Strona główna Sport Piłka nożna Dobra pierwsza połowa to za mało

Dobra pierwsza połowa to za mało

0

Fioletowi nadal borykają się z problemami w grze defensywnej. Tym razem względną koncentrację potrafili utrzymać tylko przez 45 minut. 

UKS SMS Łódź – PTC Pabianice 4:1 (2:1)

Jak mówi kierownik Dariusz Kopa planem na ten mecz było ćwiczenie gry defensywnej. Przez pierwsze 24 minuty wychodziło to bardzo dobrze. Inicjatywa była po stronie gospodarzy, ale pabianiczanie skutecznie się bronili, nie pozwalając rywalom na zbyt wiele. Niestety, w 24. minucie Stolarek sprokurował faul w polu karnym i sędzia podyktował jedenastkę. Piłkarz UKS-u uderzył mocno i futbolówka po dłoniach Hajduka trafiła do siatki.

Fioletowi szybko zabrali się jednak do pracy i już cztery minuty później na tablicy mieliśmy wynik 1:1. Gola dla pabianiczan zdobył testowany napastnik, w którym kierownik zespołu pokłada spore nadzieje. Niestety, jeszcze przed przerwą gospodarze zdołali zdobyć gola na 2:1. Zawodnik łódzkiego zespołu zdecydował się na niesygnalizowany strzał z około 30 metrów, po którym piłka powędrowała w samo okienko bramki obok bezradnego golkipera PTC.

Po zmianie stron plan trenowania gry obronnej zupełnie się posypał. Piłkarze z Pabianic stracili koncentrację, czego efektem było dużo niewymuszonych błędów i późniejsze bramki na 3:1 i 4:1. Pierwsza padła bezpośrednio z rzutu wolnego, a drugą podarowali rywalom obrońcy PTC, ze względu na nieporozumienie wynikłe między nimi.

Kolejny sparing fioletowi zagrają w przyszły weekend. Przeciwnikiem będzie Jutrzenka Bychlew. Możliwe, że mecz ten odbędzie się na naturalnej murawie.

 

PTC: Hajduk, Drewniak, Sikorski, Testowany 1, Stachowski, Stolarek, Kaźmierczak, Cukierski, Testowany 2, Boratyński, Testowany 3.

Na zmiany: Radziszewski, Stuchała, Szynka, Mikołajczyk, Gręda, Płócienniczak.

REKLAMA

Dodaj komentarz

1600
  Subskrybuj  
Powiadom o