Strona główna Dzieje się Kultura Złota era VHS zagościła w Pabianicach. Taki był festiwal Kocham Dziwne Kino

Złota era VHS zagościła w Pabianicach. Taki był festiwal Kocham Dziwne Kino

0
Horacy Muszyński (Kishonia) oraz Jonas Wolcher
To była już 8. edycja festiwalu Kocham Dziwne Kino. Tym razem wątkiem, który dominował była era kaset video. Jakie filmy wygrały?

Czwartkowa przystawka

Przez cztery festiwalowe dni w kinie Tomi można było bezpłatnie obejrzeć 53 produkcje. Czwartek rozpoczął się od krótkiego, 28 minutowego bloku, który zaprezentował filmy, które nie dostały się do konkursu głównego. Następnie z okazji 50-lecia lądowania na księżycu odbył się specjalny pokaz „Kosmiczne Dziwne Kino” w tematyce kosmosu. Wyświetlone zostały m.in. „Śniegi Kosmosu„, które wygrały festiwal przed 2 laty oraz dokument „Pierwszy Polak na Marsie” ilustrujący historię 68-letniego Kazimierza Błaszczaka biorącego udział w konkursie NASA na lot na Marsa. Zawzięcie i determinacja mężczyzny doprowadziły także do budowy radioteleskopu o średnicy 13 metrów w małej wsi Cieszęcin koło Wieruszowa.

„Długometrażówki” z gościem specjalnym

Piątkowy pokaz obejmował tylko 3 filmy, za to trwające prawie półtorej godziny każdy. Były to zagraniczne produkcje: ugandyjski film akcji, horror komediowy ukazujący potwora Hermita oraz historia psychopaty, który za wszelką cenę chce sprowadzić swoją ukochaną aktorkę Anne Hathaway do rodzimej Rumunii. Dodatkową atrakcją była wizyta szwedzkiego reżysera i producenta Jonasa Wolchera. To właśnie on jest odpowiedzialny za dwie pierwsze produkcje ukazane tego wieczoru. Po projekcji gość specjalny odpowiadał na pytania publiczności.

Najlepsi z nagrodami

W sobotę odbył się pokaz filmów, które zakwalifikowały się do konkursu głównego. W walce o statuetkę „Złotego Mola” rywalizowało 14 filmów podzielonych na dwa bloki. Ich tematyka i sposoby realizacji były bardzo zróżnicowane. Wśród nich znalazły się m.in. animacja klocków lego, eksperyment oparty na biografii Rotmistrza Witolda Pileckiego i dokument ukazujący historię mężczyzny, który od zera w wieku 25 lat zaczął swoją przygodę z barberingiem i fryzjerstwem. Były też produkcje nieco bardziej „dziwne”, jak np. „Mięso cyborga„, gdzie w postapokaliptycznym świecie, dalsze przeżycie może zapewnić tylko kanibalizm.

Po zakończonej projekcji, widownia otrzymała karty do głosowania. Każdy mógł zakreślić tylko 2 filmy. Następnie jury udało się na liczenie głosów, a w międzyczasie wyświetlony został horror-zombie „Escaping the dead„.

– W tym roku filmy trzymają się klimatu czasów kaset video lub zostały nakręcony w taki sposób, w jaki się wtedy kręciło – rozpoczął organizator festiwalu Dawid Gryza. – Dlatego też w tym roku statuetki będą trochę związane z tą tematyką.

Najwięcej głosów, bo aż 50, uzyskał film „Kishonia„. Była to zdecydowana i chyba po raz pierwszy w historii tak duża przewaga na kolejną produkcją „Play„, która uzyskała 18 głosów.
Jak co roku, po naradach Jury przyznało również trzeciego Złotego Mola – filmowi „Dzieci Video” ilustrującego przygody młodego chłopca, którego życie kręciło się wokół najnowszych produkcji zza granicy. Wyróżniono również animację „Kuriozalne buty„, która w bardzo refleksyjny sposób pokazała problem spędzania wolnego czasu nad wodą po alkoholu.

Po wręczeniu nagród swojej radości nie ukrywał Horacy Muszyński, twórca zwycięskiej produkcji. Film „Kishonia” opowiada o zagładzie świata dokonywanej przez ogórki kiszone. Film nie jest polskojęzyczny, ale co ciekawe głos lektora podkłada tutaj sam Tomasz Knapik. Jak się to udało?

– Napisałem do pana Tomasza na facebooku, że kręcę film o ogórkach kiszonych i podałem swoje dane kontaktowe – opowiada Horacy Muszyński, reżyser filmu. – Po dwóch dniach zadzwonił nieznany numer telefonu, gdy odebrałem, usłyszałem „chyba nie muszę się przestawiać” – śmieje się.

Okazało się, że jeden z najbardziej znanych i cenionych lektorów w Polsce jest fanem ogórków kiszonych i zgodził się użyczyć swojego głosu.

Czas na deser

Gdy festiwalowe emocje opadły, w niedzielny wieczór zostały wyświetlone kolejne filmy, które nie zakwalifikowały się do konkursu głównego. Warto wspomnieć, że podczas festiwalu wyświetlane są zarówno produkcje bardzo amatorskie, kręcone zwykłą kamerą czy nawet telefonem, jak i profesjonalne, które są dofinansowane np. z Państwowego Instytutu Sztuki Filmowej. Po czterech dniach ósma edycja Kocham Dziwne Kino dobiegła końca.

– Mam nadzieję, że spotkamy się za rok, w drugi weekend sierpnia, na 9 edycji – podsumował Dawid Gryza.

 Zwiastun zwycięskiego filmu „Kishonia” (50 głosów):

Zwiastun zwycięskiego filmu „Play” (18 głosów):

Obejrzyj całą animację „Kuriozalne buty” – wyróżnienie jury:

Dodaj komentarz

1600
  Subskrybuj  
Powiadom o