Pabiks w ostatniej kolejce pierwszej rundy II. ligi podejmował u siebie gości z Łodzi. Mimo strat z pierwszej połowy, pabianiczanie zdołali je odrobić i zwyciężyć w konkursie rzutów karnych.

Pabiks Forma u DyBy Pabianice – Anilana Łódź 21:21 (10:15), karne (4:3)

Łodzianie przed tym meczem znajdowali się tuż za naszymi plecami, zatem stawką tego pojedynku było utrzymanie miejsca na podium w pierwszej rundzie rozgrywek. Problemy Pabiksu zaczęły się jednak jeszcze przed rozpoczęciem gry. Na rozgrzewce kontuzji doznał bowiem najlepszy strzelec naszej drużyny, czyli Mariusz Kuśmierczyk.

Mariusz Kuśmierczyk doglądany przez służby medyczne

Trener Sebastian Rajchert musiał zmierzyć się z tą sytuację i wystawić na boisku zastępstwo. Brak Kuśmierczyka było widać od razu. Przez 8 minut żadna ze stron nie zdołała trafić do siatki rywali. W końcu, jako pierwsi na prowadzenie wyszli łodzianie. Po chwili było już jednak 0:3 i nasz trener poprosił o czas.

Pabiks w końcu wrócił do gry i zmniejszył straty przy stanie 4:5. Do remisu nie udało się jednak doprowadzić. Dodatkowo, w końcówce pierwszej połowy goście nabrali wiatru w żagle i wyszli na prowadzenie 10:15.

Sytuacja pabianiczan nie była najlepsza. Ostro do pracy wzięli się jednak Sztajnert i Skowroński. Po serii 4 bramek udało się złapać kontakt przy stanie 17:18. Dodatkowo, w bramce świetnie zaczął się spisywać Mateusz Oklejak. W końcu, po dwóch rzutach z rzędu Skowrońskiego mieliśmy remis po 19.

Na półtorej minuty przed końcem przy wyniku 21:21 sędzia podyktował rzut karny dla Anilany. Ponownie fantastycznie obronił Oklejak i dał nam nadzieję na wygraną. Wynik do końca regulaminowego czasu się już nie zmienił i do wyłonienia zwycięzcy potrzebny był konkurs rzutów karnych.

W nim bohaterem ponownie został nie kto inny, tylko Mateusz Oklejak. Obronił drugi rzut rywali, oraz decydujący, który dał nam ostateczny triumf. Co ciekawe, do ostatniego karnego dla naszej drużyny podszedł Mariusz Kuśmierczyk. Przezwyciężył on ból w nodze i pewnie wykorzystał daną mu szansę, przyczyniając się ostatecznie do wygranej pabianiczan.

Pierwszy mecz rundy rewanżowej Pabiks zagra 6 listopada w Puławach. Tam zmierzy się z trzecimi w tabeli Azotami Puławy.

Pabiks: Pietrzykowski (2), Nowicki (4), Skowroński (9), Laskowski, Biernat, Walocha, Stężała, Bilichowski (1), Kaźmierczak, Kuśmierczyk, Sztajnert (4), Oklejak, Kempiński (1), Przybylski, Zawadzki.

Dodaj komentarz

1600
  Subskrybuj  
Powiadom o