
I co z tego, że kierowca może być winny skoro chłopak udawał rycerza w grubej zbroi.
Idziesz ulicą tam gdzie jest ciemno?
-odblask/latarka
-idz tak żeby widzieć nadjeżdżające auto
-idac w kilka osób, idźcie gęsiego
Niestety przykre i współczuję bliskim. Ale włączmy myślenie. To nie boli a czasem ratuje życie.

wina włodarzy że oszczędzili na niebudowaniu chodnika – proste!

I jeszcze nie zamówili im taksówki.

I nie kupili kierowcy okularów

kierowca w tym przypadku jest najmniej winny

Obszar zabudowany. Długość oświetlenia reflektorów świateł mijania: 60 metrów. Odcinek hamowania z 50 km/h po zauważeniu przeszkody: około 30 metrów ( z dużym naddatkiem). Odpowiedz: nawet, gdyby ten młody człowiek leżał na jezdni, kierowca powinien zatrzymać się 30 metrów przed nim. Nie wspominając o tym, że ulica jest oświetlona latarniami, i o tym, że kierowca powinien go najzwyczajniej w świecie ominąć.

Last edited 1 rok temu by Sratata

Zakładać odblaski. Każdy kierowca wie, że pieszych w czarnych kurtkach nie widać.

Widać wszystko slepaki zabrać prawko tym co nie widza

Przejeżdżałem obo tej pary minutę wcześniej. Zobaczyłem ich w ostatniej chwili, do tego szli nie po tej stronie drogi. Zero odblasków czy latarki . Tragedia na własne życzenie. Współczuję kierowcy

Przepisy przepisami ale stare mądrość mówi, że trzeba dbać o własny tyłek niezależnie od przepisów. Droga nie za szeroka , brak pobocza, ciemne ubrania i brak odblasków które są obowiązkowe i rozsądnie a pewnie też i alkohol. Nie trzeba zapominać że szli niewłaściwą stroną drogi.

Szanowni Państwo, nośmy odblaski, nawet te najmniejsze. To nic nie kosztuje, a efekt jest ogromny.

Zmora naszych wsi i małych miejscowości to brak chodników . a przecież płacimy podatki między innymi na infrastrukturę drogową. sorry zapomniałem w pierwszej kolejności rozdawnictwo a dopiero później potrzeby statystycznych Kowalskich.