Strona główna Sport Piłka nożna Przełamanie PTC

Przełamanie PTC

0

„Fioletowi” zdobyli pierwsze punkty w sezonie, choć niemal pół meczu musieli grać w osłabieniu.

Polonia Andrzejów – PTC Pabianice 0:2 (0:2)

Bramki: 0:1 – Kamil Bartos 17. min, 0:2 – Jacek Hiler 38. min.

W meczu o przełamanie na dole tabeli pierwsi zaatakowali pabianiczanie. Po wrzucie z autu i minięciu jednego rywala w pole karne wpadł Krystian Kolasa, ale jego strzał zatrzymał się na bocznej siatce. W odpowiedzi dwie minuty później po rzucie wolnym strzał z bliska jednego z rywali zablokował stojący na trzecim metrze Łukasz Sikorski.

W 12. min Kolasa wyprowadzając kontratak przebiegł pół boiska, ale uderzył wprost w bramkarza. Trzy minuty później dobry strzał głową rywala po rzucie wolnym jeszcze lepiej obronił Adam Wilczyński.

Po niespełna dwudziestu minutach gry „fioletowi” objęli prowadzenie. Dokładnym dośrodkowaniem popisał się Przemysław Bartyzel, a piłkę głową w siatce umieścił Kamil Bartos.

Siedem minut przed przerwą PTC podwyższyło prowadzenie. Krystian Kolasa przegrał pojedynek z bramkarzem po prostopadłym podaniu Jacka Hilera, ale odbita piłka trafiła pod nogi Rafała Cukierskiego. „Cukier” długo nie myśląc probówał uderzać, a wyszło z tego … dobre podanie do Hilera, który trafił do siatki.

W 41. min rywale mogli zdobyć bramkę kontaktową, ale odbitą przed siebie piłkę przez Wilczyńskiego fatalnie dobił jeden z rywali. W samej końcówce pierwszej połowy pabianiczan przed stratą bramki ofiarną interwencją uchronił zaś Filip Stuchała.

Na początku drugiej połowy emocje zakończyć mógł Cukierski, ale po prostopadłym podaniu Bartosa uderzył wprost w bramkarza. W 49. min nie popisał się z kolei Michał Otomański, który po głupim faulu w środku za drugą żółta kartkę wyleciał z boiska.

Pomimo gry w osłabieniu to jednak „fioletowi” chwilę później stworzyli sobie dogodną okazję, w której minimalnie przestrzelił 18-letni Kolasa. W odpowiedzi dwie minuty później do siatki głową trafili rywale, ale sędzia dopatrzył się spalonego.

Ciekawie było jeszcze w końcówce. Najpierw groźnie uderzał Artur Klimek, a potem znów świetnie strzał rywala w ostatniej chwili zablokował Stuchała, by wreszcie na sam koniec w 87. min w poprzeczkę trafił Klimek.

Dzięki wygranej „fioletowi” odbili się od dna i zdobyli pierwsze punkty w sezonie. Polonia zaś pogłębiła się w ligowym marazmie i nadal zamyka tabelę będąc jedyną obok LZS-u Justynów drużyną bez choćby punktu.

PTC: Wilczyński – Bartyzel, Sikorski, Kaźmierczak, Stuchała – Kolasa (72. min, Kaczmarkiewicz), Otomański, Hetmanek, Bartos (75. min, Miszczak), Hiler (85. min, Piasecki) – Cukierski (65. min, Klimek).

Żółte kartki: Przemysław Bartyzel, Michał Otomański, Krystian Kolasa.

Czerwona kartka: 49. min, Michał Otomański.

REKLAMA
Poprzedni artykułMamy lidera!
Następny artykułTak to robią strażacy