Strona główna Aktualności Z miasta Co tam się wyprawia?

Co tam się wyprawia?

2

Wszystko wskazuje na to, że dzieciaki nie będą mogły zjeżdżać zimą z górki w Lewitynie.

Wykonawca robót rewitalizacyjnych w Lewitynie, na swój sposób zagospodarował górkę za drugim stawem. Mianowice, wyrzuca tam śmierdzący szlam z dna zbiornika. Pracownicy czy też podwykonawcy firmy STRABAG, nie zdają sobie sprawy, że górka ta zimą służyła do zjazdów na sankach.

Przypomnijmy, że firma zaraz po rozpoczęciu praca, wyrzucała namuł poza teren Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Opisaliśmy tę sprawę 3 września (WIĘCEJ). Po naszym artykule, na plac budowy weszła kontrola.

Jerzy Kołomak, inspektor, a zarazem autor dokumentacji projektowej, zobowiązał kierownika budowy do usunięcia nieprawidłowości związanych ze składowaniem namułu, jednocześnie wskazując sposób deponowania zgodny z oczekiwaniami zamawiającego, czyli Urzędu Miejskiego w Pabianicach – tłumaczy Aneta Klimek, rzecznik prasowy prezydenta miasta.

Czy opisany wyżej sposób deponowania szlamu jest zgodny z oczekiwaniami?

 

REKLAMA
Poprzedni artykułRumuni zatrzymywali samochody
Następny artykułStrażacy cięli blachę
Subskrybuj
Powiadom o
2 komentarzy
najstarszy
najnowszy
Inline Feedbacks
View all comments

A może by tak połączyć przyjemne z pożytecznym dla dobra mieszkańców ,np; stawy przy troszkę większym pogłębieniu mogą jednocześnie spełnić funkcję retencyjną , ziemia wywieziona może posłużyć do stworzenia nie małej górki zjazdowej , ale dłuższej drogi zjazdowej dla małych narciarzy ,gdy ten zgromadzony muł wyschnie będzie bardzo dobrym i żyznym podłożem dla drzew , kwiatów itp – przecież można ten teren obsadzić w stylu arboretum -myślę że wiele starszych osób potraktowałoby spacer do takiego pięknego zakątka jako formę wypoczynku ,relaksu , odetchnięcia od wielkiej płyty.Może idąc za pomysłem pana Furmana zrobić tam tereny obsadzone np. tulipanami , czy też… Czytaj więcej »

Gdzie jest inspektor nadzoru tej inwestycji, jego praca to jakaś farsa, zamiast powołać osobę kompetentną na to stanowisko, to naczelnik zlecił po cichu nadzór inwestorski zamiast rozpisać przetarg jak jest to praktykowane w innych miastach.