Strona główna Na sygnale Wypadki Zderzenie na ul. Warszawskiej. Policja szuka jednego z kierujących

Zderzenie na ul. Warszawskiej. Policja szuka jednego z kierujących

15
Przed godziną 5.00 doszło do zderzenia Volkswagena Golfa z niezidentyfikowanym jeszcze pojazdem. 

Do kolizji doszło na skrzyżowaniu ul. Warszawskiej i 3 Maja. Według wstępnych ustaleń policjantów wynika, że Golf wyjeżdżał z ul. 3 Maja i zderzył się innym pojazdem jadącym buspasem, ulicą Warszawską. Po zderzeniu jeden z kierujących uciekł z miejsca zdarzenia.

Rozbity Volkswagen przez kilkadziesiąt minut blokował torowisko. Niezbędna była interwencja strażaków, którzy udrożnili przejazd. Ruch tramwajowy był w tym czasie wstrzymany.

REKLAMA
Poprzedni artykuł„Zemsty” ciąg dalszy, czyli sequel spod ręki pabianiczanina
Następny artykułPo zmianie władzy wraca temat tunelu na ul. Lutomierskiej
Subskrybuj
Powiadom o
15 komentarzy
najstarszy
najnowszy
Inline Feedbacks
View all comments

Jak buspasem to taxi

No ale im wolno, za to widziałem już kilku miszczów, którym nie wolno, a popylali równo setką po torowisku..

Oczywiście że im wolno jeździć buspasem ale mają obowiązek ustąpić pierwszeństwa przejazdu kiedy zjeżdżają z buspasa a chcąc skręcić w ulice przyległe wymuszają pierwszeństwo na jadących prawidłowo swoim pasem a przypominam że mają ich z prawej strony więc święte krowy niech raczą rozglądać się a nie zmuszać do hamowania… byłem sam w takiej sytuacji i na drugi raz nie hamuje a wale w bok takiego barana który myśli że wszystko mu wolno bo ma na dachu taxi

Zastanów się. Każdy z nich jest identyfikowany. Jeżeli byłby to taksówkarz, zaraz by go namierzono. Najlepiej oskarżać.

Skoro piszę że sam doświadczyłem tego to wiem że była to złotówa bo miał kogut na dachu a nawet jeśli komuś użyczył auto nie wnikam
Jeśli w momencie kiedy ktoś zajeżdża Ci drogę patrzysz na korporację i nr boczny to gratuluję… Mnie bardziej interesowało by nie walnąć w barana niż myśleć co ma z boku.

Nie koniecznie to była taksówka. Miałem podobny przypadek w czerwcu. Też wcześnie bo po 5:00 zatrzymałem się na tym stopie do skrętu w lewo. Ruszyłem i w ostatniej chwili zobaczyłem zapieprzającego od miasta buspasem fioletowego Mercedesa coupe. Ledwo wyhamowałem. On hamując spalił opony ale zauważył że stoję i poleciał dalej. Tablicy nie zdążyłem przeczytać… Kamera Toyi łapie skrzyżowanie wcześniej więc można by było to podejrzeć. Może jakiś ślad by wpadł.

Last edited 13 dni temu by Łukasz

Na pewno był trzeźwy

pewnie że był tsześwy! spróbuj utrzymać się lini torów bendonc nietrszesświymm

Przecie to specjalny pas dla lemingów pełniących obowiązki kierowców rajdowych. Teraz wszystko wolno.

Tam na przystankach z obu stron są kamery 4K więc zaraz jak ktoś zerknie na nagranie będzie wiadomo co za auto i numery rejestracyjne więc koleś ma lipę bo uciekł czyli albo pijany albo nawąchany lub bez prawka i popełnił bład bo lepiej bez prawka i nie uciekać bo jak uciekł to uznane że pijany lub nawąchany.

Ihor z óbera 🙂 Musiał zawieźć Grażynę do końca

Dziwne imię dałeś dziecku. Nie było polskich?

Ma lipę bo na każdym przystanku są kamery 4K więc zaraz policja ustali numery rejestracyjne.

Ile czasu policja jechała?

Został znaleziony?