Strona główna Aktualności Jest już na wiecznej służbie. Ostatnia droga Rafała Dzwonnika

Jest już na wiecznej służbie. Ostatnia droga Rafała Dzwonnika

13
Rodzina, przyjaciele oraz koleżanki i koledzy z pracy pożegnali dzisiaj asp. sztab. Rafała Dzwonnika, policjanta z naszej komendy.

W pogrzebie uczestniczyło też wiele innych osób, które go znały, wśród nich przedstawiciele władz samorządowych, innych służb mundurowych oraz uczniowie pabianickich szkół. Dom pogrzebowy na cmentarzu komunalnym, gdzie odbyła się ceremonia nie pomieścił wszystkich, którzy przyszli, aby towarzyszyć funkcjonariuszowi w jego ostatniej drodze…

Głos podczas uroczystości zabrał insp. Jarosław Tokarski, komendant KPP w Pabianicach, w ciepłych słowach wspominała też zmarłego Agnieszka Jaksa, koordynatorka grupy wolontarystycznej „Agrafka”.

Rafał Dzwonnik spoczął w ewangelickiej części nekropolii. Gdy trumnę opuszczano do grobu, rozległy się policyjne syreny.

46-letni policjant zmarł w miniony wtorek, 28 września, po przegranej walce w glejakiem mózgu. Osierocił żonę i dwoje dzieci.

REKLAMA
Subskrybuj
Powiadom o
13 komentarzy
najstarszy
najnowszy
Inline Feedbacks
View all comments

Spoczął na cmentarzu ewangelickim a nie katolickim, jak sugeruje treść artykułu

Pani Patrycjo a osierocic żonę może mąż??

Niedawno zmarł moj kolega , ratownik medyczny z 30 letnim stażem w ratowaniu ludzi .Dzieki jego dzialaniu wielu ludzi zniknęło śmierci . Pogrzeb był w ciszy i spokoju w otoczeniu rodziny i kolegów z pracy. Bez takiej niepotrzebnej pompy medialnej.

Twój kolega nie był policjantem więc nie ma się z czego cieszyć.

I co w związku z tym ?

Nie było pompy. Byli sami jego znajomi koledzy z pracy i najbliżsi. Szkoda że twój kolega nie miał takich znajomych, kolegów i rodziny jak Rafał 🙁

Pompa?
Sytuacja była dobrze znana w mediach za sprawą rozpaczliwych zbiórek na leczenie, niestety, zmarłego już Pana.
Myślę, że wiadomość o pogrzebie jest „z automatu”. Wiele osób się interesowało losami pabianickiego Policjanta.

Tekst w stylu „jest na wiecznej służbie” bym sobie darował. zamiast pomocy za dotychczasową służbę, Dostał medalik i dyplomik „na pożegnanie”. I jeszcze się z tego szopkę robi jak bohaterowi. Rafał był miłym, pomocnym i wspaniałym prywatnie człowiekiem. policjant to tylko zawód i tyle, więc takie przypisywanie mu całokształtu z życia jako mundurowego jest słabe. .Promowanie formacji na siłę kosztem nieszczęścia człowieka.

Tacy policjanci, którzy uważają, że to tylko zawód i tyle, są marnymi policjantami. Rafał był miłym, pomocnym i wspaniałym prywatnie człowiekiem, dlatego też był wspaniałym policjantem. Dla wielu osób, którym pomagał był bohaterem. Dlatego nie była to żadna szopka.

Last edited 13 dni temu by Funkcjonariusz

miałem pół rodziny w policji. i mam odmienne zdanie. z policjantami co to zawód był całym życiem nie szło normalnie pogadać. wyprane mózgi i tyle. nie będę tu g… burzy robił z tego tematu. Rafał nie miał wypranego mózgu dlatego był normalnym człowiekiem.

Wszyscy zgodnie twierdzą, że Rafał nie traktował służby jedynie jako zawodu. Jeśli tak, to coś tu się nie składa w twojej teorii.