Po przegranym, niedzielnym meczu w Gorzowie Wielkopolskim pabianiczanki rozgrywały spotkanie z rezerwami rezerw. Najsłabsza ekipa w lidze potrafiła jednak podnieść Sylwii Wlaźlak ciśnienie. 

Enea AZS AJP III Gorzów Wielkopolski – Grot TomiQ Pabianice 56:59 (10:11, 25:16, 3:26, 18:6)

Od początku było widać zmęczenie u naszych zawodniczek, które w nogach miały jeszcze pojedynek rozegrany dzień wcześniej. W pierwszej kwarcie obie ekipy grały niemal punkt za punkt i nie potrafiły wypracować sobie przewagi. W drugiej partii gospodynie zaczęły używać dobrze im znanej bron, czyli rzutów za trzy. Na początek dwie od siebie rzuciła Kobylińska. Niedługo później dołożyła kolejną i zrobiło się 23:19. Dołączyła do niej Feliczak, a tuż przed przerwą Kobylińska popisała się jeszcze lay-upem oraz kolejnym rzutem za trzy i do szatni pabianiczanki schodziły przegrywając ośmioma punktami.

Nasze dziewczęta wyszły jednak na drugą część spotkania bardzo zmotywowane. Szymańska czterokrotnie wykonywała rzuty osobiste i z każdym razem trafiała. Później Natalia Danych rzuciła za trzy, a po chwili to samo zrobiła Szymańska i na tablicy było już 35:39. Gospodynie odpowiedziały celnym rzutem, ale pabianiczanki zanotowały serię 14 punktów z rzędu i przed ostatnią kwartą prowadziły 38:53. Wydawało się, że dziewczęta mają już wszystko pod kontrolą. W końcówce rywalki zaczęły jednak seriami zdobywać punkty, a Kobylińska trafiła kolejne dwie trójki. Gorzowianki zdobyły piętnaście punktów z rzędu i na tablicy był już wynik 56:59, ale na nasze szczęście zabrzmiała syrena końcowa i gospodynie nie zdążyły doprowadzić do remisu.

Był to już ostatni mecz naszego zespołu w 2018 roku. Mamy nadzieję, że po przerwie świątecznej wyniki naszych koszykarek znacznie się poprawia. Kolejny pojedynek 5 stycznia. Grot podejmie wtedy u siebie AZS II Poznań.

GrotDanych (16), Pęcina, Weronika Dolewa, Michalak (4), Szymańska (13), Cicha (5), Boniecka (4), Grzelak (15), Kirsz (4).

Dodaj komentarz

1600
  Subskrybuj  
Powiadom o