Strona główna Na sygnale Wypadki Auto spadło ze skarpy na S8. Nie żyją dwie osoby (AKTUALIZACJA)

Auto spadło ze skarpy na S8. Nie żyją dwie osoby (AKTUALIZACJA)

12

Tragiczny wypadek na trasie S8, tuż przed Ldzaniem. Na miejscu zginął 42-letni mężczyzna i 11-letnia dziewczynka. Droga jest zablokowana.

Toyota, którą podróżowały 4 osoby (matka z dwiema córkami – mieszkanki woj. opolskiego i niespokrewniony z nimi mężczyzna z woj, lubuskiego), jechała w stronę Wrocławia. Tuż przed wiaduktem w Ldzaniunie kierowca Toyoty nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu prawidłowo jadącemu lewym pasem kierowcy Audi uderzając w prawy tylny narożnik pojazdu. Toyota wpadła w poślizg, przebiła bariery energochłonne i spadła z kilkumetrowej skarpy. Na miejscu zginęły dwie osoby – kierowca – 11-letnia pasażerka.  46-letnia kobieta i 13-letnia dziewczynka zostały przetransportowane do szpitala.

Na miejscu był helikopter LPR, który wylądował na jezdni w stronę Warszawy, dlatego cała trasa przez około 45 minut była zablokowana. Teraz (godz. 19.20) nieprzejezdna jest nitka w stronę Wrocławia, na której doszło do zderzenia.

O godz. 22.40 droga została odblokowana.

 

REKLAMA
Subskrybuj
Powiadom o
12 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Z foto wynika, że zaraz przy zjeździe z węzła Róża w stronę Wrocławia, dziwne bo chcąc nie chcąc samochody muszą tam zwolnić, choć z drugiej strony zaraz po minięciu tego węzła jest z górki…można grzać…

Wielka tragedia 😢

Wyrazy współczucia dla rodziny

po ruchu samochodowym widać że pandemia się skończyła

Widzę, że pabianickie portale tak wzięły sobie do serca nie kopiowanie artykułów, że u konkurencji inna wersja.. to ciekawe kto w kogo uderzył i gdzie jest drugi pojazd?

U konkurencji to nawet wypadek był 4 kwietnia .Czyli byli szybsi.

Oj ta nasza S8. Pechowa coś 😢

Co za debil….. Ładnie te toyotą musiał zapi#!$@^*ć że przebił barierki energochłonne

Jakieś SŁABE te bariery były!!! Rozumiem, że TIR się przebije, dostawczak, ale taki mały SUV? Rozumiem gdyby przebił się lecący 200km/h Lancruiser, ale C-HR; 1300kg??? Może trzeba skontrolować jakość tych zabezpieczeń. Gdyby auto zostało na drodze nie byłoby takich dramatycznych skutków. Toyota wpadła w poślizg, ale wektor pędu był styczny do bariery!!! Bariera powinna wytrzymać!

Dokładnie. Pozwać GDDKiA.

Idź i zbij te bariery, nakrzycz na nie, sponiewieraj je, napluj na nie tylko stycznie do wektora pędu!

…Pan kierowca Ołdi mógł troszke przy hamować, ale gdzie tam,,jadę 200, to niech wszyscy spie rdalaja”.