Strona główna Sport Piłka nożna Obronili puchar prezydenta (ZDJĘCIA)

Obronili puchar prezydenta (ZDJĘCIA)

0

Tym razem obyło się bez karnych w finale, ale wynik znowu ważył się do ostatnich minut. Puchar prezydenta Pabianic pozostał w rękach WNK.

Rozpoczęło się od walki w grupach. W pierwszej z nich bezkonkurencyjna była Dobrzynka, która pokonała AC Pajace (5:2) i Copacabane (5:0). W grupie B wszystkie drużyny wygrały po jednym spotkaniu. Ostatecznie zadecydowała liczba strzelonych goli, która pozwoliła U&P United pokonać Szybkich i wywalczyć awans. Grupa C to dominacja zeszłorocznego zwycięzcy WNK. Gładko pokonali oni Spartę (3:0) i Pokemony (5:2). W ostatniej z grup awans wywalczyła Straż Pożarna, która wygrała z Galactic Football (1:2) i z Grubo albo Wcale (2:0).

Półfinał Dobrzynki z U&P United na swoją korzyść rozstrzygnęła pierwsza z ekip wygrywając (4:2). Natomiast w drugiej parze WNK pokonało Strażaków 3:1. Oznaczało to, że zeszłoroczni triumfatorzy nadal byli w grze o obronę tytułu.

Najpierw czekał nas jednak mecz o trzecie miejsce. W nim to mierzyli się U&P United i Strażacy. Lepiej rozpoczęli pierwsi i łatwo wyszli na dwubramkowe prowadzenie. Ich rywale nie pozostali jednak dłużni i szybko odrobili straty. Później strażacy dołożyli kolejne dwie bramki i po pierwszej połowie mieliśmy wynik 2:4. Nie oznaczało to końca emocji. Po przerwie szybko gola strzelili U&P United. Strażacy odskoczyli jednak na 3:5. Później ich rywale nadal gonili i po pięknym rozegraniu rzutu wolnego zrobiło się 4:5. Po chwili genialny strzał jednego z zawodników United doprowadził do remisu. Los bywa jednak przewrotny i to strażacy trafili na 5:6. Wynik meczu o trzecie miejsce ustalił gol bramkarza strażaków, który zaskoczył golkipera rywali będącego poza swoim polem karnym. Uderzył mocno i sprzyjający wiatr sprawił, że piłka przelatując nad całym boiskiem znalazła się w siatce. Była to niewątpliwie zwieńczeniem tego spotkania.

Do rozstrzygnięcia pozostał już tylko finał. W poprzedniej edycji zadecydował dopiero konkurs rzutów karnych. Mecz między WNK i Dobrzynką był bardzo wyrównany. Obie strony dobrze zabezpieczały swoje tyły. Gol na wagę zwycięstwa padł dwie minuty przed końcem spotkania. Zawodnik WNK od razu po wykonaniu autu zdecydował się na płaski strzał po długim rogu. Piłka szczęśliwie znalazła drogę i wpadła do siatki tuż przy słupku. Dobrzynka po minucie miała szansę na wyrównanie, ale ich zawodnik przestrzelił z bardzo dobrej pozycji. Po chwili podwyższyć mógł Daniel Dudziński z WNK, ale piłka po jego pięknym uderzeniu trafiła w słupek. Ostatecznie to WNK okazało się minimalnie lepsze i mogło świętowało triumf połączony z obroną wywalczonego przed rokiem pucharu.

Dokonali tego w składzie: Hubert Owczarek, Bartosz Krzemionka, Michał Lesiak, Jakub Strojecki, Damian Cieciura, Jarek Krotowski, Łukasz Krotowski, Andziej Kamieniak, Dominik Drąg, Daniel Dudziński.

REKLAMA
Poprzedni artykułBoruta nie taki straszny. Włókniarz ograł lidera
Następny artykułWybieramy najpopularniejszego sportowca (GŁOSUJ)
Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments