Strona główna Na sygnale Wypadki Zmarła kobieta potrącona na pasach koło Lidla

Zmarła kobieta potrącona na pasach koło Lidla

24
Półtora tygodnia trwała walka o życie 61-letniej kobiety, potrąconej przez samochód na ul. Waltera Jankego, koło marketu Lidl. Niestety, pieszej nie udało się uratować. 

Dramat z jej udziałem rozegrał się w sobotę, 5 grudnia, wieczorem, zaledwie kilkanaście godzin przed wypadkiem, w którym śmierć poniosła 18-letnia Kasia.

Pabianiczanka przechodziła przez pasy, gdy uderzył w nią 51-letni kierowca Toyoty Avensis, również mieszkaniec naszego miasta. Pogotowie zabrało kobietę do łódzkiego szpitala im. Kopernika. Była nieprzytomna.

– Miała poważny uraz wielonarządowy, stwierdzono też u niej krwiaka podtwardówkowego. Poszkodowana zmarła w środę, 16 grudnia – poinformowała prokurator Monika Piłat, szefowa Prokuratury Rejonowej w Pabianicach.

W sprawie wypadku wszczęto śledztwo. Powołano biegłych, którzy mają ocenić między innymi to, z jaką prędkością jechał mężczyzna i czy pojazd był sprawny technicznie. Prokuratura czeka również na opinię z sekcji zwłok 61-latki.

Kierowca nie został jeszcze przesłuchany, na razie trwa gromadzenie materiału dowodowego. Jak usłyszeliśmy od Moniki Piłat, jest jednak pewne, że usłyszy zarzut. Jaki?

– Z artykułu 177 kodeksu karnego (paragraf 2 – przyp. red.), czyli spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. To czyn zagrożony karą od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności – tłumaczy prokurator.

REKLAMA
Subskrybuj
Powiadom o
24 komentarzy
najstarszy
najnowszy
Inline Feedbacks
View all comments

Nie chcę bronić kierowcy, ale – sytuacja z wczoraj, godzina 19:30, może 20. Ciemno, to samo przejście. Od strony północnej przed przejściem zaparkowany samochód dostawczy, który nie tylko uniemożliwiał jadącym od strony krańcówki samochodom zobaczenie czy ktoś się nie zbliża do przejścia ale nawet uniemożliwiał pieszemu zobaczenie czy nic nie jedzie z tamtej strony bez niebezpiecznego wychylenia. Dodatkowo, przejście nie jest w żaden sposób doświetlone, przez co widoczność naprawdę kiepska. Nie tłumaczę kierowcy, bo to jego odpowiedzialność, ale też wytyczenie przejścia w takim miejscu + nieodpowiedzialne parkowanie innych użytkowników powoduje dodatkowe, niebezpieczne sytuacje. Prawda jest taka, że cała ulica Waltera Janke powinna… Czytaj więcej »

Na tej drodze człowiek patrzy w jaką przeszkodę wmontowana w drogę nie wjechać a co dopiero na pieszych na nieoświetlonym przejściu dla pieszych.

Potwierdzam. Dodatkowo szare, brudne separatory pasów. Nie dziwiłbym się jakby tego 18latka właśnie na czymś takim wybiło. Wystarczy, że nie jechać idealnie swoim pasem.To wszystko chyba planował inżynier po podstawówce

Z tym parkowaniem to masz rację niektórzy to praktycznie na przejściach parkują jednym z takich miejsc jest skrzyżowanie Warszawska -Buźniczna gdzie często właśnie busy parkują a wystarczy pieszy bez wyobraźni który z za takiego dostawczaka nie rozglądając się na ulicę wejdzie no i wina problem kierowcy bo gościa na pasach trafił a ten parkujący co najwyżej motywujący mandacik dostanie.

I gdzie jest ta SM co ma porządek w mieście pilnować? A póki co to dalej morsów na lewitynie kontrolują!?

Ten dostawczak parkuje tak cały czas. Faktycznie przez niego ani kierowca ani pieszy ma ograniczoną możliwość obserwacji. Czy tym nie powinny zająć się odpowiednie służby?

A ograniczenie do 40 km/h jest ?

Jeżeli ci wszyscy wspaniali kierowcy, co to się wypowiedzieli powyżej, przy prędkości 40 km/h (maksymalnej dozwolonej w tym miejscu) nie widzą pieszych, nie widzą separatorów, nie potrafią jechać swoim pasem, muszą zachowywać jakieś nadzwyczajne środki ostrożności, żeby nie najechać na wysepkę, to niech od razu oddadzą prawo jazdy zanim kogoś zabiją.

To pieszym cza buty zarekwirowac co by czasami niewtargiwali pod samą maskę

Ile tu na EPA widziałeś opisanych wypadków, że pieszy wtargnął bezpośrednio pod jadący pojazd i był winnym zdarzenia ? W zasadzie brak. A to oznacza, że w przeważającej ilosci kierowca przekraczał dopuszczalną prędkość, co nie pozwalało mu dostrzec pieszego wystarczająco wcześnie, albo nie mógł się zatrzymać przed pieszym, kiedy ten wszedł na przejście, albo jedno i drugie zarazem. Tak samo jest w tym przypadku, co potwierdza prokurator. Skoro jest przyzwolenie na łamanie przepisów w postaci ograniczeń prędkości, to bądźmy konsekwentni i przyzwalajmy również na włażenie prosto pod jadący pojazd. A nie, poźniej pretensje do wysepki, do odblasku, do krawężnika, do… Czytaj więcej »

Last edited 1 rok temu by TenKiero

Mnie nie raz ktoś wskoczył przed maskę. To cud, że nie potrąciłam takiego oszołoma. Jak widać nie wszystkim udaje się zatrzymać w porę.

Jak pieszy nie żyje a kierowca nie ma kamerki to trudno osądzić czy wtargnął 😀 Natomiast już sama policja zaczęła przyznawać, że piesi powodują dużo wypadków. Poza tym jak robisz 40km/h na 2 pasmowej drodze to musisz liczyć sie z tym, że mało kto będzie tego przestrzegał. Albo zwężasz drogę do 1 pasa albo robisz przejścia dla pieszych na żądanie lub wyniesione lub dobrze oświetlone lub aktywne. Niestety ale w ZDiZM pojawił się jakiś bezmózg i próbuje dostosować infrastrukture do swojego wyobrażenia a nie do tego co jest potrzebne użytkownikom. I przypominam, że to nie prędkość zabija, ale jej gwałtowne… Czytaj więcej »

Wytrącanie prędkości przy uderzeniu w zabija pieszego? Widać że nie masz pojęcia o czym mówisz. Zabija uderzenie pieszego z prędkością 80 km/ h a w zasadzie nigdy nie zabija uderzenie pieszego z prędkością 10 km /h. Do do 20 można wyhamować nawet gdy pieszy wejdzie w ostatniej chwili pod koła jadąc 40-50 km/h. Ale jadąc 80 -100 to już jest trup. Biegły się wypowie na temat prędkości i tak jak powiedział prokurator, kierowca dostanie zarzut. Będzie on związany z przekroczeniem prędkości właśnie, lub też z niestosowaniem do przepisu zobowiązującego kierującego do zmniejszenia prędkości przy zbliżaniu się do przejścia dla pieszych.… Czytaj więcej »

Nie rozumiesz. Wytracanie prędkości (uderzenie w drzewo) lub też nagła przeszkoda (pieszy który jest „miękki”). Niestety, ale po naszym mieście poruszam się na tyle mało, że wszystkich nie znam ale proszę – 50km/h na Świetlickiego (można dać 60km/h), 70km/h na odcinku Wiejska-Chechło (jestem w stanie zrozumieć to ograniczenie przed samymi pasami przy strzelnicy, ale nie kilkaset metrów przed), 70km/h na łukach S14 przy IKEI (100km/h przejedziesz tam bezpiecznie każdym autem i nawet na budżetowych oponach). 50km/h na Łaskiej odcinek KFC-Lidl i Biedronka-krańcówka tramwaju (można dać 60-70km/h i tak są tam przejścia sterowane światłami). Ty jesteś człowiekiem, który ślepo wierzy w… Czytaj więcej »

„Ja jednak potrafię bardziej pomyśleć” – nie. Ty jesteś z tych co jeżdżą szybko ale bezpiecznie. Tak jak ten osiemnastolatek co to zabił ostatnio na Waltera. Co do twoich wskazań do podwyższenia prędkości. Zapoznaj się z „Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach” Żadne wskazane przez ciebie miejsce się nie kwalifikuje. A teraz możesz mnie nazwać jak chcesz bo i tak już pokazałaś wcześniej co z ciebie za człowiek. Co do tekstu: „Wyjście pod auto z którym sie nie ma szans jest idiotyzmem”… Czytaj więcej »

nikt nie mówi, że rozporządzenie również nie jest do poprawy 🙂 ja bym powiedział, że jestem z tych jeżdżących dynamicznie. chociaż na przestrzeni ostatnich 2-3lat gdy coraz więcej kierowców chce sie znaleźć na kanale „stop cham” zmniejszyłem swoją prędkość o 5-10km/h. już mi szkoda nerwów na te wyjeżdżające pod auto pierdoły… a 18lat dawno skończyłem, żadnej stłuczki nie spowodowałem. jednak jeśli uważasz, że ograniczenia prędkości muszą być na każdym kroku to zapewne też uważasz sylwestrową godzinę policyjną za odpowiedni krok. przypominam, że jest to „najwyższa dopuszczalna prędkość”. nikt Ci nie broni jechać wolniej o ile nie tamujesz ruchu.

Serio? Nie został przesłuchany? To na co czekali? Aż ta kobieta zejdzie z tego świata?

Dokładnie tak czekali na to czy będzie to wypadek lub wypadek ze skutkiem śmiertelnym . Różnica w przesłuchaniu takiego podejrzanego chyba oczywista .

Wiecej jeszcze tych czarnych gumowych gowien oddzielajacych pasy na Janke nazakladajcie na tej jezdni (nie widac ich w ciemnosci a opony sie od nich odbijaja i o poslizg bardzo latwo) – to na pewno bedzie jeszcze „ciekawiej”. Slalom gigant to w narciarstwie a nie na ulicy…

Ciekawe, ile jeszcze istnień ludzkich pochłoną funaberie Habury na tej drodze. Sporo jeżdżę po Europie, nie tylko po Polsce i coś takiego trudno spotkać. Narozstawiali gadżetów tyle, że człowiek patrzy, żeby w nie nie wjechać, a co dopiero na niedoświetlone przejścia. Dzisiaj jadąc za autobusem, który notabene bez migacza się zatrzymał na pasie ruchu miałem szczęście, że jakiś ostrożny kierowca za mną podążał i zwolnił. Byłoby nieciekawie. Tam zamiast ograniczenia, powinien być znak starosty z kosą

Jeżeli nie spotkałeś takich rozwiązań to znaczy że jeździsz co najwyżej po Europie wschodniej. We wszystkich krajach zachodnich porobione „strefy 30” i dookoła nastawiane przeszkód żeby nie dało się bardziej rozpędzić.

Dziś po 20 patrol stał za Lidlem, jadąc w stronę krańcówki – no wreszcie!

No to może kulsony czytają i takie portale…

Wyrazy współczucia dla rodziny [*]
Niestety w tym miejscu jest ciemno,szaro…
Każdy zasuwa, piesi też chodzą jak chcą (nie obrażając zmarłej)