Strona główna Sport Piłka nożna Zieloni wrócili na tarczy

Zieloni wrócili na tarczy

0

Włókniarz w pierwszej kolejce nowego sezonu pojechał na mecz do Rosanowa. Gospodarze postawili jednak twarde warunki i pabianiczanie wrócili do domu bez punktów.

LKS Rosanów – Włókniarz Pabianice 4:3 (2:1)

Rosanów w przerwie letniej wzmocnił się kilkunastoma zawodnikami. Może się więc okazać, że będzie to bardzo trudny teren do zdobywania punktów w tym sezonie. Lepiej zaczęli gospodarze, którzy w 25. minucie wyszli na prowadzenie. Jeden z zawodników LKS-u oddał strzał zza pola karnego i piłka po rykoszecie wpadła do bramki Rzeźniczaka. Po 7 minutach odpowiedział jednak Włókniarz. Grzegorz Gorący był faulowany w polu karnym i sędzia podyktował jedenastkę. Do piłki podszedł Dawid Acela i wyrównał wynik spotkania. Niestety, gospodarze tuż przed przerwą ponownie trafili i wyszli na prowadzenie.

Bramka do szatni źle wpłynęła na grę zielonych i po przerwie Rosanów zdobył kolejnego gola podwyższając na 3:1. Gdy wydawało się, że gospodarze odniosą łatwe zwycięstwo bramkę kontaktową zdobył Damian Madaj. Co więcej, w 70. minucie strzał z dystansu oddał Bartłomiej Wołynkiewicz i zrobiło się 3:3. Obie ekipy starały się objąć prowadzenie, ale to Rosanów miał więcej szczęścia. W 94. minucie gospodarze perfekcyjnie wykorzystali rzut wolny i głową umieścili piłkę w bramce Włókniarza. Była to ostatnia akcja, po której arbiter zakończył mecz. Jacek Włodarczewski był jednak zadowolony z postawy swoich piłkarzy i uważał, że przy odrobinie szczęścia można było przywieźć z tego wyjazdu punkty.

– Zawodnicy walczyli na boisku i mimo wystawienia dwóch siedemnastolatków i szesnastolatka graliśmy jak równy z równym.

Niestety mecz z Rosanowem został okupiony urazem Kacpra Kirwiela. Doznał on poważnej kontuzji będąc faulowanym przez byłego zawodnika zielonych Artura Głowińskiego. Prawdopodobnie nie wystąpi on w następnym meczu ligowym, a już w środę Włókniarz podejmie u siebie PTC Pabianice.

Skład: Rzeźniczak, Klimek, Kirwiel (50. Wołynkiewicz), Maślakiewicz, Acela, Rudzki, Potrzebowski, Jarych (46. K. Kosmala), Madaj, Sęczek, Gorący.

Gole dla Włókniarza: 32. Dawid Acela (k) (1:1), 60. Damian Madaj (3:2), 70. Bartłomiej Wołynkiewicz (3:3).

REKLAMA
Poprzedni artykułSześć goli po przerwie, Włókniarz rozbity (ZDJĘCIA)
Następny artykułKulinarna potyczka z gęsią w tle (ZDJĘCIA)
Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments