Strona główna Aktualności Z miasta Trzech chętnych, by pożyczyć nam pieniądze

Trzech chętnych, by pożyczyć nam pieniądze

35

Dwa banki oraz jeden dom maklerski chcą zostać „agentami emisji” obligacji komunalnych. Co to faktycznie oznacza? Chodzi o pożyczenie miastu pieniędzy, których brakuje na realizację inwestycji, w wysokości 61 mln zł. 

Pozyskane w ten sposób środki mają pokryć deficyt budżetowy, jaki jest planowany w związku z realizacją dwóch projektów. To „Łódzki Tramwaj Metropolitalny: etap Pabianice – Ksawerów” oraz „Modernizacja i rozwój komunikacji miejskiej w Pabianicach”. Chociaż te projekty są współfinansowane z funduszy unijnych, to potrzebny jest jednak wkład własny.

Zainteresowanie obligacjami było duże, ale ponieważ chodzi o wysoką kwotę, nie każda instytucja finansowa mogła być emitentem obligacji. W rezultacie przedłużono termin składania ofert i ostatecznie swoje propozycje złożyły tylko trzy podmioty: Bank Gospodarstwa Krajowego, Bank PKO BP oraz jeden z domów maklerskich.

Pierwsza emisja obligacji ma nastąpić jeszcze w tym roku, na kwotę 15 mln 300 tys. zł, kolejna – w przyszłym (35 mln zł), a trzecia, ostatnia – w 2020 roku (10 mln 700 tys. zł). Łącznie to 61 mln zł.

– Mówiąc w dużym uproszczeniu ten, kto wygra konkurs, będzie dostarczał nam pieniądze, natomiast my, począwszy od 2021 roku, będziemy systematycznie wykupywali obligacje. Potrwa to do 2035 roku – wyjaśnia Anna Łosiak, skarbnik miasta.
REKLAMA
Subskrybuj
Powiadom o
35 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

I to się nam będzie opłacało?
Ile trzeba będzie oddać?
Ile innych projektów będzie przez to zamrożonych?

Zawsze sie oplaci. Odsetki od obligacji z pewnoscia beda mniejsze niz zewnetrzne srodki na dofinansowanie projektow. A poza tym splata rozlozona w czasie

Obligacje to najkorzystniejsza forma finansowania wkładu własnego. Jest nadzór RIO nad miastem i RIO akceptuje taką formę.

Czy twoim zdaniem np. inwestycja za 200 tys. ktos daje ci 120 tys. a 80 tys. pożyczysz z banku, czy będzie ci sie oplacalo, gdy nie masz kasy

Ma być zamrożony ten z geotermią. A nie. Przecież ten projekt to lipa 😀

Oczywiście, że się nam oplaca, bo obligacje to najtańszy pieniądz na rynku.

Zawsze jest tak, że wniosek nie jest pokrywany w całości ze środków zewnętrzynych. Nie chodzi tylko o Pabianice, we większości miast tak to wygląda. Gdy wygrywamy w konkursach o dotacje unijne lub inne, musimy być przygotowani, że kilakanaście lub kilkadziesiąt procent środków musimy znaleźć w „swoim” budżecie.

Obligacje są szansą na zrobienie czegoś dobrego, na rozwój miasta. Jest to pewien koszt, ale nic za darmo nie ma, niestety.

Panie Wiesio, właśnie dzięki takiemu finansowanie nasze projekty ruszą, zapewne niektórzy np. PIS który permanentnie jest przeciw obligacjom by się cieszyli gdybyśmy miasto nie znalazło źródła sfinansowania na projekty tramwajowy i inne inwestycje. Ale to świetna wiadomość, większość z nas ma kredyty na auto, na dom, na wakacje, na remont.. miasto ma na swoje…

Malkontenci mówią, ze jest to zadłużenie miasta, a dla mnie jest to rozsadny sposob na duze pieniądze na Zamkowa i nowe autobusy.

Miasto nie tak dawno przestało spłacać długi po szpitalu, wielu nie wierzyło w 58,5 mln Mackiewicza dla Pabianic a na ile mln złotych mamy podpisane umowy??? na ponad cwierć miliarda złotych- to skok dla tego miasta, które zwykle miało 20 lub mniej milionów na inwestycje. To po prostu konieczność żeby uskładać na wkład do projektów z UE.

Skok na główkę do pustego basenu. Niezłe….

Poczekamy, zobaczymy. Dopóki pierwsza łopata na Zamkowej nie zostanie wbita i nie przejedzie ulicami Pabianic nowy autobus, nie uwierze ze cokolwiek powstanie.

nowe autobusy hybrydowe będą na Zamkowej w październiku

W październiku to będą dostarczone jedynie 2 nowe autobusy i to tuż przed wyborami.

Co nie przeczy temu, że będą na Zamkowej.

Duża szansa przed miastem, trzeba to wykorzystać. Obligacje mniejsze zło i może się opłacić. Oby miasto wykorzystało ta szanse.

Pabianice wpadną w pentle zadłużeniową, obligacje w 2020 wystarczą na spłatę poprzednio wziętych obligacji. Takie nadmierne zadłużanie to prosta droga do kolejnego planu naprawczego. Obecnie stopy są niskie to i obligacje są niskooprocentowane, sytuacja się zmieni jak na kredytach we frankach.

Tak dużych pieniędzy to miasto nigdy nie mialo, uklon dla starań Mackiewicza, ze takie srodki udalo mu sie uzyskać.

Nie uzyskać, a pożyczyć. To istotna różnica.

Jedyna głos rozsądku w tej niby dyskusji prowadzonej między sobą przez zielone ludzik Mackiewicza.

Co niektorzy tez wypusciliby obligacje prywatne zeby pokryc swoje dlugi tyljo pytanie czy znalazlby sie na nie chetny

Super. Czyli już mamy jaki dług? 150 mlz zł???? Brawo Macki i ekipka! Zamiatanie po was potrwa dłuuuuuugi czas, ja p……….

a gdyby zapytać pabianiczan, na przykład przez referendum „czy chcą tego tramwaju?”

Dokładnie, w zeszłym roku jak nie jeździły tramwaje to ludzie sami mówili, że mógłby zostać autobus zamiast tramwaju. Szybciej, wygodniej a na pewno cieplej zimą.

To wygląda na wysadzenia dna okrętu z którego własnie się wysiada. 61 baniek będziemy spłacać przez długie lata a grzesiu i kolegami będzie biadolić jak to miasto jest zadłużone

Ale myślę, że będzie szansa wsadzić kilku z nich do pierdla za niegospodarność. Zresztą CBA już od jakiegoś czasu węszy w ratuszu. Myślę, że nie bez powodu

Po 21 października będziemy się już tylko z Was śmiać. 🙂

Panie Redaktorze,
proszę poinformować, jaka będzie łączna kwota do zwrotu? Jakoś odnoszę wrażenie, że wybiórczo informacje Pan POdaje….

Patrycja Socha, autorka tekstu, to kobieta!!!

Czytanie ze zrozumieniem…

Ale pan jest naczelnym i odpowiada pan za to co tu się publikuje? Chyba, że nie…

Rzeczywiście Panie Redaktorze, zatem, Pani Redaktor, bardzo proszę o podanie łącznej kwoty do zwrotu.

Myślę, że kwota będzie znana po wyborze oferty, gdzie zaproponowane jest oprocentowanie. Na pewno poinformujemy o tym.

Łącznej kwoty do zwrotu się idealnie nie da oszacować, bo oprocentowanie uzależnione jest od stóp procentowych NBP, które i tak prawdopodobnie w przyszłym roku i następnym skoczą do góry. Kryzys gospodarczy też wisi na włosku a recesja i spowolnienie gospodarki również może powodować podniesienie stóp. Podsumowując, ten tani kredyt może okazać się nie tak tani. Pomijając absurd że pożyczamy pieniądze na tak długi okres czasu po którym może się okazać że trzeba znów inwestować (np autobusy wymienić, wykonać okresowe remonty nawierzchni itp), a może i wcześniej (o ile zakład że będzie trzeba wymienić baterie w autobusach hybrydowych mając jeszcze niespłacone… Czytaj więcej »