Strona główna Aktualności Biznes Remont ul. Zamkowej rujnuje lokalne biznesy

Remont ul. Zamkowej rujnuje lokalne biznesy

60
Przedsiębiorcy liczą straty spowodowane pracami przy modernizacji linii tramwajowej. Chociaż po zakończeniu remontu główna ulica miasta stanie się ładniejsza, witryny mogą świecić pustkami. Bo tak źle w drobnym biznesie jak teraz jeszcze tutaj nie było.

W ubiegłym roku zaczęła wykańczać go pandemia koronawirusa. Już wtedy ci, którzy prowadzili własne sklepy lub oferowali usługi dostali mocno po kieszeni. Po odmrożeniu gospodarki pojawiła się jednak nadzieja na poprawę sytuacji. Niestety, równie szybko zniknęła. To z powodu robót związanych z modernizacją linii tramwajowej 41, o których już wiadomo, że potrwają dłużej niż zakładały początkowo władze miasta.

Przedsiębiorcy są pełni obaw, że będą zmuszeni zamykać swoje działalności, a ich rozgoryczenie sięga zenitu. Dlaczego? Wyłączenie z ruchu ulicy Zamkowej i tworzące się w centrum korki spowodowały utratę klientów, a w konsekwencji znacznie niższe przychody. W niektórych przypadkach mowa o kilku, kilkunastu, a nawet 20 tysiącach złotych strat w skali miesiąca.

Problem dotyczy wszystkich branż. Mocno obrywają choćby sklepy z odzieżą.

– Skala sprzedaży jest zatrważająca, nawet w porównaniu z pandemią – przyznaje Izabela Sieroń, właścicielka sklepu „Eliza”. – Remont podciął nam skrzydła i jesteśmy w tym wszystkim zupełnie bezsilni, czujemy straszną niemoc… Towarem, którego jest dużo, ale którego nikt nie kupuje przecież się nie najem.

W pozyskanie klientów i utrzymanie ich przez trzydzieści lat włożyła mnóstwo zaangażowania i starań. Do emerytury zostało jej niewiele. Ale pani Izabeli trudno patrzeć w przyszłość z optymizmem.

– Skoro ludzie przestali na Zamkową przyjeżdżać po chleb, a tak się właśnie dzieje, o czym wiem z rozmów z ludźmi, to kto przyjedzie po ubrania? – pyta retorycznie. – Jest bardzo nieciekawie. Bardzo.

Ta opinia wcale nie stanowi wyjątku. O niszczeniu drobnej przedsiębiorczości z przekonaniem mówią też inni. W ocenie właścicielki salonu mody męskiej remont ul. Zamkowej może przetrwać niewielu.

– Po pandemii była szansa na odbicie się, ale wszystko stanęło w miejscu. Ruch zamarł, nic się nie dzieje, nikt nie przychodzi, bo nie ma jak do nas dojechać, nie ma gdzie zaparkować… Cała ulica zamknięta! Trudno przewidzieć, co będzie dalej, ale widzę to w ciemnych barwach – mówi.

Utratę zysków zauważają wszyscy. Wśród nich sklep z wyrobami piekarniczymi i cukierniczymi.

– Niestety, obserwujemy, że klienci nam „odpływają”. Również ci naprawdę dobrzy, którzy kupowali u nas sporo droższych wyrobów bez zaglądania w portfel. Nie chcę mówić o kwotach, ale przychody spadły nam bardzo – przyznaje pani Elżbieta, kierownik sklepu.

Do przedsiębiorców docierają też głosy klientów, niezadowolonych z tego, że nie można wjechać w główną ulicę Pabianic i w dowolnym miejscu na niej zaparkować.

Remont na ul. Zamkowej rozpoczął się pod koniec kwietnia i jeszcze trochę potrwa…

– Mamy dwa sklepy. Jeden tutaj, kolejny przy ul. Moniuszki. I nasi klienci mówią wprost, że odechciewa im się robienia zakupów przy Zamkowej. Wolą pojechać do tego drugiego, chociaż mieści się dalej – usłyszeliśmy w sklepie z rajstopami.

Mniejsze obroty notuje sklep ze zdrową żywnością. Ruch w nim wprawdzie nie zamarł, ale jest wyraźnie słabszy.

– Nawet jeśli klient pojawi się jeden czy drugi raz, to problemy z parkowaniem powodują, że ostatecznie sobie odpuszcza. Prace mogłyby i powinny iść sprawniej. Nie wykorzystano dobrze wiosny i lata. Szkoda… – mówi Ewa Skoneczna, właścicielka sklepu.

– U nas spadki obrotów są szalone. Po prostu tragedia – wtóruje pani Ewie Jolanta Tszydel, współwłaścicielka sklepu z artykułami gospodarstwa domowego. – Ulicę rozkopali i gdzie klienci mają parkować? Przecież gdy ktoś kupi komplet talerzy, to taki zakup jest zwyczajnie ciężki. I ma z nim chodzić? Bardzo źle oceniam całą tę sytuację. Jest po prostu nie do przyjęcia.

Przedsiębiorcy nie szczędzą krytycznych słów wobec urzędników i wykonawcy inwestycji. Chodzi o tempo prowadzenia prac. O „olewanie” przedsiębiorców, brak zainteresowania ich problemami wynikającymi z remontu. O brak informacji, jak długo ta sytuacja  potrwa, nie wspominając o rekompensatach za poniesione straty.

– Piątek, godz. 13.40, a na Zamkowej pięciu panów opartych o samochód. To jest po prostu niewyobrażalne. Zamiast skończyć jeden odcinek, otworzyć go i wtedy zamknąć kolejny, rozkopuje się wszystko. Tracimy na tym my, ale kto by się przecież nami przejmował? – irytuje się Izabela Sieroń.

Jeden z przedsiębiorców w mailu do redakcji opisał argumenty, jakie na skargę dotyczącą obecnej sytuacji miał usłyszeć ze strony pracownika magistratu: że może taki problem istnieje, ale bez przesady, bo można dojść do konkretnego sklepu, jeśli ma się dużą potrzebę, że miasto nie przewiduje żadnej pomocy dla przedsiębiorców, bo z jakiej racji miałoby faworyzować tych z Zamkowej, że Łódź też jej nie przyznawała, gdy rozkopała swoje ulice, że miasto nie jest w stanie pomóc w sprawie lepszej organizacji ruchu, że można parkować na bocznych ulicach, że jak jakieś firmy upadną, to otworzą się w ich miejsce nowe…

– Byłam tą rozmową zaskoczona – pisze pabianiczanka. – Rozumiem, że remont musi wiązać się z utrudnieniami, ale przecież nasze firmy skazuje się na upadłość. Firmy dopiero co dotknięte przez lockdown. Skoro wkalkulowano w cenę inwestycji „oszałamiające” tempo prac i co za tym idzie wydłużenie inwestycji, to chyba powinna być również wkalkulowana ochrona przedsiębiorców.

Wynikające z remontu straty dotyczą zarówno przedsiębiorców, którzy wynajmują lokale na działalność od prywatnych właścicieli, jak i tych będących w zasobach miasta.

– O zwolnienie z czynszu wystąpiły dwie osoby, wpłynęły też trzy wnioski o zwolnienie podatkowe – informuje Aneta Klimek, rzecznik prasowy magistratu.

Kiedy modernizacja linii tramwajowej dobiegnie końca? Trwają procedury, które mają wydłużyć obowiązujący obecnie termin, czyli 5 grudnia (tego roku!) o kolejnych sześć miesięcy. Czy jednak początek czerwca jest realny? Patrząc na stopień zaawansowania robót i ich przebieg, można mieć duże wątpliwości.

Przedsiębiorcy rezygnują z lokali przy ul. Zamkowej
REKLAMA
Subskrybuj
Powiadom o
60 komentarzy
najstarszy
najnowszy
Inline Feedbacks
View all comments

A w którym miejscu, przed remontem, parkowali klienci sklepu AGD, którzy nieśli ze sklepu ciężki komplet talerzy ? Bo z tego co wiem, to najbliższe miejsca do zaparkowania niedaleko sklepu wciąż są dostępne. A są to ul. Narutowicza i ul. Kościuszki. Przed remontem również żadnego miejsca bliżej sklepu nie było.

Sa dostępne :). Spróbuj zaparkować, a później o 16 wyjechać tak jak przed remontem.

Zawsze było tak samo. Przed remontem i podczas. Do urzędu miasta szedłem, aż od Skłodowskiej. Wygląda na to, że teraz jest podobnie.

Na pewno te panie z AGD kłamią, żeby wyłudzić pieniądze od UM. #potwierdzoneinfo

Skomentowałem tylko, że problem z dojściem z talerzami do samochodu występował wcześniej. Pod sklepem jest zakaz zatrzymywania się.

Bez problemów można było zaparkować pod UM/SDH od strony Zamkowej.

Pod SDH to już chyba za daleko na te ciężkie talerze. Nadal jest bliżej do Narutowicza i Kościuszki

Widać , że nasz jakiś potężny problem z tymi talerzami . Spójrz na inne sklepy przy Zamkowej – zobaczysz jak żle im idzie interes. No ,ale te talerze …………….Ludzie co się z Wami dzieje. Co potrafi z umysłem zrobić pińcet plus coćtam. Sieczkę (potrawa dla zwierząt) ………………Co się stało empatią…….

Co się stało ? A co się stało z panią ze sklepu, stwierdzającą, że nie idzie jej w sklepie, bo klient ma problem z przeniesieniem talerzy do samochodu ?

Łódź nie rozkopała całej głównej ulicy na raz… kiepskie wytłumaczenie ale z drugiej strony przedsiębiorcy stoją murem za tymi urzędnikami i ich wybierają, więc nie ma co się przejmować.

A urzędnicy biorą w „łapę” od firm, które wybiorą na wykonanie remontu.
Co masz na myśli cyt. „że nie ma czym się przejmować” ?

Co masz na myśli , że nie ma co się przejmować ?

Co masz na myśli, mówiąc że nie ma co się przejmować ?

Oj to widać nie pamiętasz remontu ulicy Kilińskiego w Łodzi.

Wczoraj w konkurencyjnym portalu Gryglewski dukał coś, że urząd rozmawia z Przedsiębiorcami o oferuje im pomoc. Panie Gryglewski !! Jaka pomoc ?, jakie rozmowy ? Nie macie żadnego pomysłu jak rozwiązać tę sytuację a Grzesiu wysłał Cię do mediów bo boi się ciężkiego tematu i woli za plecami wice się schować. Jeszcze sfit focie z placu budowy sobie zróbcie !!!

Gryglewski ma swoją ekipę!!! Nowe tynki na domu położone raz dwa!!!:):) elegancja -francja haha

https://www.google.com/search?q=building+a+tram+in+edinburgh&client=ms-android-gotron&prmd=ismxvn&sxsrf=AOaemvKaSKc2ItgM5JDuouShNbUHK3wuVQ:1633612046011&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=2ahUKEwi81c-Nr7jzAhU8AhAIHXC6AVEQ_AUoAXoECAIQAQ&biw=360&bih=592&dpr=3#imgrc=UoY_LA5FNDlW1M
Polecam przejrzeć zdjęcie główne i zdjęcia poniżej.
Budowa tramwaju w Edynburgu. Całe miasto zablokowane. Stolica Szkocji.
Dlaczego u nas ze wszystkiego, zawsze robi się problem.
Każdy widzi czubek własnego nosa.

Last edited 8 miesięcy temu by Passenger

Zasadnicza różnica na zdjęciach pomiędzy Edynburgiem a Pabianicami jest taka , że tam widać na fotografiach pracujące ekipy a u nas w mieście ? paru robotników opierających się o szpadel i ze wzrokiem spuszczonym w telefon i parę ciężkich maszyn na całym remontowanym odcinku. Pytanie czy prowadzi Pan / Pani działalność gospodarczą w Polsce ? a że każdy widzi czubek własnego nosa wynika z faktu, że nigdy nie można liczyć na pomoc urzędnika czy rządu – a ru….ą wszystkich obywateli jak chcą! Tylko Ci bardziej zaradni walczą o swoje biznesy, na które pracowali od wielu wielu lat a nie żyją… Czytaj więcej »

Nie płacz, boś chyba nie jest beksa.
Jest remont, to i sa utrudnienia, a jeśli nie widzisz robotników, to wystarczy przejechać się wzdłuż całej remontowanej trasy i zobaczysz wtedy na jak długim odcinku są one robione.

Pracujące ekipy na fotografiach rzeczywiście widać. Zależy kiedy się zrobi zdjęcie. Z pewnością widać coś takiego, dokładnie jak u nas. Że w jednym miejscu pracują, a całe centrum zablokowane. I to centrum czterysta osiemdziesieciotysięcznego miasta, a nie sześćdziesięciotysiecznego grajdołka jak u nas.
Twierdzenie, że większość żyje z zasiłków- bez komentarza.
Nikt mi nie wmówi, że ktoś nie kupił bluzki, bo chciał akurat w tym sklepie, ale nie mógł dojechać samochodem.
Nie mogę się doczekać tramwaju 😍

A i jeszcze jedno. Budowa w Edynburgu opóźniła się TRZY LATA i kosztowała o TRZYSTA MILIONÓW FUNTÓW więcej, niż poprzednio zakładano 😁😁😁

Mieszkasz w Edynburgu czy w Pabianicach? Patrz na swoje podwórko a nie szczekasz o innym.

Mieszkam w Pabianicach i cieszę się z remontu. Porównując się do kraju, którego gospodarka jest SZÓSTĄ NA ŚWIECIE, idzie nam znakomicie. Taniej, szybciej i sprawniej. Tyle, że, żeby to ogarnąć, trzeba wychylić nos ze swojego zaścianka.

Gdzie wychyliłeś nos telewizyjny turysto?

Chociażby w miejsce o którym pisałem, internetowy malkontencie.

Najlepszym panaceum jest wypełnienie ankiety, która zdecydowanie poprawi rozwiązanie problemów np. Przedsiębiorców
https://epainfo.pl/z-jakimi-problemami-boryka-sie-miasto-wypelnij-ankiete/

Najlepiej weryfikować kompetencje i decyzje władz miasta w WYBORACH. Pamiętam jak lansowały się władze Pabianic podczas plebiscytu na …kształt latarni miejskich. To dopiero była debata ! Teraz nie włodarzy. Pamiętajmy o tym przed urnami wyborczymi

Kogo proponujesz ?

Kogoś kogo nazwisko widzi się pierwszy raz na oczy, najlepiej z końca listy.

Z której listy, bo do wyborów samorządowych jest więcej niż jedna ?

…Kandydata. Zaproponuję – oddając swój głos w wyborach. Gdyby każdy z rozwagą zrobił to samo byłaby szansa na zmiany dla tego upadającego miasta

Czyli wiem, ale nie powiem.

Masz rację . Wiem i nie muszę mowić. Wybory są tajne – jak na razie. A sądy skorupkowe- na rynkach -skończyły się kilka tysięcy lat temu.Każdy ma swój rozum – ty na pewno też go masz i nie trzeba Ci podpowiadać kogo masz wybrać. Po owocach ( a nie lansie) ich poznacie. Obecne owoce robaczywe.

Nie mogę czytać tego pitolenia.

A może coś merytorycznie? Nie sądzisz chyba , że Twoje ( nie)możliwości kogoś interesują…

Chciałem merytorycznie. Kogo proponujesz? Ale się nie dowiedziałem. Taka twoja merytoryka. Bo jak na razie z twojego posta wynika, żeby nie głosować na tych samych. Bardzo merytorycznie. Poproszę o wskazanie dobrej alternatywy. To będzie merytorycznie.

Cieszę się, że moje sugestie mają dla Ciebie tak duże znaczenie. Wrócimy-mam nadzieję -merytorycznie do tematu jak oficjalnie zaprezentują się nowi (?) kandydaci. Pozdrawiam

Trzymam za słowo. Mam nadzieję, że będzie merytorycznie, a nie, jak teraz, populistyczne.

Nie spodziewałem się po władzach Pabianic niczego innego. 1. Zróbmy idiotyczny projekt, w którym centrum miasta i jego najważniejsza arteria będą podporządkowane pod jeden tramwaj jeżdżący co kilkadziesiąt minut. 2. Miejmy w nosie rzeczywiste potrzeby mieszkając, grunt żeby wizualizacja była ładna. Taktycznie pozbądźmy się zieleni i miejsc parkingowych w imię hasła „WINCYJ BETONU”. Aby wylać więcej betonu, zwężone zostaną też ulice. Żeby stojąc w korku można było dłużej podziwiać beton na 8-metrowych, pustych chodnikach. 3. Remont można przeprowadzić w stopniowo i w odcinkach. Stopniowo – żeby nie rozwalać od razu całego centrum, nie odcinać biznesów od klientów i na odwrót,… Czytaj więcej »

Pabianice to takie duże miasto niczym metropolia i trzeba się wozić autem od sklepu do sklepu nie można piechotą
Prawda taka że ja w tych sklepach ani przed remontem ani podczas ludzi kupujących nie widziałem a talerze to pewnie co miesiąc się kupuje.
Szkoda gadać

No właśnie metropolia. Będziesz miał nawet specjalne tablice kiedy autobus przyjedzie. Miasto biedne, ale swoje tablice informacyjne będzie miało. Bo w Łodzi tak jest.

No i w czym problem ?
Takie rozwiązania to już standard, więc sorry, ale jak już coś zmieniać, to na cos nowoczesnego.

Ja tam z remontu się cieszę i wiedzialam, że zawsze przy tak dużej przebudowie będą utrudnienia.

Trzeba to zaakceptować i tyle, a malkontentów należy ignorować.

W miastach, w których jeździ więcej autobusów niż dwa na krzyż i więcej niż jeden tramwaj, którego nie widać z kilometra bo nie jedzie po linii prostej to zgadzam się jest to fajny bajer. Ale nie rozśmieszaj nas proszę, że ten system przypominam za miliony jest potrzebny w tym czarnobylu komukolwiek. I nie wmawiaj nikomu, że ma akceptować obecny burdel, który zafundowano nam na lata.

Nie dwa na krzyż, tylko piętnaście. Zacząłeś od kłamstwa i szkoda czytać dalej twoich wypocin.

Ale w Pabianicach maja być tablice dla tramwajów, a ten jest tylko jeden. Jeździ co 20 minut i tyle.

Nie gadaj głupot

No właśnie pytam. Po co zmieniać? Mamy zmieniać jak komórki, które są dobre, ale już się znudziły właścicielom? To producent nakręca Cię abyś ciągle wymieniał telefon, bo wtedy zarobi.

I w Łasku nawet, no popatrz…

Widzę w tej dyskusji sporo nowych nicków lub takich które wcześniej nie zabierały głosu w sprawach infrastruktury. 🤦Remont nie idzie według terminarza i nie ma co się zmarłymi i bombami zasłaniać. Jeżeli w infrastrukturze podziemnej jest bałagan ktoś za to odpowiada, zresztą należało się tego spodziewać.😤 Argumenty typu bo gdzieś tam było gorzej to są nie do przyjęcia, to że ktoś robi fuszerki to ja też mam tak robić, co za głupota.🙈

Last edited 8 miesięcy temu by Aerospace

Jak zwykle

241101203_4346822415366983_3042995099928223822_n.jpg

Kolejka by ogłaszać inwestycje i przetargi,
Kolejka by tłumaczyć opóźnienia,
Kolejka by pracować na budowie

Tramwaj w Pabianicach potrzebny jak lotnisko w Radomiu… albo szkutnia 😀

To, że tramwaj Ci wadzi, to twój problem, a może masz problem z poruszaniem się po drogach po których taki pojazd jeździ?

Jak zawsze w Polsce – szarego, zwykłego człowieka można poniewierać. Ale niech nikt nie narzeka to jest Polska – tak było, jest i zawsze będzie!!! Nic się nie zmieni więc wracajmy do pracy – pozdrowionka:)

Nie mam zamiaru zniechęcać Was przedsiębiorców z Zamkowej do prowadzenia sklepów, ale po remoncie będzie niewiele lepiej. Dlaczego? Bo w wyniku super bezpiecznych i niekolizyjnych skrzyżowań będą mega korki. Wtedy nikt nie pomyśli o zakupach na zamkowej. Radzę Wam przenieść interes w miejsce gdzie można parkować samochody. 3majcie się.

Dokładnie takie samo mam przeczucie. Wydłużony czas do jazdy zniechęci do zakupu. Przecież to właśnie wracający ludzie z pracy zahaczają o sklepy „po drodze” robiąc np. trasę: praca -> piekarnia -> mięsny -> apteka -> odzieżowy -> chemiczny -> agd -> elektroniczny -> poczta. Nie wszystko się da zawieść komunikacją miejską, myślę że już przy 4-6 torbach może być problem, a w zakupach przecież są ciężkie rzeczy (np. ziemniaki, proszek do prania) jak i gabarytowe (np. papier toaletowy, ręczniki papierowe, pieluchy). Wiadomo wszystkiego codziennie nie kupuje się, ale zawsze coś dużego albo ciężkiego się znajdzie. Za przeproszeniem ale na ku**sie… Czytaj więcej »

I tu się zaczyna problem. Pół miasta jest w rękach 5 ludzi, nie kupisz praktycznie nic sensownego, a już o lokalizacji dobrym miejscu zapomnij. Możesz wynająć i być nadal zależnym od kogoś

Litości. Czytam Wasze komentarze i zadziwia mnie poziom egoizmu, jaki rodzi się w pabianiczanach, ogólnie ludziach, podczas zmiany czegoś na lepsze. Czegoś, na co każdy dotąd narzekał, bo ile było krzyków, że tramwaj ma krzywe tory, jeździ Konstal, ile było lamentu, że kostka brukowa na Zamkowej to skandal, ileż było narzekań, że nie ma ścieżki rowerowej na głównym ciągu komunikacyjnym miasta, że centrum wygląda jak w głębokiej Rosji? No tak, ale „mi tramwaj niepotrzebny, jeżdżę samochodem”, bądź też „nie mogę dojechać do sklepu, muszę parkować dalej i iść dwieście metrów pieszo”, że o kuriozalnym noszeniu talerzy nie wspomnę. Lepiej było… Czytaj więcej »

Widać jest to palący problem wielu przedsiebiorcow, dlatego aż 5 firm zgłosiło się do UM

To co, że sklepy się zamkną, to co, że miasto stoi w korkach, to co, że remont opóźni się o 2 lata, ważne, że będzie nowe torowisko za miliardy na kredyt w obligacjach, które wydrukowało miasto. Ale jak PiS drukuje to źle. WSZYSCY JESTEŚCIE TACY SAMI… LICZY SIĘ TYLKO KORYTO!