Strona główna Sport Piłka nożna „Nie wyszli” na drugą połowę

„Nie wyszli” na drugą połowę

9

W ramach roztrenowania piłkarze PTC zmierzyli się z III-ligowym ŁKS-em. Pabianiczanie kroku wyżej notowanym rywalom dotrzymywali tylko do przerwy. W drugiej połowie stracili aż 9 bramek.

ŁKS Łódź – PTC Pabianice 10:0 (1:0)

Bramki: 1:0 – Mateusz Krysiński 22. min, 2:0 – Kamil Malinowski 49. min, 3:0 – Adam Patora 52. min, 4:0 – Artur Golański 57. min, 5:0 – Dawid Sarafiński 61. min, 6:0 – Szymon Salski 70. min, 7:0 – Dawid Sarafiński 74. min, 8:0 – Adam Patora 80. min, 9:0 – Michał Zaleśny 82. min, 10:0 – Michał Bielicki 86. min.

W pierwszej części ambitnie grająca 10. drużyna okręgówki nie ustępowała aż tak 5. zespołowi III ligi. Do przerwy łodzianie zdobyli tylko jedną bramkę. Pabianiczanie jednak wszystkie siły najwyraźniej zostawili na boisku już w pierwszej połowie, bo po przerwie „fioletowi” zaliczyli ciężki nokaut. Nie bez znaczenia był pewnie fakt, że prowadzący ŁKS pabianiczanin Andrzej Kretek wymienił wszystkich 11 zawodników na „świeżych” graczy. W efekcie piłkarze PTC raz za razem (pozostając w terminologii bokserskie) byli posyłani na deski, a gdy sędzia zakończył pojedynek wynik brzmiał 10:0.

W drugiej połowie podopieczni Tomasza Stolarczyka tracili bramkę średnio co 5 minut, w sumie tracąc ich aż 9. Strzelanie już cztery minuty po wznowieniu strzałem w okienko rozpoczął Kamil Malinowski, a po kwadransie drugiej odsłony bezpośrednio z rzutu wolnego trafił Dawid Sarafiński podwyższając wówczas już na 5:0! W ostatnich dwódziestu minutach łodzianie dołożyli jeszcze cztery bramki i zakończyli mecz efektownym wynikiem 10:0, który mógł być nawet wyższy, ale trzykrotnie po ich bramkach sędzia odgwizdywał pozycję spaloną.

Dla łodzian taka wygrana to też historyczny wynik. Po raz pierwszy od czasu spadku do IV ligi zdobyli dwucyfrową liczbę bramek. Trzeba przyznać, że nie mieli litości dla grającego dwie klasy niżej rywala.

Wynik tym bardziej zaskakujący, że grający niedawno z występującym w chyba nawet mocniejszym składzie ŁKS-em, osłabiony Włókniarz przegrał „tylko” 0:3. Natomiast „fioletowi” stracili ponad trzy razy tyle bramek, a w barwach gospodarzy w pierwszej połowie zagrało 4 juniorów, a w drugiej dwóch w tym pabianiczanin wychowanek PTC i były podopieczny trenera Stolarczyka – Adrian Ślęzak.

ŁKS: (I połowa) Piotrowski – Mysona, Sierant, Filipiak, Zawadowski – Kowalski, Aleksander Ślęzak, Cupriak, Nawrocki, Krysiński – Okoński (II połowa) Sekuterski – Adrian Ślęzak, Malinowski, Salski, Karbowniak – Bielicki, Golański, Sarafiński, Różycki – Patora, Zaleśny.

PTC: R. Znojek – Madejski, Kopka, Kaźmierczak, Bartyzel – Kolasa, Sikorski, Bartos, Kling, Hiler – Cukierski. Na zmiany: Wilczyński – Kaczmarkiewicz, Miszczak, Stuchała.

REKLAMA
Poprzedni artykułPijany bloger nadgryzł kartę do głosowania
Następny artykułSpłonęło mieszkanie na Łaskiej
9 komentarzy
najstarszy
najnowszy
Inline Feedbacks
View all comments

Brawo:) oby Włókniarz też ich tak złoił 🙂

zagrać z ŁKSem każdy może – trochę lepiej, lub trochę gorzej… buahahahahhh!

Ja nie rozumie czemu kibice zielonych sie tak cieszą z porażki PTC. Przecież to tylko sparing, rózne drużyny są w różnym okresie przygotowań. Jedni już zaczęli okres przygotowawczy inni są w roztrenowaniu. Fajnie że humory wam dopisują, bo jeszcze niedawno siedzieliście cicho jak mysz pod miotłą i cytując klasyka ” I nie mówcie żeście wcześniej na kolanach byli. Boby trzeba spytać jeszcze: coście tam robili?”. Przychodzi mi od razu jeszcze jeden cytat do głowy:” sprawiedliwość dorwie cię jak wiking………Kiedy ci wlecą po długi panowie z ciemnej bryki i wszystko wezmą”. Wtedy to będzie się z czego pośmiać, oj będzie.

Jak wynika z komentarza jesteś kibicem ptc więc w kwestii długów powinieneś siedzieć cicho,cytując klasyka „morda w kubeł”, bo to wy nie tak dawno skamlaliście do władz miasta o pomoc w spłacie długów. Jeśli chodzi o bycie na kolanach to jest takie powiedzenie:” Lepiej upadać i podnosić się niż całe życie klęczeć” Jak słusznie zauważyłeś”BYLIŚMY” na kolanach, wy zaś byliście, jesteście i ZAWSZE BĘDZIECIE!!!

Hmmm…..jeśli oskarża się kogoś o kłamstwo to trzeba mieć ku temu jakieś podstawy. A z tego co wiem, efektem oszustwa jest to że sprawą zajmuje się prokuratura, czyż nie??? Nie wiem skąd masz tak pewne informacje ale mam propozycję…..zmień informatora. O tym kto jest na kolanach nie będę dyskutował bo to nie jest miejsce na wyciąganie brudów, zwłaszcza jeśli ktoś ma na sercu dobro pabianickiego sportu. Nie doprowadzi nas do do konsensusu. Jedno jest pewne nasi kibice nie chełpią się porażkami przeciwników, mamy swój honor, którego wam niestety brakuje co widać po dwóch pierwszych wpisach. Cieszenie się z tego że… Czytaj więcej »

Masz rację zwracam honor, słowo skamlaliście pomyliłem ze słowem skłamaliście, ale może to dlatego że powinieneś napisać skamleliście. Tak czy siak dziwne że tak piszesz bo jest to nie fair ze strony członka klubu, który nie płaci za utrzymywanie boisk, wodę, prąd, a pieniądze z magistratu na sekcję dostaje takie same jak klub, który za to wszystko musi zapłacić samemu. Może macie na dzień dzisiejszy lepszą drużynę seniorów, ale trenują u was też dzieciaki, a wasze nie są w niczym lepsze i bardziej uprzywilejowane od naszych. Z tego co mi wiadomo to PTC prosiło o pieniądze na uregulowanie długu za… Czytaj więcej »

włókniarz grał z mocnejszym składem Łksu? to ile ich jest skoro PTC zagrało dwie połówki z innymi składami.
Włókniarz wygrał 1:0 z PTC i to jest faktem a po co porównywać mecze teoretycznie z tymi samymi przeciwnikami? Każdy mecz jest inny, czekajmy na czerwiec na razie to włókniarz wiedzie prym w mieście;) pozdrawiam

Jest użyte stwierdzenie „chyba”, bo oczywiście ciężko porównywać. Tam zagrało 13 zawodników tu 22. Faktem jest jednak, że 11 spośród 13 zawodników, którzy zagrali przeciwko Włókniarzowi to zawodnicy pierwszego składu III-ligowego ŁKS-u lub bezpośrednio wchodzący z ławki. Natomiast przeciwko PTC na 22 zawodników 14 zagrało chociaż 1 mecz w tym sezonie w III lidze, a ponadto w meczu tym zagrali zawodnicy, którzy ani razu nie zagrali, testowani i aż 6 juniorów, którzy nie byli w kadrze, bo na co dzień grają w drużynie juniorskiej. Reasumując przeciwko Włókniarzowi przez cały mecz zagrała niemal cała jedenastka, która mogłaby wybiec w rozgrywkach III… Czytaj więcej »

Ale przecież nikt nie odbiera Włókniarzowi że jest w tym sezonie lepszy od PTC jeśli chodzi o piłkę seniorów ( w drużynach młodzieżowych jest różnie ). Chodzi tylko i wyłącznie o takie komentarze jak „zielonego”, czy „maxxa”. Oczywiście kibice mają prawo do własnych poglądów, ale czy widziałeś prześmiewcze komentarze kibiców PTC pod artykułami które dotyczą „zielonych”???? My wiemy że jedziemy tak naprawdę na tym samym wózku. Jak miasto nas finansuje każdy wie. Jak skończyły się ambicjonalne plany „Włókniarza” odnośnie czwartej ligi też wszyscy wiemy. Ale nikt, nikt z nas nie „dobijał leżącego”. Poziom dofinansowania pabianickiego sportu nakazywałby współpracę, bo za… Czytaj więcej »