Strona główna Na sygnale Wypadki Zakręt „pokonał” kolejnego kierowcę

Zakręt „pokonał” kolejnego kierowcę

7

19-latek kierujący Toyotą Aygo stracił panowanie nad pojazdem i dachował na zakręcie w Porszewicach.

Młody kierowca jechał autem z Porszewic w stronę Konstantynowa Łódzkiego. Na ostatnim zakręcie, gdzie doszło już do kilku poważnych wypadków, wpadł w poślizg i dachował po prawej stronie drogi.
Kierujący wyszedł z auta o własnych siłach. Nie potrzebował pomocy lekarskiej. Policjanci za spowodowanie kolizji ukarali go mandatem.

Dodaj komentarz

7 komentarzy do "Zakręt „pokonał” kolejnego kierowcę"

1600
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o

A wystarczyło dodać gazu a nie bezmyślnie hamulec… Bez problemów by to wyciągnął. Ehh te kursy jazdy.

Kursy przygotowują co najwyżej do zdania egzaminu. Niektórzy nawet po 10 latach są kiepskimi kierowcami.

Nie znasz sytuacji. Chłopak musiał uciekac do rowu bo typ z naprzeciwka wyprzedzał na czołowe. Uciekł do rowu i go obkręciło a tamten uciekł

I za co ten mandat? BANDYCI W MUNDURACH!!! Czy kierowca wyrządził jakieś szkody komuś? Dosyć się strachu najadł, zniszczył sobie auto i ma nauczkę na całe życie. Poza tym „kolizja” to by była chyba z innym pojazdem a on po prostu wypadł z drogi.
NIC DZIWNEGO ŻE NIKT NIE LUBI POLICJI BO TO NIE JEST „SŁUŻBA” !!!!

1) Jeżeli nie ma bezstronnego świadka, który widział unikniecie zderzenia czołowego , to z punktu widzenia Policji chłopak nie dostosował prędkości do warunków i zakończył podróż w rowie. Szczególnie przemawia za tym fakt, że zdarzenie miało miejsce na łuku drogi. Młody wiek kierowcy również przemawia na jego niekorzyść w domniemaniu okoliczności.
2) Wypadnięcie poza jezdnię też jest kolizją, nieważne że ucierpiał tylko samochód sprawcy.

1) a dlaczego „z punktu widzenia Policji nie dostosował prędkości”? Przecież Policja też nie była świadkiem zdarzenia ale z góry zakłada że kierowca winny. Co z domniemaniem niewinności? Policja powinna przyjechać żeby pomóc (służyć) a nie karać (nękać). Dlaczego nie wlepili mandatu zarządcy drogi za brak utrzymania w stanie nadającym się do jazdy?
2) „nieważne że ucierpiał tylko samochód sprawcy” – no faktycznie nie ważne więc można kierowcy dodatkowo dowalić, taka jest mentalność Policji

I rządzący dalej nie widzą problemu z niebezpiecznym zakrętem … ktoś z bezradnych podejmie jakiekolwiek działania? może interpelacja alb pomysł na poprawę bezpieczeństwa? za co te diety bierzecie?