Strona główna Aktualności Z miasta Kontrowersje wokół szkolnego parkingu. Co na to prezydent?

Kontrowersje wokół szkolnego parkingu. Co na to prezydent?

34
Wszystko wskazuje na to, że problem z brakiem miejsc parkingowych przy ulicach Ostatniej i Robotniczej pozostanie nierozwiązany. Niektórzy mieszkańcy wskazywali wprawdzie, jak można by go zmniejszyć, ale prawdopodobieństwo, aby ich propozycja doszła do skutku jest w zasadzie równe zeru. 

Tę stanowiło otwarcie dla wszystkich parkingu Szkoły Podstawowej nr 14, którym zarządza placówka. Pojawiły się głosy, że późnymi popołudniami, wieczorami i w weekendy stoi pusty. Dyrekcja tłumaczyła jego zamknięcie tym, że nauczyciele mieli problem latami, aby zaparkować przy szkole samochód (o sprawie pisaliśmy TUTAJ).

Od jednego z mieszkańców ul. Ostatniej wpłynęło do SP 14 i do magistratu pismo z prośbą o zmianę stanowiska i umożliwienie parkowania na szkolnej działce.

Nadzieje, że tak się stanie zostały rozwiane zarówno przez dyrekcję „czternastki”, jak i władze miasta. Z odpowiedzi udzielonej przez prezydenta Grzegorza Mackiewicza wynika, że przez wiele lat pracownicy szkoły borykali się ze znalezieniem miejsca w jej pobliżu, ponieważ okoliczni mieszkańcy sprzeciwiali się możliwości parkowania na parkingach osiedlowych.

W czasie, kiedy teren przy szkole był ogólnodostępny, często przez długi okres czasu, stały na nim zaparkowane samochody okolicznych mieszkańców. Pracownicy oraz rodzice wielokrotnie interweniowali do dyrektora szkoły w sprawie braku możliwości parkowania przy szkole. Ewentualne ponowne otwarcie parkingu dla mieszkańców okolicznych bloków byłoby możliwe na zasadach i warunkach ustalonych przez dyrektora szkoły – napisał prezydent.

Ul. Ostatnia
REKLAMA
Subskrybuj
Powiadom o
34 komentarzy
najstarszy
najnowszy
Inline Feedbacks
View all comments

Haha zachowują się jak obecna władza… Jak oni mieli decydujące zdanie to byli mądrzy a teraz jak właściciel mówi nie to płacz..mam oczywiście na myśli mieszkańców. W innych rejonach też jest problem i trzeba sobie radzić. Przypominam że ul. Ostatnia 1 blok po lewej od Moniuszki to wspólnota i Ci mieszkańcy najwięcej mieli do powiedzenia jak chodziło o ich teren. Teraz rolę się odwróciły wystarczy zrobić sobie parking na swoim terenie zielonym pod oknami…

Gdyby była wystarczająca odległość od bloku (określona przez nadzór budowlany) Zapewniam, że takowy powstałby już dawno 😉

A na zdjęciu 4 samochody nieprawidłowo zaparkowane. Musi mieć, jeden z drugim, samochód pod domem, najlepiej pod samą klatką. Szkoda że się do komórki nie da wjechać. Albo do dużego pokoju.

nie widziałeś jak wygląda cała okolica z miejscami parkingowymi, więc się nie wypowiadaj! Zapraszam w to miejsce ok.22.00 i proszę zaparkować gdzieś. Życzę powodzenia! Pracuję na 3 zmiany i kiedy wracam po 22.00 często objeżdżam kilka razy ul.Ostatnią, Robotniczą i okolice, a kiedy znajduję miejsce to jest „alleluja”!!

A czemu miałby nie mieć? Jakoś trzeba się przemieszać. Do sklepu, domu, pracy, rodziny, szkoły, na wakacje, na działkę. Samochód przyniósł niespotykaną wolność i mobilność miliardów ludzi. Obszernie korzystam z napędu swoich nóg, roweru ale auto i tak jest podstawą.

Chyba nie zrozumiałeś. Nie neguje potrzeby posiadania samochodu. Neguje potrzebę parkowania na klatce schodowej. Jak najbardziej, samochód bardzo się przydaje i ciężko by mi było dać sobie radę bez niego. Mało tego. W rodzinie mamy dwa samochody, ja i żona, a do pracy, kiedy tylko mogę i kiedy tylko mam jak wrócić, jeżdżę autobusem.

Last edited 23 dni temu by WALIDATOR

Tak a szczególnie jak rodzina ma dwie osoby z prawem jazdy a trzy samochody.

Przepraszam ale ilość samochodów przypadająca na rodzine nie jest Pana sprawą i nie widzę w tym momencie sensu pana wypowiedzi. Jeśli byłoby mnie stać to chętnie pod blokiem miałbym 20 samochodów i uważam, że nikt nie ma prawa mi tego wytykać palcem.

To niby gdzie mamy parkować? Zaparkowanie pod własnym blokiem graniczy z cudem. Najlepiej po powrocie z pracy nigdzie nie wyjeżdżać. Bo do 15:00 to może znajdziesz miejsce do parkowania. Wracając po 22:00 z pracy jedynie pozostaje parking pod Biedronka. Toruńska, Tkacka, Niecała, Robotnicza, Dąbrowskiego, Odrodzenia, Szarych Szeregów, Wileńska, Śniadeckiego wszystko zapchane. Nikt się tym nie interesuje a jak już coś zrobią to parking na zakręcie Moniuszki gdzie wyjeżdżając z Niecałej nie widzisz co jedzie od strony Liceum. Samochody parkują na zakrętach, na zakazie i można im wypisać mandaty tylko gdzie mają parkować? Jadąc z niemowlakiem od lekarza w deszcz ze… Czytaj więcej »

O godzinie 22, po powrocie z pracy szukam wolnego miejsca 10 minut i zapitalam czasem 300 metrów, ale na zakazie nie zaparkuję choćby była ulewa, śnieg i deszcz. Widocznie jestem inaczej wychowany

Widocznie nie miałeś np nogi w gipsie, lub problemów z poruszaniem się. Nie mów nigdy tyle wiemy o sobie ile nas sprawdzono. Idąc dalej tokiem myślenia wielkiej Polskiej poetki, nie wiem co ma wspólnego wychowanie z parkowaniem na zakazie.

Miałem noge w gipsie i dlatego poruszałem się wyłącznie samochodem. O MATKO 😁😁😁😁😁 Nigdy takiego głupiego tłumaczenia nie słyszałem. I akurat wszyscy parkujący niezgodnie przepisami jeżdżą z połamanymi nogami.
A co do wychowania w poszanowaniu dla prawa to chyba oczywiste.

Samochodem z nogą w gipsie ? Za to chyba się można pozbyć prawa jazdy

Nie jeżeli masz auto w automacie a poszkodowaną nogą jest noga lewa 😉

Potwierdzam!

sztos jak mam iść po auto 2 kilometry

Sztos jak mam parkować na zakazie i dostać mandat. A jak ktoś na skrzyżowaniu spowoduje wypadek, bo nic nie widział przez mój zaparkowany samochód, to wtedy jestem kotem.
A dwa kilometry to Piątkowisko, Hermanów, ewentualnie Kaufland przy SDH. Chyba cię poniosło, że nic bliżej nie możesz znaleźć.

Last edited 22 dni temu by WALIDATOR

Przepraszam bardzo, drodzy nauczyciele to o której pracę rozpoczynają? Ok.8.00? Na pewno przed południem. W tych godzinach to mieszkancy bloków już dawno są w pracy, więc niech nie pierdzielą, że miejsca do parkowania nie mają! Problem to pewnie był kiedy zebrania były- wtedy to nawet my, mieszkańcy bloków też już szukamy miejsca. W takiej sytuacji parking jest za mały żeby nauczyciele i rodzice całej klasy zmieścili się na nim, więc i tak nam zajmują nasze miejscówy.

Mieszkancy jakos sobie poradzili- nikt do klatki autem nie wjezdza, rodzice jak nie mieli gdzie parkowac , tak dalej nie maja gdzie stanac odbierajac dzieci, a pracownicy szkoly (nie wszyscy) dalej bardzo czesto parkuja pod blokami, bo zbyt trudno brame sie otwiera… I tye…

A może fotkę prezydencie sobie zrobisz na parkingu ? Jak to ludziom pomagasz ? Żenada, prosta sprawa do załatwienia a batonik znów głowę w piasek i się dyrekcją szkoły zasłania 🙂

Szanowni towarzysze…. Klasa robotniczo….. Trza wprowadzić podatek od posiadania więcej niż drugiego auta na lokal. Te pieniądze przeznaczy się na budowę parkingów…. A może nawet mieszkań odrazu z przemysnanumi miejscami do parkowania.,, szwagier za pół ceny wybuduje-zaprojektuje” COMPLEXOWO :-).

Dotychczasowa władza państwowa wprowadziła już wiele podatków, które skutecznie uszczuplają portfele każdej rodziny. Radziłbym nie podrzucać pomysłów.

Droga Pani Dyrektor wychodząc naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców powinna Pani udostępnić parking dla wszystkich, przecież wszyscy o 7 rano na pewno przeparkują auta. Uważam też że należy udostępnić na parking pozostałą część terenów szkoły – orlik oraz salę gimnastyczną. Jak by dobrze pokombinować to można zsunąć ławki i do klas też wejdą po dwa samochody. Oczywiście przed 7 wszyscy zabiorą auta i poustawiają ławki. Zresztą jak Pani to zrobi to już jest Pani sprawa.

Widzę że ironia nie jest Panu obca, ciekawe jakby Pan teraz pisał gdyby to Pan robił o 22 dziesiątą rundkę po piaskach żeby gdzieś zaparkować.

Chwalisz się czy żalisz ? Mam to samo, tylko ja Bugaju. Żaden parking przy szkole tego nie zmieni

Mam również mieszkanie na Bugaju i jakoś tam nigdy nie ma i nie było tego typu problemu, zawsze mam tam gdzie zaparkować… więc może twoje umiejętności parkowania nie pozwalają ci szybko znaleźć miejsca 😉

Polecam wieżowce przy 3 Maja

Jak Kuba bogu tak i bug Kubie. Dobrze wam zbuki. Pokazaliście mentalność Kalego. Nasz parking przed blokiem i innym od niego wara. No to parking przy szkole jest dla pracowników szkoły i wam od niego też wara.

Last edited 24 dni temu by jacek

Cos cie slabo wyedukowala ta szkola , bo bledy ze az wstyd czytac!

Ani kultury ani wykształcenia u ciebie kolego.

Jacku, zacznij od słownika języka polskiego, później od zasad interpunkcji, wtedy dopiero zabierz się za internet.
Mam tylko nadzieje, że ludzie bardziej wykształceni rządzą tym miastem i znajdą polubowne wyjście 😉

Niech sobie jeżdżą komunikacja miejską, tak jak uczniowie. Zobacza wtedy co znaczy czekać godzinę na autobus bo plan zajęć jest źle ułożony.

Plan zajęć powinien być ułożony pod jakiś szczególny autobus ? Pod który konkretnie ? A może limuzynę dla Pana? Albo karocę dla Pani? Gdzie ja żyję 😁😁😁😁

Czytam komentarze i jestem pod wrażeniem. Szczerze mówiąc myślałam, że tylko ja mam kłopot z parkowaniem na Ostatniej. Jestem po dłuższej korespondencji z Panią Dyrektor SP 14 oraz z Panem Prezydentem. Niestety, nic z tego nie wynika, mimo wielu obiecanek. Moja frustracja spowodowana zasiekami przy szkole sięga zenitu. Codziennie wieczorem przeżywam szkołę panowania nad nerwami krążąc ulicami w poszukiwaniu kawałka miejsca na mój malutki samochodzik. Już myślałam o zmianie godzin pracy, żeby wracać wcześniej. Pudło! i tak krążę. Dlatego dziękuję za każdą wypowiedź i pozytywną i negatywną. Nie jestem sama UFF!! Panie Prezydencie- POMOCY!!