Strona główna Dzieje się Historia na ścianie wymalowana. To najnowszy mural Kruka

Historia na ścianie wymalowana. To najnowszy mural Kruka

22
Nowy mural Kruka nawiązuje do wydarzeń z września 1939 roku, kiedy to nad głowami mieszkańców naszego regionu dochodziło do zaciętych walk powietrznych pomiędzy samolotami polskich sił powietrznych a maszynami Luftwaffe.

Mural powstał na ścianie prywatnego domu w Bychlewie (nr50), naprzeciwko sklepu Dino. Ma 75 metrów kwadratowych. Malunek jest doskonale widoczny dla kierowców jadących drogą wojewódzką 485 w stronę Bełchatowa.
Przedstawia portret ppor. Jana Dzwonka, polskiego pilota, który wziął udział w walkach nad Bychlewie.

Mural sfinansowany został z udziałem środków Ministerstwa Obrony Narodowej w ramach zadania publicznego w zakresie podtrzymywania i upowszechniania tradycji narodowej.

Poniżej zarys historyczny bitwy powietrznej nad Bychlewem:

Wydarzenia miały miejsce 2 września 1939 roku nad Pabianicami i polami Bychlewa. Bitwa ta rozegrała się pomiędzy myśliwcami Luftwaffe, a polskimi pilotami z III/6 (Lwowskiego) Dywizjonu Myśliwskiego wchodzącego w skład Armii Łódź, stacjonującego w majątku Widzew koło Ksawerowa.
W ostatnim kwadransie bitwy, w której wzięło udział około 30 samolotów, do walki włączył się polski samolot P-11c pilotowany przez ppor. Jana Dzwonka, wracający z zasadzki w Zduńskiej Woli. W wyniku ostrzału maszyna zapaliła się, a ranny już wcześniej pilot z trudem się z niego wydostał, skacząc ze spadochronem. Rannego kolegę spod trwającego ostrzału uratował kpr. pilot Jan Malinowski, który pilotując przestarzały myśliwiec P-7a, „wsiadł na ogon” niemieckiemu Messerschmittowi i zestrzelił go nad pobliskimi Ślądkowicami.
Ppor. Jan Dzwonek wylądował na bychlewskich polach i znalazł się w nowym niebezpieczeństwie ze strony członków tak zwanej V kolumny. Został jednak uratowany przez mieszkańców Bychlewa, między innymi Jana Błocha, Stanisława Muszczaka oraz studenta Bonifacego Perkowskiego, którzy w odwecie zostali zamordowani przez Niemców. Bonifacy Perkowski, który uratował rannego pilota z zestrzelonego samolotu, został rozstrzelany w dniu 12 grudnia 1939 roku w Lesie Wiączyńskim.

REKLAMA
Subskrybuj
Powiadom o
22 komentarzy
najstarszy
najnowszy
Inline Feedbacks
View all comments

Wygląda to świetnie. Super inicjatywa.

Lepsze niż kiczowate psy i kruki. Widać, że ów artysta malować potrafi więc szkoda, że swego daru lepiej nie wykorzystuje zdobiąc nasze szare murki.

Zwykły rzemieślnik, żaden artysta

Co ty pieprzysz
Spróbuj jak potrafisz lepiej

Abstrahując od oceny zdolności Kruka rozumiem, że jak Tobie się coś nie podoba, nie wiem, chleb kupiony w piekarni czy remont drogi to broń boże nie wyrażasz swojego zdania tylko próbujesz zrobić lepiej ? 😉

Ta czcionka wyglądająca jak Comic Sans mocno psuje efekt.

Przepiękna robota, ma chłop talent!

Świetna sprawa. Bardzo dobrze widoczny jadąc w stronę Bełchatowa.🇵🇱👍

Cześć ich pamięci! Mural piękny.

SUPER!!!

Cześć i Chwała Bohaterom.
Bardzo fajny pomysł żeby upamiętnić poległych

Bardzo cieszy oko! Piękny obraz!
Zaskakuje jednak, że malunek, dotowany z MON-u pojawił się na prywatnej posesji, nie zaś jakimś obiekcie samorządowym. Nie szukam dziury w całym, absolutnie!

Jest to bardzo cenny, fajny pomysł na propagowanie lokalnej historii, która z biegiem lat lubi „uciekać” ze świadomości.

Może chodzi o dobry punkt widokowy, i może to było kryterium które zadecydowalo

Ok, a Kto pamięta wszyskie obietnice wyborcze do wyborów parlamentarnych ostatnich trzydziestu lat? Akcje typu: pamiętamy…

https://youtu.be/iwfYchuy244

Last edited 9 dni temu by Mihał

Cześć i Chwała Bohaterom

Cześć

piekna sprawa pozdro dla KRUK-a bardzo dobra robota !!!!!!

Pozdrowienia wOw

tutaj rys historyczny: https://www.polishairforce.pl/dzwonek.html
Czyli z przeczytanych informacji wynika, ze na muralu powinni być wspomniani 3 mieszkancy Bychlewa, ktorzy oddali zycie za uratowanie Pana Jana.

Można by też ciekawie ozdobić ściany szkoły podstawowej w Bychlewie.🖌️🎨

Brawo

Niemiecki zbrodniarz na Messerschmicie Bf-110 strzelał do  ppor. Jana Dzwonka kiedy ten już opadał na spadochronie. Takie przypadki były częste wśród szwabów w czasie ich ataku na Polskę w 1939.
W 2009, kiedy była obchodzona rocznica napadu niemieckiego na Polskę, przed Urzędem miasta Łodzi na Piotrkowskiej urządzono wystawę o polskich lotnikach. Był opis też tego zdarzenia. Ale durna politycznie poprawnie p…a z tego Urzędu ocenzurowało go zamieniając niemieckich pilotów na nazistowskich i oznajmiła, że „tutaj jest miast czterech kultur i o takich rzeczach nie można pisać”.