Archeolodzy odkrywają kolejne „skarby”

    21
    W dalszym ciągu trwają prace archeologiczne na terenie modernizowanej, głównej ulicy Pabianic. W rejonie dworu kapituły krakowskiej odkrywane są kolejne cenne znaleziska.

    Bardzo ciekawy wpis okraszony zdjęciami zamieścił Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Łodzi”

    „Podczas kolejnego etapu badań archeologicznych w Pabianicach odkryto fundamenty budynków pochodzących z XIX wieku, które wskazują na to, że kiedyś ul. Warszawska była o wiele węższa. W jeden z kamienic odkryto piwnicę wyłożoną kamiennym brukiem i oszalowana z trzech stron.

    Niezwykłym znaleziskiem okazała się przede wszystkim drewniana studnia zrębowa, którą archeolog prowadzący badania wydatował na XVIII w. Jej stan zachowania jest niezwykle dobry, ze względu na właściwości konserwujące podłoża, w którym się znajdowała.
    Archeolodzy prowadzący badania zlokalizowali również relikty XVI-wiecznego budynku, którego podłoga wyłożona była drewnianymi deskami.
    Nieco młodszym znaleziskiem okazał się basen przeciwpożarowy ulokowany przy skrzyżowaniu ulicy Warszawskiej i Sobieskiego. Zgodnie ze wstępną kwerendą archiwalną wykonaną przez archeologa prowadzącego badania, ocenić można, że wybudowano go najprawdopodobniej podczas II wojny światowe, a funkcjonował do lat 70. XX w. Podobne odkrycie (jednak znacznie starsze) bo pochodzące z XVII w, zlokalizowane jest nieco dalej. Mowa o oszalowanym zbiorniku wodnym, który powstał w obniżeniu terenu. Jego lokalizacja umożliwiała bezproblemowe odprowadzanie wody z okolicy
    Oczywiście naszej uwadze nie powinny przejść obojętnie liczne monety (szelągi Jana Kazimierza z II poł. XVII w.), grot włóczni (XVII/XVIII w.), a także zabytkowa ceramika, która w kilku wpadkach zachowała się bez większego uszczerbku.”
    Informacjami na temat znalezisk podzielił się z WUOZ archeolog prowadzący badania na tym terenie.
    REKLAMA
    Subskrybuj
    Powiadom o
    21 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy
    Inline Feedbacks
    View all comments

    i pyk z tej okazji następne pół roku obsuwy 🙂

    wspaniałe odkrycia. w tym czasie auta wypalaja litry niepotrzebnej nikomu benzyny, lokalne biznesy dalej traca klientow, mieszkancy chodza po blocie…
    wszyscy zadowoleni – najbardziej archeolodzy 🙂

    Panie Jach grochem w ściane i terminy znów nie dotrzymane

    jak tak dalej pójdzie czasowo z przebudową to archeolodzy zaliczą też torowisko do zabytków. proponuję zamiast drogi postawić tu skansen pradawnych osad. to już tu jest, wystarczy z piasku oskrobać.

    Niech archeolodzy za sponsorują budowę metra a wtedy będą nawet przez wiek babrać się w XIX wiecznych kamieniach do woli.

    Cóż za głębokie przemyślenia.

    Trochę interpunkcji i będzie OK. Proszę niech autor tekstu przeczyta i poprawi.

    No i tak dalej. A za pięć lat nadal zamkowa będzie zamknięta.

    Wspaniały artykuł.Dostarcza dużo wiedzy, tym bardziej pasjonatom takim jak ja.

    Widzę, że tutaj głupole nie rozumieją, że mogą trafić się zabytki ze starożytności.

    powiedz to w oczy sklepikarzom na remontowanym odcinku jak bardzo się ekscytujesz tymi odkryciami 🙂

    Nie obchodzi ich to, bo widzą jedynie czubek własnego nosa.

    dobry jesteś, ze starożytności :-)))))))) może statek Fenicjan znajdą

    Tak, ze starożytności, ignorancie. Przy ul. Bugaj natrafiono na takie znaleziska, datowane na 4 w.p.n.e. Ale żeby to wiedzieć, to trzeba troszkę poczytać, co sądząc po sposobie twojego pisania, jest ci całkowicie obce.

    Last edited 2 miesięcy temu by Archeolog

    Też chyba zacznę kopać u siebie na podwórku, może się do węgla dokopie 🤔

    Lepiej tego nie rób. Znajdziesz i państwo działkę zabiorą.

    Mogli byście się już usunąć z tymi waszymi „znaleziskami” bo przez was ten upiorny remont się obsuwa nikogo te starocie nie interesują

    Wartość historyczna a nawet materialna tych „znalezisk” jest żadna. Tymczasem my tu i teraz ponosimy realne koszty opóźnień w realizacji inwestycji.
    Zajmują się starym stuletnim dzbankiem a prawdziwe historyczną „perełkę” i właściwie „bombę” w postaci zbiorowej mogiły kilkuset żołnierzy i cywili niemieckich pogrzebanych na cmentarzu ewangelickim za ubikacją – tam gdzie zawsze dla niepoznaki leżą sterty śmieci wszyscy omijają szerokim łukiem. W mroźnym styczniu 1945 roku zostało tam w zbiorowych mogiłach pochowane kilkuset żołnierzy i cywili.

    Fajnie eksponaty trafia do muzeum, do którego nikt nie chodzi poza nocy muzeów.na świecie i w okolicach odkryto setki takich rupów. Najważniejsza wiedza, że Warszawska była wąska! No odkrycie jakby fotografii nie było! Ludzie się tłoczą wypalają w powietrze tysiące litrów paliwa stojąc w miejscu, spóźniają się do pracy, szkół. Bo najważniejsza jest piwnica z XIX wieku. Jedyne co może zmienić ta odnaleziona drewniana skorupa to, że niedługo mnie z roboty zwolnią… chyba poproszę tych co grzebią w ziemii w poszukiwaniu tylko im istotnych głupot, żeby byli świadkami na sprawie w sądzie pracy z moim szefem…

    Super, po co nam drogi i tramwaj? Kopcie dalej! Podobno na całej Moniuszki są super graty i na Wileńskiej! No i koniecznie pokopcie na Partyzanckiej i na Kilińskiego! Najlepiej na wszystkich tych ulicach jednocześnie! Pabianiccy kierowcy pragną odkryć, pragną dinozaurów i drewnianych desek!
    Szefie przepraszam, że się spóźniam od 2 lat do roboty ale dinozaury i drewniane dechy są ważniejsze!

    Mów za siebie, nie za wszystkich kierowców. Żeby się nie spóźnić, wystarczy zwlec się z łóżka chwilę wcześniej i wcześniej wyjechać, skoro jako kierowca, masz taki poważny problem.
    „Szefie przepraszam, że się spóźniam, ale mam robotę gdzieś i nie chce mi się wcześniej wstać.”