W niedzielę, w hotelu Fabryka Wełny, gościła Agnieszka Holland, reżyserka trzykrotnie nominowana do Oskara. Przyjechała na zaproszenie Komitetu Obrony Demokracji. Głównym tematem spotkania była szeroko rozumiana wolność i oczywiście sytuacja polityczna w Polsce. 

Przed południem Agnieszka Holland wzięła udział w Igrzyskach Wolności organizowanych w Łodzi, gdzie rozmawiała na temat polityki historycznej w kinematografii. Następnie przyjechała do Pabianic. Tu w swojej restauracji ugościł ją Andrzej Furman, w którego obiekcie zorganizowano spotkanie. Zaczęło się o godz. 17.00. Była pełna sala.

– Bardzo chciałam państwu podziękować za frekwencję w ostatnich wyborach. Nie ukrywam, że podoba mi się również ich rezultat. Wszystkim obywatelom Pabianic i okolic oraz władzom życzę wszystkiego najlepszego i takiej uczciwości, troski obywatelskiej – powiedziała znana na całym świecie reżyserka.

– Jest pani na wolnej ziemi, w mieście i powiecie, które obroniły się przed „dobrą zmianą” – wtrącił Janusz Nagiecki, prowadzący spotkanie. – Tylko musicie uważać, żeby to nie była zmiana na gorsze – skwitowała z uśmiechem reżyserka.

Spotkanie prowadzone było w formie wywiadu. A. Holland wyjaśniała np. czym jest dla niej wolność. Zajęło to reżyserce ponad 15 minut.

– Wolność odczuwana jest subiektywnie. To co uważali obywatele starożytnej Grecji, w średniowieczu: szlachta czy poddani jest bardzo różne. Od czasów Rewolucji Francuskiej łączymy wolność z rozumem i świadomością, ale również odpowiedzialnością. Mówi się tak, że moja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność innego człowieka – wyjaśniała.

Po pierwszej odpowiedzi reżyserka przeczytała życzenia z okazji 100-lecia niepodległości przesłane jej od znajomego, młodego lekarza. Istny manifest antyPiS.

„Na stulecie życzę wam rodacy żebyście nie musieli w ojczyźnie czekać na pociąg 110 minut, na policję po stłuczce 15 godzin, a do endokrynologa 6 lat. Żeby prezydentem naszego kraju nie był prymus ministrant przebrany za dorosłego, który swoją mentalną odsiecz wiedeńską przeżywa szarżując na żarówki energooszczędne, żeby premier nie był przykrym, flakowatym zaprzeczeniem charyzmy mającym wszystkie wady Leszka Balcerowicza, ale żadnej z jego zalet…” (poniżej cały tekst do odsłuchania).

Nagiecki pytał dalej. –  Jak to możliwe, że Warszawa jest gwałcona przez brunatne hufce, które niosą faszystowskie hasła na sztandarach?

– Warszawa jest zbiorowiskiem bardzo różnych ludzi. Wielu wybiera źle zrozumiane poczucie wolności, ekspresji, że każdy może mówić to co mu się podoba, dopóki nie narusza prawa. I tu dochodzimy do prawa – wyjaśniała Holland. – W większości konstytucji są dość precyzyjnie sformułowane warunki, gdzie ta wolność słowa przestaje obowiązywać. Kiedy narusza się te prawa wtedy interweniuje państwo. U nas też jest to sprecyzowane. Ale te przepisy były naruszane wielokrotnie i państwo za czasów za Platformy Obywatelskiej, tym bardziej za PiS-u, nie interweniowało w sposób zdecydowany. Z tego poczucia bezkarności zaczęła się akceptacja czegoś, czego nie powinniśmy akceptować. Niechlujne stosowanie prawa zastąpiło: akceptacja i flirtowanie, umizgiwanie się do tych ludzi. Afirmacja nienawiści została przez najwyższe władze zbagatelizowana, władza dawała coraz większe przyzwolenie, a kiedy zło dostaje przyzwolenie to rośnie. Ale to co stało się w tym roku pokazało, że władza nie ma innego pomysłu na obchodzenie święta, wielkiej rocznicy, w inny sposób niż maszerując razem ze skrajnymi nacjonalistami. To jest skandal i przekroczenie granicy. Jeżeli przyjmiemy, że tę granicę można przekraczać bezkarnie i nie powiedzieć – „tym panom już dziękujemy” – to będziemy sobie sami winni, że zostaniemy faszystowskim państewkiem.

Pełna wypowiedź o marszach z udziałem neofaszystów:

 

Holland dała do zrozumienia, że „wojna domowa” w Polsce, która toczy się od kilku lat, jest kompletnie absurdalna, bo nie ma powodu ekonomicznego, terytorialnego, geopolitycznego, do stawiana brata przeciw bratu. Dodała natomiast, że państwo za czasów PiS jest słabo zarządzane.

– Kiedy widzimy kolejne rozbijające się limuzyny premier Szydło i prezydent Dudy, kiedy widzimy nieumiejętność zorganizowania w sposób profesjonalny obchodów rocznicy,  to widzimy, że to jest jakiś wielki błąd strukturalny naszego państwa – tłumaczyła.

Podczas spotkania poruszony był też temat samospalenia przez Piotra Szczęsnego czy popularnego zdjęcia Holland stojącej przed kordonem policji zabezpieczającej miesięcznicę smoleńską.

– Spytałam tych policjantów dlaczego nie chcą przepuścić niepełnosprawnego człowieka na wózku inwalidzkim, który aby dotrzeć do domu musiał nadrobić 2 kilometry – mówiła o sytuacji z Krakowskiego Przedmieścia.

Była też mowa o filmie Kler.

– Bezprecedensowy sukces filmu Kler wpłynął w jakimś sensie na wyniki wyborów. Nie było celem reżysera, chciał zrobić film o ważnej społecznie sprawie – mówiła Holland. – Wygrał na pewno wybory w Ostrołęce – dodała z uśmiechem.
– Ambona straciła na mocy – podsumował Nagiecki. – Jeśli zamiast ambony będziemy mieli filmowców to gwarantuję, że nie będzie źle.

Spotkanie z Agnieszką Holland trwało 2 godziny.

REKLAMA
Subskrybuj
Powiadom o
41 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Odmóżdżające spotkanie….

Twoja strata !

w pana przypadku raczej nie ma czego odmóżdżać

Nie byłeś to nie masz nawet pojecia – na tym spotkaniu takich jak ty nie było.

Winckowa, Gałkiewicz i Holland. Chryste, co za trio…
Bardziej antypolsko się nie dało.

Zapomniałeś o Panu Furmanie…

Widać, że byłes kiepskim uczniem i masz żal do nauczycieli, ale czyz nie jest to cudnie, że takie wspaniałe nauczycielki spotkały się z jedną z najlepszych rezyserek naświecie w takim małym miasteczku jak Pabianice! Tylko się cieszyć, że podobnych Tobie w naszym mieście już nie ma. Jestes samotnym przgranym i zakompleksionym człowieczkiem i taki tego efekt – personalnie wyżywasz się na pieknych kobietach ukrytry za pseudonimem. Hańba dla takich jak ty tchórzy.

Pani Agnieszko, witam serdecznie. Pokrótce:
1) Pani uczniem byłem nie najgorszym o czym świadczą oceny „dobre” i „bardzo dobre” na koniec dwóch lat nauki;
2) Pani antypolskie podejście przejawiało się już kilkanaście lat temu – to niejako tłumaczy przynależność polityczną (najpierw lewica, teraz KOD);
3) „BabaYaga” wypomina innemu internaucie ukrywanie się pod pseudonimem – hipokryzja godna klasycznego KOD-owca;
4) pozwolę sobie przytoczyć swoją definicję KOD-owca sprzed kilku tygodni – „osoba, która nadmiar czasu i brak zainteresowań przeznacza na walkę z ubzduranym sobie ograniczaniem demokracji przez władzę”.

Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego, Szanowna Pani Agnieszko W-W

@B-Y
Chyba masz problem.
Gość Tobie odpalił racę, a ty kopara na glebie a tak się czasami użerałaś ze mną niepotrzebnie. Szkoda Agnieszko. Znam Cię teraz wreszcie, więc nicki niepotrzebne.
Pozdrawiam i życzę najlepszego, zwłaszcza zdrowia !

No i co pani holandia gdzie byli Ci neofaszysci? Bylo ich az 200 tysiecy i wszyscy to faszysci. Zamilcz starsza babo

Nie obrażaj Polskiego Narodu poza faszystami, siuśmajtku !

wystarczy przełączyć kanał TV

Do pięt nie dorastasz tej pani.
A takim stylem pokazujesz, jakim prostakiem jesteś…

Holandia? To dopiero intelektualista zabiera głos.

Brakowało marihuany !

Na zdjęciu nr 2 w ostatnim rzędzie widać jak Pan i Pani są pochłonięci spotkaniem aż im się przysnęło.

Ty tam spałeś, więc po co ta samokrytyka ?

Ten Nagiecki to pewnie pacjent zatrzymanego ostatnio psychiatry. Nie jestem fachowcem ale jak czytam o brunatnych hufcach gwałcących Warszawę to nie mam wątpliwości, co do zaburzeń tego jegomościa. Widzę podobny poziom choroby co u niejakiego Niesiołowskiego. Pozdrawiam wszyskich kochających ninawiść kodziarzy.

Piewsze komentarze i pierwsze pytania:
1. Jak można odmóżdżyć pustkę???
2. Nie ma nic równie antypolskiego jak ksywa „what”!!!
3. Nie ma co komentować tego steku bzdur!
Jeśli chcecie komentować jakieś wydarzenie, to trzeba w nim uczestniczyć! Trzeba – jeśli się z czymś nie zgadzacie – zadać trudne pytanie, zdyskredytować osobę argumentami, obnażyć jej słabości!!! Jeśli was na to nie stać, bo boicie się starcia z wielką intelektualistką – to zamilczcie, bo wasze poszczekiwania wobec tego co ta wielka i uznana reżyserka światowej sławy mówiła, są po prostu żałosne i do łez ubawiają wszystkich czytających wasze posty!!!

Moderator wybacz ale obiektywnie patrząc w zacytowanych wypowiedziach nie doszukałem się błysku godnego ” wielkiej intelektualistki” więc negatywne komentarze nie powinny być dla Ciebie zaskoczeniem. Bardzo ładnie wytłumaczyłeś nam jak Twoim zdaniem powinno wyglądać komentowanie i ja się z tym zgadzam ale w tym przypadku mamy do czynienia z antypisowską nagonką, a nie z mądrą rozmową z – jak to napisałeś ” wielką reżyserką światowej sławy”. Przepraszam ale ja od wielkich ludzi oczekuję wielkich dzieł, wzniosłych i mądrych wypowiedzi, otwartości, obiektywizmu, a przede wszyskim głębokiego humanizmu. Nie odmawiam nikomu posiadania poglądów innych niż moje ale takie sytacje kojarzą mi się… Czytaj więcej »

@Zbychu. 1. Aby ocenić to spotkanie trzeba na nim być, a nie oceniać z cytowanych wypowiedzi. Żaden z tych negatywnych komentatorów spotkania na nim nie był, ale złośliwości i pomyj nie szczędził!!! 2. To było spotkanie z osobę, którą ceni cały kulturalny świat, a nie kilku czy kilkunastu pabianickich trolli próbujących ją oczernić! 3. Na spotkaniu były próby definicji naszej rzeczywistości i jej zagrożeń, mądre pytania i wypowiedzi, otwartość – mówiła to co myśli (w odróżnieniu od zalewającej nas hipokryzji), obiektywność – pokazywała nie tylko błędy rządzących teraz ale także i przeszłych rządów, a jej głęboki humanizm przejawiał się we… Czytaj więcej »

Dzięki za fajną odpowiedź. Nie ośmieliłbym się komentować spotkania, bo na nim nie byłem. Odniosłem się do artykułu i komentarzy – zwłaszcza Twojego. W jednym na pewno się zgadzamy, za dużo w tym wszystkim negatywnych emocji. Pani A. Holland nie jest dla mnie autorytetem, co nie oznacza, że nie może być autorutetem dla innych. Najważniejsze byśmy statsli się pomimo różnic statali się poporostu być dobrymi ludźmi. POZDROWIONKA.

Panie Furman brakuje Panu czegoś, nie wykupił Pan jeszcze całych Pabianic, za mało Pan ma sprzedając te suplementy gdzie koszt to 99% reklama tv i radio, to doczekaliśmy się czasów jak za tych niemieckich fabrykantów że jeden lub dwóch ma pół miasta.

Nie bij piany. Żal 4 litery ściska, że ty, to nie Pan Furman ?

Twój komentarz jest żenujący… wstyd mi, że mieszkasz w moim mieście i takie androny wypisujesz! Zazdrość przez Ciebie przemawia!
Nie pałam miłością do Pana Furmana, ale jest sprawny w pozyskiwaniu pieniędzy i Ty w moich oczach jesteś bardzo biedny, bezradny i zawistny! Ciesz się, że ktoś coś osiągnął… a nie wtedy kiedy mu się nie wiedzie!

Nie byłem na spotkaniu z Panią Holland,przeczytałem tylko ten artykuł, nie opowiadam się po żadnej stronie politycznej ale uważam że Pani Holland manipuluje słuchaczami mówiąc o wypadkach Szydło , przecież takie zdarzenia były w każdej ekipie rządzącej,poprostu teraz nie są tuszowane

Jakim debilem trzeba być żeby dać się wmanipulować w takie spotkania ?????

I Pabianicki Zlot Głupków Wioskowych : ))))

Należysz, to wiesz !

Widać po nazwisku, że Polka.

Podaj swoje nie wstydź się !

Ups. Mój komentarz nie przeszedł. Był chyba dla Moderatora zbyt merytoryczny. A tyle się ” naklikałem”😭. Pozdrawiam Moderatora. Smutno mi tylko, że obrońcy wolności i demokracji bez przyczyny ograniczają swobodę wypowiedzi.

@Zbychu
Kiedyś ” cenzury ” na tym Portalu nigdy nie było więc teraz miej pretensję do pabianickiego pisiostwa, bo to oni przez sąd ograniczyli tutaj swobodę wypowiedzi a redakcja w tej sytuacji musi moderować komentarze. Moje też nie przechodzą. Cenię sobie bardzo tematyczne argumenty na tym Forum, ale poczytaj sobie najpierw pisdzielskich trolli i hakerów, którzy bez żadnego powodu obrażają innych, tylko dlatego, że mają inne zdanie, niż kaczowa doktryna. No i trochę przewaliłeś z ta kupą gnoju, bo adekwatnie możesz ze swymi poglądami płynąć ściekiem w rynsztoku wprost do wychodka.
Pozdrawiam !

Że tak powiem „grubo jedziesz” ale skoro musisz😀. Mam nadzieję, że poprawiło Ci to humor. Analogia ma to do siebie, że może być interpretowana. Twoja interpretacja jak widać jest z tych najnegatywniejszych – twoje prawo, nie będę z tym polemizował. POZDROWIONKA.

@Zbychu
Lepiej grubo, niż „ cienko „ – więcej problemów…
Ja zawsze mam humor, gdy czytam wymiociny pisiowych trolli i hakerów. Było nie zaczynać z kaloszami.
Dzięki za polemikę. Też wzajemne bye-bye…

😀 Holland chodzi w kaloszach, a ty na boso. Substancja pod nogami jedna. Ona zdejmie kaloszki i pojedzie dalej, Ty i Tobie podobni zostają z kupą na stopach. Siemka😀

Po pierwsze : na boso, to chodzi Karpiel-Bułecka w piosence.
Po drugie : substancja tylko z ciebie, więc zawsze to dla mnie skromna pociecha, że ta kupa pod mymi stopami, to …

Fajnie się z Tobą gada😀, Jesteś taki „rzeczowy”👏😂

Raczej komentuje na Forum tego Portalu w temacie, bez tematu…
Takie samo uznanie a może i lepsze, jeśli chodzi o ” konkrety i argumenty „.
No, to siemka !

Jak zwykle nikt bez zaproszenia wejść nie mógł. A zaproszenia tylko dla tych co karnie siedzą i słuchają głupot Pani która nienawidzi Polski

Bezczelnie kłamiesz! Sam wchodziłem bez zaproszenia dziesięć minut po rozpoczęciu! Ostrzeżono tylko mnie, że jest komplet obecnych i miejsca tylko na stojąco. Stałem przez 2,5 godziny i nie żałuję!!! Agnieszka Holland nikogo nienawidzi – to ją nienawidzą takie kreatury jak ty!!!