Strona główna Aktualności Z miasta Arena atletyczna prawie gotowa. Wiemy, kiedy otwarcie

Arena atletyczna prawie gotowa. Wiemy, kiedy otwarcie

21
Choć zakończenie inwestycji przesunęło się o kilka miesięcy, biegacze mogą szykować się już do treningów na nowej bieżni. Arena lekkoatletyczna na stadionie Włókniarza ma być gotowa do końca lipca.

Jak mówi dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, inwestycja ma być zakończona do końca lipca i od sierpnia mieszkańcy będą mogli z niej korzystać, jednak oficjalne otwarcie zaplanowane ma być na wrzesień.

Budowa areny rozpoczęła się w sierpniu ubiegłego roku, a termin realizacji był przesuwany.

Obiekt to bieżnia okrężna o nominalnej długości 400 metrów wraz z ośmiotorową bieżnią do biegów sprinterskich na 100m i 110m przez płotki oraz rów z wodą przeznaczony do biegów z przeszkodami. Bieżnia wykonana jest z nawierzchni syntetycznej typu sandwich w kolorze niebieskim (RAL 5017).

Dodatkowo wykonawca zobowiązany był do wyprofilowania i naprawy fragmentów nawierzchni istniejącego boiska piłkarskiego z trawy naturalnej, ustawienia dwóch wiat dla piłkarzy rezerwowych i po jednej dla sędziów i obsługi medycznej.
Przewidziana była również nowa infrastruktura: kanalizacja odprowadzająca wodę, ciąg pieszo-jezdny, ogrodzenie, oświetlenie bieżni (osiem masztów z lampami LED) oraz system zraszania murawy.

REKLAMA
Subskrybuj
Powiadom o
21 komentarzy
najstarszy
najnowszy
Inline Feedbacks
View all comments

Super! Czekam z niecierpliwością 🙂

Szkoda tylko, że inwestycja sprawiła uszkodzenie murawy piłkarskiej. Gdzie był nadzór osób odpowiedzialnych? Zresztą po co pytać skoro te same osoby sprawiły, że boisko treningowe za które pieniądze zapłacili podatnicy też jest w opłakanym stanie.

„Sprawiła uszkodzenie”? Po jakiemu to jest?

To w takim razie Panie biegacz jak powinno być napisane po polsku… Ze zrozumieniem też trzeba umieć czytać… Ale niech Ci będzie… Inwestycja doprowadziła do zniszczenia…

O, i ładnie.
Nie wiem tylko, czy szkoda, skoro, jak można przeczytać w artykule: „Dodatkowo wykonawca zobowiązany był do wyprofilowania i naprawy fragmentów nawierzchni istniejącego boiska piłkarskiego z trawy naturalnej, ustawienia dwóch wiat dla piłkarzy rezerwowych i po jednej dla sędziów i obsługi medycznej.
Przewidziana była również nowa infrastruktura: kanalizacja odprowadzająca wodę, ciąg pieszo-jezdny, ogrodzenie, oświetlenie bieżni (osiem masztów z lampami LED) oraz system zraszania murawy.”

Po polsku.Inaczej ,,spowodowała uszkodzenie,,

Przecież jest napisane narzekaczu, że będą poprawiać nawierzchnię boiska

Dodatkowo wykonawca zobowiązany był do wyprofilowania i naprawy fragmentów nawierzchni istniejącego boiska piłkarskiego z trawy naturalnej, tak jest napisane w artykule.A do chwili obecnej nic nie naprawił tylko zniszczył. Narzekacz

Jeżeli w artykule jest napisane, że będzie gotowe do końca lipca, to co w tym dziwnego, że jeszcze nie naprawił?

Last edited 5 miesięcy temu by Ze zrozumieniem

Ładnie wygląda, tylko że do otoczenia w około pasuje jak świni siodło

Wokoło

elipsa nigdy nie będzie pasowoała w około!

To kiedy Pabianice organizują pierwsze zawody lekkoatletyczne?

„termin realizacji był przesuwany” – jak wszystko za kadencji Mackiewicza 🤦 Jedynie podwyżkę dał sobie na czas

Mam nadzieję, że wystarczyło także na naprawę parkingu przy basenie. Byłam tylko na krótkim urlopie ale mam nadzieję, ze miasto spokojnie ogarnęło problem. Jutro sprawdzę.

Jakieś zawody to ok ale walić kilometry na bieżni to zupełnie bez sensu. Nie lepiej i zdrowiej gdzieś w lesie parku czy na łąkach pobiegać dla przyjemności i zdrowia?

dokładnie , mogli leśną ścieżkę z imitacjami korzeni wybudować, a tak strata pieniędzy i wizualnie badziewnie to wygląda.

Moim zdaniem, ideałem byłaby bieżnia w Parku Wolności, na obrzeżach. Wśród drzew.

Oczywiście nie niebieska, tylko… zielona lub ceglata, I nie taka plastikowa tylko bardziej naturalna.

Euforia. Kolejny niedotrzymany termin, bo miał być koniec czerwca. Ale kto by się tym przejmował, skoro żadne kary nie grożą. Kilka miesięcy opóżnienia co to jest. Jakby ktoś zaplanował poczęcie dziecka w pierwotnym terminie ukończenia inwestycji to właśnie by się rodziło. Pabianice. Mosir. Wszystko jasne.

Zobaczymy jak długo wytrzyma – mam nadzieję, że chociaż 5 lat