W poprzedniej kolejce Grot TomiQ Pabianice zanotował pierwszą porażkę od dawna, przegrywając w Poznaniu z tamtejszym MUKS-em 86:60. Pabianiczanki nie rozpamiętywały jednak długo tego spotkania i w następnej kolejne znów trafiły na zwycięski szlak.
Grot TomiQ Pabianice – ENEA AZS AJP III Gorzów Wielkopolski 81:65 (28:14, 24:5, 17:20, 12:26)

W trakcie zimowej przerwy z naszym zespołem pożegnała się Weronika Telenga (192 cm), która postanowiła wrócić do drużyny Zagłębia Sosnowiec. Nie dziwi zatem fakt, że trener Sylwia Wlaźlak zaczęła szukać dla niej zastępstwa, w postaci rosłej środkowej. Pabianiczankom udało się przeprowadzić transfer i chyba mało kto spodziewał się, że w ekipie z naszego miasta ponownie zagra Leona Jankowska. Ta mierząca 190 centymetrów zawodniczka grała u nas ostatnio w sezonach 2013/2014 i 2014/2015. Zagrała wtedy w sumie w 48 spotkaniach, zdobywając dla naszej drużyny 694 punkty. Leona grała w Pabianicach również dużo wcześniej, a po drodze zanotowała także liczne występy w Ekstraklasie – w Widzewie i ŁKS-ie. Zobaczymy czy powrót do gry 42-letniej Jankowskiej pomoże Grotowi w pozytywnym zakończeniu rundy zasadniczej i w udanej rywalizacji w play-offach.

Jeśli chodzi o przebieg samego spotkania, to pabianiczanki rozpoczęły od prowadzenia 6:0. Rywalki w końcu zamieniły widniejące na tablicy „0” na pierwsze dwa oczka, ale nasze dziewczęta nie pozwoliły im na wiele więcej i po kilku minutach gry mieliśmy 17:2 dla gospodyń. Pierwsza kwarta zakończyła się ostatecznie czternastopunktowym prowadzeniem dla naszej ekipy. W drugiej partii obraz gry się nie zmienił. Magdalena Grzelak przy wsparciu koleżanek pokazywała rywalkom, kto dziś zgarnie pełną pulę. Wynik 52:19 do przerwy zwiastował, że w drugiej części spotkania jego losy raczej się już nie odmienią.

Po zmianie stron nasze dziewczęta nieco się rozluźniły, ale nadal miały sytuację pod kontrolą. Gorzowianki zaczęły za to prób rzutów za trzy punkty, aby za wszelką cenę postarać się zmniejszyć rozmiar strat. Ten element gry zaczął u nich znakomicie funkcjonować w ostatniej partii. Przyjezdne rozpoczęły ją od trzech celnych trójek z rzędu. Nie był to jednak koniec, bowiem w sumie w tej kwarcie rzuciły ich aż sześć. Przewaga Grotu zaczęła topnieć. Ostatecznie, gorzowianki odrobiły 14 punktów straty, ale i tak nie zdołały przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę, w efekcie czego przegrały 81:65.

Tym samym nasza drużyna zanotowała siódme zwycięstwo w tym sezonie i z osiemnastoma punktami na koncie zajmuje 3. miejsce w tabeli. Do końca rundy zasadniczej pozostały Grotowi trzy mecze. Najbliższe już w sobotę o godzinie 17:00 z GoodLood AZS Politechniką Koroną Kraków. Zobaczymy, czy pabianiczanki zdołają na swojej hali zrewanżować się za odniesioną w listopadzie na wyjeździe porażkę 72:65.

Grot: Dziwińska (6), Danych (14), Zuchora (16), Szymańska (8), Zajda, Boniecka (4), Martyna Dolewa (6), Jankowska (7), Grzelak (20).

REKLAMA

Dodaj komentarz

1600
  Subskrybuj  
Powiadom o