Strona główna Na sygnale Kryminalne Pościg za piratem drogowym

Pościg za piratem drogowym

6

Kierowca Daewoo Lanosa uciekał ulicami Pabianic po spowodowaniu kolizji drogowej. W pościg ruszyli strażnicy miejscy.

W niedzielę około godz. 20.00 mężczyzna kierujący Lanosem brał udział w kolizji drogowej. Cofając na ulicy Narutowicza rozbił dwa samochody: Fiata Seicento i Kia, ale uciekł z miejsca zdarzenia.
– Świadek kolizji oświadczył, że sprawca wysiadł z rozbitego auta i powiedział „Nic się nie stało” – mówi asp. Tomasz Wójcicki. – Świadek dodał też, że czuł od sprawcy alkohol.
Na pirata drogowego trafił patrol strażników miejskich.
– Około godz. 20.20 funkcjonariusze zauważyli rozbitego Lanosa przy wjeździe na teren MOSiR-u – relacjonuje dyżurny SM. – Kierowca na widok patrolu zaczął uciekać. Strażnicy ruszyli w pościg. Kierowca pędził Lanosem po szutrowej drodze wzdłuż ogrodzenia Lewitynu. W pewnym momencie stracił panowanie na pojazdem i wjechał do rowu z wodą. Kierowca szybko wydostał się z samochodu i uciekł pieszo. Ustaleniem sprawcy zajęła się policja.

REKLAMA
Poprzedni artykułDekorex wygrywa memoriał
Następny artykułTrzy medale zapaśników w Chełmie
6 komentarzy
najstarszy
najnowszy
Inline Feedbacks
View all comments

„Strażnicy ruszyli w pościg. ” No to widać świetnie im poszedł, skoro facet wylądował w rowie, co na pewno na chwilę go zatrzymało nim ogarnął co się stało, a mimo wszystko na pieszo mu się jeszcze udało zwiać i policja musi go szukać. Choćby w sprawie alkoholu w tym momencie już przez to nie będzie dowodu ewentualnego.

hahahah

Byłem tam i tak naprawde to wtedy sie zaczeło wjechałem w ul.Narutowicza z Zamkowej a ten kierowca ruszył nie spodziewanie po skosie prosto na mnie,udało mi sie wymanewrować aby uniknąć zderzenia,wysiadłem do niego i zobaczyłem ,ze jest kompletnie pijany ledwo bełkotał ,krzyknęłem do żony aby wezwała policje,wystraszył isię i zaczął uciekać na wstecznym na pełnym gazie”od krawężnika do krawężnika”i wtedy uderzył w tamten zaparkowany samochód ,po chwili znów zaczął „pruć”do przodu ,uciekł w ul.Skłodowską a gubiąc części ze swego rozbitego samochodu skręcił w Kościuszki i w Kilińskiego i zwiał.Z jednej strony dobrze że uderzył w te zaparkowane samochody bo go… Czytaj więcej »

nie wiem jak teraz ale ucieczka z miejsca zdarzenia traktowana jest jako jazda pod wpływem alkocholu

ciekawe czy go już zatrzymali,jak ktos cos sie dowie proszę napisać

Jakby strażnicy nie ważyli 120kg to i chcialo by im sie go gonić i nie bylo by problemu 🙂