Strona główna Aktualności Sprawy Czytelników Sprawy Czytelników: dlaczego nie ma już domków dla kotów?

Sprawy Czytelników: dlaczego nie ma już domków dla kotów?

3
Zdjęcie ilustracyjne.
Koło targowiska na Bugaju były domki dla kotów. Ale zniknęły. Tę sprawę poruszył w mailu do redakcji jeden z naszych czytelników:

“Piszę w sprawie nagłego zlikwidowania kocich domków przy ryneczku na Bugaju. Tyle czasu koty miały schronienie przed deszczem czy mrozem, a nagle ktoś zlikwidował ich schronienie, w dodatku przed zimą i rozrzucił kocie pożywienie wzdłuż baraków handlowych. Zastanawiam się, kto jest za to odpowiedzialny i dlaczego to zrobił. Teraz koty, które były przyzwyczajone, że mają gdzie się schować, błąkają się w poszukiwaniu domków”.

O wyjaśnienie sprawy poprosiliśmy Sławomira Urbańczyka, pełnomocnika zarządu Pabianickiej Spółdzielni Mieszkaniowej ds. kontaktów z mediami, który poinformował, że budki zniknęły na prośbę lokatorów bloku przy ul. Grota Roweckiego 21.

– Najpierw została zabrana jedna budka, bo nie było w niej kotów. Ludzie z dobrego serca przynosili jednak pożywienie dla nich pod drugą budkę. Ale zaczęły tam gromadzić się gołębie i to one zjadały pożywienie, bo w drugiej budce kotów również nie było. Mieszkańcy poprosili więc nas, abyśmy tę drugą również zabrali – tłumaczy Sławomir Urbańczyk.

Masz sprawę? Napisz do nas!




    Dozwolone formaty plików: jpg, jpeg, png, bmp, tiff / Maksymalny rozmiar: 3MB

    [wpgdprc "Korzystając z formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie twoich danych przez witrynę. Ustawienia prywatności można zmienić tutaj - https://epainfo.pl/ustawienia-prywatnosci/"]

    REKLAMA
    Subskrybuj
    Powiadom o
    3 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy
    Inline Feedbacks
    View all comments

    Ciekawe, na jakiej podstawie stwierdzono, że “kotów nie było”. Czy był monitoring 24h? Wystarczyłoby karmę dla kotów (zakładam, że suchą karmę) rozsypać w środku i może gołębie by nie wchodziły. A może zasanowić się nad inną lokalizacją w okolicy ryneczku, aby mieszkańcom tak bardzo to nie przeszkadzało. Tak na marginesie … czy miasto prowadzi akcję sterylizacji bezdomnych kotów? Koty wolno żyjące są potrzebne, ale nie może być ich za dużo.

    Urbańczyk przestań łgać.

    A może jest podobnie jak z budkami dla ptakow na ścianach bloków. Zamontowano budki ale czy ktoś widział tam ptaki? Raczej nie jest to możliwe bo nie ma tam otworu walutowego do budki.