Strona główna Na sygnale Wypadki Kraksa na Zamkowej. Zniszczone dwie Toyoty

Kraksa na Zamkowej. Zniszczone dwie Toyoty

13

Kierujący Toyotą Corollą 22-latek doprowadził do kolizji na skrzyżowaniu ul. Zamkowej z ul. Narutowicza. 

Po godzinie 14.00 mężczyzna jechał ulicą Traugutta i jak zeznał policjantom, wjechał na skrzyżowanie na tzw. głębokim żółtym świetle, przez co doprowadził do zderzenia z prawidłowo jadącą Toyotą C-HR. W wyniku uderzenia Corolla obróciła się o 180 stopni i zatrzymała się na zaparkowanym na ul. Narutowicza Volkswagenie.

Zdarzenie zakwalifikowano jako kolizję (nikt nie doznał obrażeń). Przez blisko godzinę były utrudnienia w ruchu związane z wjazdem w ul. Narutowicza.

REKLAMA

13
Dodaj komentarz

1600
4 Wątki komentarzy
9 Odpowiedzi do komentarza
0 Obserwujący
 
Wzbudzający najwięcej reakcji
Najciekawszy wątek
6 Autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
qwerty

Jaki eufemizm…. późne pomarańczowe
Z inne beczki:
Światła nie dają rady to czas na rondo do tego poduszki berlińskie, wysepki dla slalomu i fotoradar…. bo młody i wściekły się hal na czerwonym.
Tylko klasyka żal.

falstart

skoro był na głębokim żółtym i nie zdonżył to ten drugi najwyraźniej wystartował na płytkim czerwonym.
Co to w ogóle qwa jest za stwierdzenie?! prawko do zabrania!

StopIdiotom

OMG
– Ja nie wiem, też jeżdżę samochodem tak samo jak pan. I nigdy mi nic nie ukradli. I zdanżam na czas, proszę pana

– Zdążam

No właśnie, i pan zdanża

Mariusz

„Zdonżył”
Co to w ogóle qwa jest za stwierdzenie?!
Internet to zabrania!

łocaaap

o i cipaństwo zdonżajom!

qwerty

Późne pomarańczowe to miał wyjednywając z parkingu ECHO.

Lotus

Tam powinno być wydłużone czerwone światło o kilka sekund dla Zamkowej jak kończy się pomarańczowe i zapala czerwone dla Traugutta. W tym momencie jest jakby automat, zapala się czerwone i od razu zielone dla Zamkowej. Nie powinno tak być bo zawsze znajdzie się sierota, która chce zdążyć na późnym żółtym, zamkowa jest szeroka i zanim przejedzie to kolizja gotowa. A kto na tym cierpi? Niewinni ludzie. Albo nie daj Boże auto przeleci na chodnik i jakiś pieszy zginie. Natychmiast te światła powinny zostać wyregulowane póki nie doszło do prawdziwego nieszczęścia. W tym wypadku 3 sekundy różnicy i nikt by nie… Czytaj więcej »

qwerty

Tak najlepiej o 15 minut, bo wjeżdżający na czerwonym mogli zjechać.
Albo rondo zrobić, by takie sieroty…. qw przebudować całe miasto z powodu naśladowców Torreto.

Lotus

Widzisz różnicę między 3 sekundami a 15 minutami albo budową ronda? Daruj sobie takie komentarze bo nic nie wnoszą do dyskusji. Poobserwuj jak jest wyregulowana sygnalizacja na tym skrzyżowaniu a jak na innych. Niestety w całym kraju jeżdżą pipy co wjeżdżają na późnym żółtym bo myślą że zdążą i zwykle się to udaje. Tu brakuje kilku sekund. Tylko szkoda niewinnych ludzi.

qwerty

Primo. Na tym polega dyskusja, ze pojawiają sie w niej argumenty które mogą nie podobać sie jednej ze stron. Secundo. W EPA coraz częściej pojawiają sie głosy typu: to nie, to droga, to drzewo, do sygnalizacja. Pani która wypadała na zakręcie i spotkała sie z drzewem, głosy winne drzewo, winny zakręt; pani która nie zatrzymała sie na stopi i skasowała dwa auta, głosy zbudować rondo; pan który wjechał na czerwonym inna sygnalizacja. Tertio. Pokonuje to skrzyżowanie klika krotnie tygodniowo, podobnie jak i dziesiątki tysięcy innych kierowców i jakość nie maja problemów jak młody naśladowca Torreto. Tylko że inni widząć pomarańczowe… Czytaj więcej »

Lotus

Ja też przejeżdżam bardzo często i stojąc zawsze na czerwonym na Zamkowej stwierdzam, że interwał pomiędzy zatrzymaniem ruchu na Traugutta a puszczeniem ruchu na Zamkowej jest zbyt krótki. I prawie za każdym razem widzę jak jakiś debil wyjeżdżający z Traugutta jest na środku Zamkowej jak tam już jest zielone światło. I wcale nie lamentuję nad tymi debilami co wjeżdżają na późnym żółtym tylko martwię się że kiedyś taki idiota wjedzie mi w bok samochodu jak akurat będę jechał z dzieckiem. A przytaczanie jakichś historii o winnych drzewach, rondach itp nie ma tu sensu.

qwerty

Statystyka. Tym kończę dyskusje.
A raczej ilość samochodów przejeżdżających do ilości zdarzeń, nie lęki czy domniemania lub generalizowanie z powodu jednego przypadku.

szofer

Nie wiem czy ktoś to też zauważył, ale na tym skrzyżowaniu często ruch jest nonstop otwarty. Definicja żółtego zakaz wjazdu na skrzyżowanie chyba że samochód jest za blisko skrzyżowania, czyli więc dopuszcza wjazd na skrzyżowanie. Więc często na tym skrzyżowaniu mamy sytuację wjazd otwarty dla danego kierunku, dopuszczony i odrazu otwarty dla poprzecznego. Pytanie jak długo piesi wieczorami czekają na przejście przez jezdnię nie mając przycisku, jak nie ma samochodów na Zamkowej odrazu świeci się czerwone. Bywa że zielone zapala się na kilka sekund.