Strona główna Aktualności Sąd Apelacyjny przesłucha świadków w sprawie Piotra Chałupki

Sąd Apelacyjny przesłucha świadków w sprawie Piotra Chałupki

6
Po raz drugi Sąd Apelacyjny w Łodzi zajął się sprawą Piotra Chałupki z Ksawerowa, który wyrokiem łódzkiego Sądu Okręgowego został skazany na ponad siedem lat więzienia za rzekomy przewóz do Polski znacznych ilości narkotyków. Wygląda na to, że kolejny wyrok zapadnie nieprędko. 

Sprawa (pisaliśmy o niej obszernie TUTAJ) od początku budziła ogromne kontrowersje – pracownikowi Politechniki Łódzkiej wymierzono bowiem karę pozbawienia wolności tylko w oparciu o zeznania tzw. małego świadka koronnego. Pan Piotr utrzymuje, że został pomówiony i że jest niewinny. Obrona złożyła apelację.

Pierwsza rozprawa odbyła się w styczniu.

– Oboje z mężem myśleliśmy wtedy, że sprawa będzie przekazana do ponownego rozpatrzenia przez Sąd Okręgowy, ale tak się nie stało. Tydzień temu byliśmy na drugiej rozprawie w Sądzie Apelacyjnym. Trwała krótko. Sąd poinformował jedynie, które złożone poprzednio wnioski odrzuca, a które rozpatruje – wyjaśnia Agnieszka Chałupka.

Kolejną rozprawę wyznaczono na 19 lipca. Wtedy też mają być przesłuchani pierwsi świadkowie. Małżonkowie nie mają wątpliwości, że na ogłoszenie wyroku Sądu Apelacyjnego będą musieli poczekać jeszcze długo. Aczkolwiek…

– Gdyby sprawą ponownie miał zająć się Sąd Okręgowy, wszystko trwałoby zapewne jeszcze dłużej. Cały czas wierzymy w szczęśliwy finał tej sprawy – dodaje pani Agnieszka.

Historia Piotra Chałupki została przedstawiona m.in. w telewizyjnym programie „Państwo w Państwie”. Ksawerowianin będzie jego uczestnikiem ponownie. Emisja odcinka nastąpi prawdopodobnie w lipcu, przed trzecią rozprawą w Sądzie Apelacyjnym.

REKLAMA
Subskrybuj
Powiadom o
6 komentarzy
najstarszy
najnowszy
Inline Feedbacks
View all comments

Wolne sądy

Za byle co adwokaci zdzieraja straszną kasę a tutaj sprawa się ciąąąąągnie.

Co ma branie wynagrodzenia przez adwokatów do tego jak długo trwa ten proces ?

Jak to co. Ręką rękę myje. Bez adwokata nic nie ruszysz , musisz go mieć i two dobrego. Sądy przedłużają sprawy a adwokaci mają z tego nieżłą kasę.

nie moge uwierzyc, ze takie rzeczy dzieja sie naprawde, nie wytrzymalbym chyba tego psychicznie, jakbym mial garowac 7 lat za niewinnosc i oddawac jeszcze kase, to wolalbym spierdolic do dzungli i tam spokojnie zyc serio, inny plan to skok na gruba kase, schowanie pieniedzy dla rodziny i samoboj

A może by tak…

PAROSTATKIEM w długi rejs, statkiem na parę…