Wędkowanie na Lewitynie będzie dozwolone

    33
    Po rewitalizacji stawu na Lewitynie w 2016 roku obowiązuje tam zakaz wędkowania. To ma się zmienić. 

    W odpowiedzi na postulaty środowiska wędkarskiego oraz interpelacje radnych miejskich m.in. Włodzimierza Stanka i Krzysztofa Hile, Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji ma zmienić regulamin obiektu.

    W odpowiedzi na wspomniane interpelacje czytamy: „będzie taka możliwość na zasadach i w terminach uzgodnionych z dyrekcją. W tej chwili trwa doprecyzowanie stosownych dokumentów”.

    – Po wielu miesiącach wymiany pism z ratuszem myślę, że będzie mały sukces i także pasjonaci wędkowania będą mogli swoje pasje realizować na obiektach Lewitynu. Czekamy na szczegóły – podsumował radny Stanek.

     

    REKLAMA
    Subskrybuj
    Powiadom o
    33 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy
    Inline Feedbacks
    View all comments

    No i piękne. Byłoby fajnie żeby to było łowisko no kill, żeby zniechęcić miesiarzy. Jeżeli będzie to zrobione z głową i odpowiednimi ludźmi to może być fajnie.

    Nie ma to jak kaleczyć zwierzęta ale darować im życie co.

    Nie ma to jak używać kosmetyków testowanych na zwierzetach. Lepsze samopoczucie jak pachniesz co…
    Nie ma to jak zabijać zwierzęta dla skóry. Przecież skórzane buty lepiej wyglądają na nogach co…
    Nie ma to jak jest schaboszczaka, lepiej smakuje mięsko co…
    Nie ma to jak jeździć autem i truć wszystko do koła ale mi jest wygodnie co…

    Kosmetyki, które używam nie są testowane na zwierzętach a przynajmniej tak zapewnia ich producent.
    Nie noszę skór.
    Nie noszę skórzanych butów.
    Mięso jem bo człowiek to mięsożerca, nie po to mam kły żeby ich nie używać.
    Do pracy dojeżdżać czymś muszę żeby robić na twoje benefity.
    Coś jeszcze masz do pierdnięcia wędkarzyno?

    Last edited 22 dni temu by Elo

    Wspaniale. Juz teraz wedkarze co rano przychodza zostawiaja pełno śmieci i żarcia na nadbrzeżu, teraz to będzie istna jadłodajnia dla szczurów co mieszkają po pieknymi deskami. Nie należy zapominać o pięknie wydeptanych miejscach, gdzie beda sie rozbijać, no i klimat piwkowy…. istna sielanka…

    Dlatego ludzie którzy będą się tym zajmować, w obowiązku będą mieli ściskać takich bałaganiarzy. I to będzie ich obowiązek.
    A młodzież chodząca codziennie po trawie w tych miejscach tej trawy nie wydeptuje? No proszę…

    Nie bez powód wędkarze mieli zakaz i jest tu kilka aspektów jak czas by biologia zbiornika się odrodziła po duże ingerencji w system ale samo zachowanie wędkarzy. Problem była zanęta jak i załatwianie potrzeb fizjologicznych podczas posiadów przez kilka godzin dokoła zbiornika, oprawianie ryb i zostawianie resztek po tej czynności. Problem był też z ekspansja wędkarzy do pewnego momentu łowili za mostkiem ale w ostatnie lata przed remontem cały zbiornik był ich i wieczne pretensje o wszystko jak dzieci, rozmowę, psa na smyczy i co tam jeszcze sobie można wymyślić po 3 godzinach bezowocnego moczenia kija.

    Last edited 22 dni temu by Aerospace

    Nie broniąc pseudo wedkarzy. ( sam jeżdżąc na pzw sprzątam po brudasach i przywożę pełen worek śmieci) Zbiornik był głównie zanieczyszczony przez tony butelek i śmieci zostawianych przez ludzi.. proponuje wrócić do archiwum i zobaczyć. Znalazły się nawet rowery i ławki. akurat zanęty tu krzywdy nie zrobiły. A z fizjologia… Nie przeszkadza ci jak dorośli i dzieci robią to samo w kąpielisku? Jest ich o wiele więcej. A jeżeli chodzi o psy bez smyczy. Chyba zgodnie z prawem pies nie powinien chodzić bez zapiętej smyczy co?

    Wyraźnie napisane „psa na smyczy” no ale jak się czyta już z teza w głowie to tak jest 😂😂 Argumenty że ktoś robi źle, chodzi o toaletę, to ja też mogę, powala mądrością. 😂😂🤦

    Last edited 22 dni temu by Aerospace

    Apropos czytania ze zrozumieniem. Pokaż mi palcem gdzie napisałem „ja też mogę”?
    Co do psa na smyczy. Niektórzy z psem na smyczy nie radzą sobie ze swoimi pupilami. I nie jeden pupil już gryzł nogawki rowerzyście bo pańcia nie utrzymała go na smyczy.

    Odnośnie zanęty to bredzisz,:
    Mariusza Tszydla, specjalisty od ochrony środowiska i naukowca z Uniwersytetu Łódzkiego. Zdaniem ichtiologów, bardzo szkodliwy wpływ dla stanu wody i stawów miała działalność wędkarzy, którzy polowali tu głównie na drapieżniki – szczupaki, sandacze. Pozostawiona przez nich w wodzie zanęta zanieczyszczała stawy, a znikanie (czytaj łowienie) rybich drapieżników powodowało wzrost liczby ryb karpiowatych, które zamulają dno.

    pytanie czy po nowym napełnieniu obiekt został zarybiony?
    Może się nie znam, ale czy po tych paru latach jest sens wędkować?

    Na pewno się nie znasz.

    i znów nie będzie gdzie kajakiem pływać, bo wszendzie żyłki i spławiki, a na ich końcach pijani łowcy!
    Jak będzie wyglądać typowanie miejsc na połowy mając na uwadze, iż po uruchomieniu szkutni będą tam wodowane okręty?

    W sumie jak latem się dobrze zakręcisz na Lewitynie to już teraz bez problemu znajdziesz miejsce na połowy i nawet zamoczysz kija.comment image

    to już będzie problem łowców, regulamin nie zabrania Ci pływać kajakiem czy rowerem przy brzegu, nie ma zapisu o wędkujących

    Wędkarstwo równa się staw rybny, hodowlany. Zero więc rekreacji i tegoż typu rzeczy. Kto podjął decyzję?

    Zerknij w Konstantynowie łódzkim. Jakoś problemu nie ma… A jest równie urokliwe miejsce co u nas.

    Mackiewicz?

    Marek?

    To się akurat świetnie składa, mój stary jest fanatykiem wędkarstwa

    Zrobić stowarzyszenie , zasada no kill i będzie pięknie……..

    Już tylko czekać na upomnienia że dzieci są za głośno bo rozmawiają albo w ogóle że spaceruje i przeszkadzam lub za blisko płynę rowerem wodnym. Mam nadzieję że wrzucanie całych wiader zanęty będzie zabronione zresztą i tak pewnie nie będzie miał kto tego pilnować.
    Propozycja dla bossa tego ośrodka: może tak rozważyć pozwolenie na polowanie np. na kaczki 😂
    😂😂😂.
    Do tego szkutnika i żaglówki mają pływać, przecież to koliduje że sobą, paranoja i decyzję bez najmniejszego pojęcia.
    To ma być miejsce relaksu i kąpielisko czy staw hodowlany czy w końcu ośrodek żeglarski ?

    Last edited 22 dni temu by Aerospace

    nie będzie im pasować , to zawsze mogą się wynieść w inne miejsce , nie ma przymusu , aby łowić na Lewitynie

    Patrząc na twoje wpisy podejzewam, że można tam stworzyć dla ciebie oddział psychiatrii dla malkontentów i ludzi z depresją. MOSIR – miejski ośrodek sportu i rekreacji. A teraz przeczytaj to jeszcze raz i pomyśl nad interpretacja nazwy tego miejsca.

    Obrażanie każdego kto ma choć trochę inne zdanie jest jak widać typowe dla Ciebie a może i cechuje cała grupę i gratuluję z takim podejściem konflikty z użytkownikami tego ośrodka są pewne.🤦😏

    Last edited 22 dni temu by Aerospace

    Patrząc na wcześniejsze Twoje wypowiedzi. Nie było w nich krzty obrażania innych (sarkazm) proponuję więcej książek a mniej messengera. Bez emotek nie dajesz rady.

    Akurat Sarkazm jest formą wyrażania krytyki która w swej istocie obnaża a nie obraża.😏
    Propozycje co zamiast czego to zostaw sobie, bo ty i bookoman i lekarz psychiatra i spec od wędkowania i cięć od sprzątania po swoich kolegach i co tam jeszcze sobie myślisz, ekspercie😵. Tym razem też z emotkami co cię tak kują w …. a sam wiesz gdzie najlepiej.😂

    Last edited 21 dni temu by Aerospace

    Ps. Strasznie aktywny jesteś w komentarzach jak w artykule cokolwiek pada o Stanku.

    A co ma Stanek do wędkowania? To że raz do roku kij od szczotki strzeli ( czyli przypadkowo wyjdzie z dobra inicjatywa) nie znaczy poparcia dla oderwanego od rzeczywistości człowieka.

    Jak dla mnie sprawa jest jasna chcesz wędkować musisz posiadać kartę wędkarska nie masz gdzie nie łowisz nie płacisz i po to ten Lewityn by nałapać klientów co nie pojadą nigdzie dalej, proste chodzi o kasę i tyle.😏

    Taaa . Wędkarstwo i Lewityn. Słabo to widzę