Strona główna Aktualności Jach grochem o ścianę Jach grochem o ścianę: pamięć w polityce jest krótka

Jach grochem o ścianę: pamięć w polityce jest krótka

21
W niedzielę do Pabianic przyjechał szef wszystkich szefów w PiS, czyli Jarosław Kaczyński. Na spotkanie mogli wejść jedynie ludzie ze środowiska tej partii. 

W związku z tym w szeregach polityków i sympatyków z opozycyjnych obozów pojawiło się oburzenie, że tylko swoi mogli uczestniczyć w audiencji.
W tym miejscu chciałbym się cofnąć do roku 2015. Otóż 4 października do Pabianic przyjechała Ewa Kopacz, ówczesna szefowa rządu z Platformy Obywatelskiej. Spotkanie z panią premier zorganizowano w hotelu Fabryka Wełny. Co ciekawe, na spotkanie z lokalnymi działaczami i biznesmenami nie mogli wejść nie tylko zwykli mieszkańcy, ale również dziennikarze (tylko nieliczni mieli ten zaszczyt). O tym spotkaniu redakcja EPAinfo informowała TUTAJ.

Na niedzielny wiec z Kaczyńskim dziennikarze wchodzili bez problemu, wystarczyło pokazać legitymację prasową. Faktem jest, że siły policyjne zgromadzone wczoraj w Pabianicach to jakiś absurd, podobnie jak nadgorliwość niektórych funkcjonariuszy, chciałem jednak się odnieść do tematu dostępności tego wydarzenia i większym faux pas wydaje mi się zamknięcie wydarzenia z premierem kraju (łącznie z niewpuszczeniem dziennikarzy) niż ustalenie listy gości na spotkanie z, jak to mówi opozycja, „szeregowym posłem”.

Przemysław Jach – red. naczelny portalu epainfo.pl

“Jach grochem o ścianę” to cykl publicystyczny i prezentuje subiektywne opinie autora dotyczące życia w Pabianicach i powiecie pabianicki.

 

REKLAMA
Subskrybuj
Powiadom o
21 komentarzy
najstarszy
najnowszy
Inline Feedbacks
View all comments

Jak znam życie to ponad połowa nie doczyta do końca i zwyzywa Pana Jacha od różnych takich.

A za PO…

Mentalność Kalego naszych kacyków z lokalnego PO jest porażająca. Jak my nie wpuścić na nasze spotkanie nawet dziennikarzy to dobrze. Jak nas nie wpuścić na spotkanie innej partii to źle 🙂 Rąkowski i spółka aż żal na Was patrzeć i wasze śmieszne działania.

Błosiu, uspokój się 🙂

Barwo panie Redaktorze Rzetelny i sprawiedliwy tekst Gratuluje odwagi Oj naraża się pan lokalnej władzy miasta i powiatu Prosił bym pana redaktora aby pan w naszym imieniu zapytał władze miasta Pabianic wójtów ościennych gmin oraz władz Starostwo czy planują wspólnie lub każdy osobno zapewnić tani węgiel ekogroszek itd Rząd i samorząd porozumiały się Zima tuż tuż już w tym tygodniu w nocy przymrozki a nadal cisza od lokalnych władz pozdrawiam

Były składy węgla to je zaorali. A samorządy nie są od tego żeby robić ciężko pracującym ludziom nieuczciwą konkurencję (bez zusow, podatków itp). Ludzie mają do tego place, sprzęt itp tylko trzeba im umożliwic zakup w kopalni czegos więcej niż 5t. Nikt nie będzie zestawem jechał po 5t.

Samorząd ma kupić drogi węgiel od spółek skarbu państwa za pieniądze wszystkich swoich podatników, żeby później, marnując pieniądze tychże podatników, sprzedać go taniej części , która akurat pali węglem i go potrzebuje?

Last edited 1 miesiąc temu by Ksiegowa

Przestań mącić , wypisując bzdury. Sprowadxony węgiel dla samorządów jest po 1,5 tys za tonę, proponowana cena to 2tyś zł. 500zł to kasa na koszty poniesione w związku z jego dystrybucją . Placowe i Pan Edek .

nie mąć, nie wypisuj bzdur, które usłyszałeś od naszych magików z rządu, nadal wierzysz w to co mówią ci wspaniali specjaliści ?

Czyli jest węgiel po 1500, taniej niż PGG sprzedaje? To ja kupuję! Gdzie mam zamówić? Nie muszę samorządowi gitary zawracać.

Jeden pies. po czy pis. Tylko po waliło nas w gumie, yyy tzn w białych rękawiczkach. A PiS jedzie bez gumy i bez śliny. Jednych kupił zachód drudzy wprowadzają ruskich. A do około pożyteczni idioci.

Cieszy rzetelny ogląd polityczny oraz wycie lokalnej kliki wzajemnej adoracji

Redaktor się nie postarał. Ja nie kumam.

O czym jest ten tekst?

I po co jest ten tekst?

Nie często zabieram głos w dyskusjach o polityce ( a ta zapewne taka jest ) ale jednak nie mogę zgodzić się do końca z tym co napisał Pan Redaktor. Czemu spotkanie z 2015 było większym faux pas? Realnie większa władze w rekach ma chyba jednak ów „szeregowy poseł” aniżeli ówczesna premier. Tamto spotkanie nie było spotkaniem otwartym, a spotkaniem z pewna ściśle określoną grupą osób. Na jedno i drugie spotkanie nie zostały dopuszczone ani postronne osoby, ani niewygodni dziennikarze. No może jedna rzecz o której Pan nie wspomniał, a pisze o niej PabianiceTV. W 2015 kiedy zostali wyproszeni, zaprotestowali ostro… Czytaj więcej »

Nie do końca się zgadzam. Jednak napisał Pan że Ci popełnili większe faux pas a Ci wnioskuje że mniejsze, że tu mogli wejść dziennikarze (co nie do końca jest prawdą bo chyba nie wszystkie jednak media są wpuszczane) tam nie mogli. Jak napisałem wyżej, jednak PabianiceTV nie dały się wypchnąć ze spotkania w 2015 roku i krzywda im się nie stała. Nie widzę tutaj słowa klucz, czyli hipokryzji jako sensu Pana wypowiedzi. Bardziej porównanie z wybieleniem jednej ze stron, stąd ludzie posądzili Pana o stronniczość. Jeśli zaś chodzi o hipokryzję, to myśle że jest remis z obu stron i nie… Czytaj więcej »

No i gdzie tu zdziwienie, Panie Redaktorze. Przecież wiadomo, że wszystko „wyreżyserowane”. Aktorzy „wjeżdżają” na spotkania autobusami obsadzonymi własnymi ludźmi. Przecież to jasne, że trzeba owacje i gorące przyjęcie „szeregowego posła” pokazać lokalnemu światu…, a jak…przy pomocy lokalnej gazety. BRAVO, przynęta na legitymację prasową zadziałała prawidłowo :))

No no gratuluję obiektywnej oceny sprawy. Bo bycie symetrystą w dzisiejszych czasach jest trudne i wymaga odwagi, gdyż dla jednych jest się lemingiem a dla drugich moherem. Pozdrawiam

Polityk, który boi się ludzi JEST JUŻ PRZEGRANY. I jego partia też…

Podobnie jak w Korei Północnej. Tam też ” Ojciec Narodu” boi się swoich „dzieci” otoczony kordonami policji i ochrony. Smutne.

Brakuje literki M na końcu artykułu 🙂