Strona główna Aktualności Z miasta Ktoś pomazał Jana Długosza. Tylko po co?

Ktoś pomazał Jana Długosza. Tylko po co?

17
Jeśli to miał być żart, jest słaby. Jakiś wandal postanowił pokazać publicznie swoje „zdolności plastyczne”, wykorzystując w tym celu wizytówkę Pabianic, czyli rzeźbę Jana Długosza.

Siedzący w fotelu przy zamku średniowieczny kronikarz został pomazany jasną substancją. Ma brudne usta, szatę i trzymaną w ręku kartkę, na której jest wzmianka o naszym mieście.

– Szkoda, że dochodzi do takich aktów wandalizmu, że ktoś nie potrafi uszanować tego, co jest ładne, wyróżnia Pabianice i cieszy oczy innych – mówi czytelnik, który powiadomił nas o zdarzeniu.

Strażnicy miejscy nie otrzymali w tej sprawie żadnego zgłoszenia. Niestety, wydaje się mało prawdopodobne, aby udało się zatrzymać sprawcę, bo okolice zamku nie są monitorowane.

– Chcieliśmy tam zamontować kamerę, ale nie zgodził się na to konserwator zabytków – wyjaśnia dyżurny komendy przy ul. Narutowicza.

REKLAMA
Subskrybuj
Powiadom o
17 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Najpierw było info, że tam jest kamera, więc debile się bali.
Ktoś odkrył, że nie ma, jest skutek.
A co ma konserwator zabytków do kamery ?

Pewnie chcieli zamontować ją na zabytku dlatego się nie zgodził. Jest tam też trochę słupów na których mogłaby kamera wisieć, ale jedna odmowa już czyści rączki 😉

Na zabytku, to można zamontować drugi zabytek, nie kamerę. Te na słupach pilnują sadzawki.

rzeźba nie wygląda jak Długosz a elwis to po pierwsze. A to że ktoś użył moore kokaine to wygląda mi na taki penformers 🙂

Panie satyryk po pierwsze Elvis pisze się przez V po drugie nie penformers tylko performers i po trzecie nie zachował się żaden źródłowy materiał jak wygląda Długosz z opisu wynika ,że był podobny do Pabianickiego Elvisa – wysoki przystojny z dużym nosem lekko przygarbiony 😀

Pani drobiazgowa ?
Zapomniała pani dopisać, że pabianicki Długosz, to projekt siostry elwisa.

Chodziło o performance czy o transformers?

odpisałbym ale jem banana z wystawy

a ja myślałem że tam siedzi Bogdan Smoleń ale numer

Oooo, królik … Kopę lat cię tu nie było …A ty z jakiej choinki się urwałeś.
W rewanżu : a ja myślałem, że to ty tam siedzisz… ale numer !

Właśnie wróciłem z Madagaskaru i się za wami stęskniłem Człowieki .
Uważam że bardziej podobny do Ciebie styrany życiem pod moimi rządami 🙂

Madagaskar ? Znaczy się pingwin !
Pod swoimi rządami to masz tylko swój pisi zwis.

Przynajmniej śmiesznie wygladaa nie straszy jak dotychczas🙂

Z śmieszności podobny do ciebie…

Zarówno postępek, jak i szereg urągających (wspierających czyn) komentarzy, „godnie” świadczy o kulturze miejscowych…

Pierwszy raz się zgadzam z autorem postu. Bo i postać niepośrednia. Żadnej pokory,krytyki zachowania tego zbója co to zrobił.Nic. Tylko wzajemna ,jak zwykle ,pyskówka.Szkoda mi tego miasta. Znam ludzi ,którzy wiele lat starali się o postawienie tego pomnika. A tu takie barbarzyństwo.

@Marek
prince-o-w … ma czasami wyważone komentarze.
Twoja racja, ale co ? Zbój ma się przyznać ? To jakiś pojeb, bo nikt normalny, by tego nie zrobił.
Nie żałuj miasta. Przetrwamy, dopóki nie padniemy i przygarnie nas Łódź na dzielnicę, co w sumie nie byłoby takie złe.
Nie żałuj barbarzyństwa. Było, jest i bedzie. Tylko od swołoczy zależy, jak rozległe.
A pomnik, jak pomnik. Nie Długosz, to inny …