Strona główna Na sygnale Wypadki Wjechała w Jeepa

Wjechała w Jeepa

12

Kobieta kierująca Volkswagenem Polo spowodowała kolizję trzech pojazdów na skrzyżowaniu ul. Warszawskiej i Nawrockiego. 

Przed godz. 11.00 kobieta przejeżdżała przez skrzyżowanie od ul. Sikorskiego w stronę Nawrockiego. Gdy minęła torowisko dodała gazu i uderzyła w lewy bok Jeepa jadącego od strony centrum. Kierowca terenówki zahaczył jeszcze o stojącą przed skrzyżowaniem Kię Piccanto.

Uczestnicy zdarzenia nie wymagali pomocy medycznej. Policjanci ukarali sprawczynię mandatem. Na miejsce wezwano strażaków, którzy usunęli z jedni rozlane płyny i kawałki karoserii.

To skrzyżowanie, gdzie radni (m.in. Monika Cieśla i Włodzimierz Stanek) zabiegali budowę ronda (WIĘCEJ).

 

REKLAMA

12
Dodaj komentarz

1600
5 Wątki komentarzy
7 Odpowiedzi do komentarza
0 Obserwujący
 
Wzbudzający najwięcej reakcji
Najciekawszy wątek
10 Autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Przemek

Skoro, z powodu braku wyobraźni, mamy budować ronda wszędzie tam, gdzie komuś zdarzyło się spowodować kolizję, wypadek, to może niech sprawcy sami pokryją koszt takiej budowy. Im będzie łatwiej jeździć i zostaną zaspokojone pomysły radnych miejskich. A tak poważnie, to brak wyobraźni kierowcy nie nakazuje żadnym władzom wydawanie setek tysięcy złotych tylko po to, aby temu kierowcy jeździło się lepiej. Poza tym na rondzie też można spowodować wypadek. Także może od razy skrzyżowanie bezkolizyjne z estakadą? Widać, że głupota ludzka nie zna granic.

asd

Chyba nie wiesz dlaczego niektóre skrzyżowania wymagają zmian. Nie chodzi tu tylko o bezpieczeństwo, ale o to, że w godzinach szczytu nie da się wyjechać z dróg podporządkowanych. Tak właśnie jest na Nawrockiego i Moniuszki.

irena

Oj się powinno napisać komentarz sponsorowany … 🙂

A-Z

Te ronda, to obecnie jakaś dziwna moda a jedyna zaleta jest taka, że po wybudowaniu nie napędzają kosztów eksploatacji w przeciwieństwie do skrzyżowania ze światłami.
Podobno w stolicy, największe rondo idzie pod kilof i na światło, bo się nie sprawdza…
Kiedyś byłem na rondzie LL ( Łódź ) i taki obrazek : puścili z Pabianickiej Tiry, bo była gdzieś blokada, do tego autobusy miejskie, podmiejskie, dostawcze osobowe no i część ronda zablokowana chyba z godzinę. A gdyby było światełko, to cyk i fruuuu !
A w temacie artykułu :
Pan Przemek… absolutna racja !

KRÓL JULIAN

jeżdzą złomami i niszczą ludziom fajne auta

A-Z

W porównaniu do Jeep-a – na pewno, ale przy Syrence lub Polonezie, Polo to exlusive !

qwerty

Chyb kpisz, polo to bida przy syrence, powoli przy poldku. Kupić obecnie Syrenką na chodzie z badanie technicznym to wydatek 20tyś, i to raczej do sporych poprawek.

A-Z

Też kpisz, bo nie pisałem o możliwości zakupu, tylko wyglądzie.
I to jest rzecz gustu. Tobie Syrenka, mnie Polo…

Zbyszek

Szybka lekcja jazdy i przestrzegania przepisów.

RafalPAB

BABY NA TORY. Obok jest przystanek wsiadłaby w tramwaj i nic by się nie stało.

Facet

nie Kracz – dawno się tramwaj nie zepsuł! 🙂

Gosia

DEbilu zejdź z tego świata bo się czytać nie da ciebie. Sam jesteś zagrożeniem tego miasta. Czy wreszcie ci coś na ten tępy łeb spadnie?