Strona główna Aktualności Z miasta Wylał fekalia na działkę i stracił 200 złotych

Wylał fekalia na działkę i stracił 200 złotych

4
O tym, że nawet u siebie nie można robić wszystkiego, co się chce, przekonał się pabianiczanin, który wylewał na swojej działce nieczystości. Strażnicy miejscy wlepili mu mandat.

Zgłoszenie do komendy przy ul. Narutowicza 33 wpłynęło we wtorek około godz. 20.15. Zadzwonił tam mieszkaniec ulicy Trębackiej, informując o nieprzyjemnym, unoszącym się na niej zapachu i swoich podejrzeniach, dotyczących wylewania fekaliów.

– Skierowany na miejsce patrol ekologiczny ustalił posesję, na której do tego doszło. 35-letni sprawca wykroczenia został ukarany mandatem w wysokości 200 złotych – poinformował Krzysztof Kubiak, dyżurny straży miejskiej.

4
Dodaj komentarz

1600
1 Wątki komentarzy
3 Odpowiedzi do komentarza
0 Obserwujący
 
Wzbudzający najwięcej reakcji
Najciekawszy wątek
4 Autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
fetor

Mieszkam za Pabianicami od 3 lat.z tego co widzę z co 5 posesji wylewa sie szambo za dom, na boki wszędzie gdzie jest możliwość. Przychodzi piątek lub sobota po 19 tej i czuć a nawet widać pompy zanurzone i wylewające. Rocznie można nawet zaoszczędzić 2500 zł. Mandat za 200zł naprawdę odstrasza. Prawda jest taka jak obywatel nie zainterweniuje to służby są obojętne. A wystarczy patrol rowerowy czy pieszy i roboty pod sufit będzie.

alina

Mieszkam na Wajsowny i od kilku lat pare razy w roku zarówno w dzień (piątki po godz.15), jak i w nocy od strony pól dochodzi straszny odór z wylewanych fekaliow. Mieszkańcy Rydzyn, Jadwinina podobno znają sprawcę procederu, ale nikt nie reaguje. Pan zbiera do beczki fekalia z szamb kilku domów i wylewa na poletko pod osłoną nocy albo gdy urzędnicy już nie pracują. Kara 200 zlotych to zdecydowanie za malo za takie skazenie środowiska (wypalona ziemia, zanieczyszczone powietrze i być może robaki i bakterie wprowadzone w glebę i wody gruntowe). Minimum 5.000 złotych kary byc może zatrzymało by podobne działania… Czytaj więcej »

Bożenna

Na coś takiego trzeba reagować i dzwonić do Straży Miejskiej.

Szept odbytu

@Bożena Wygląda na to jeżeli to jest po za miastem (np. w Bychlewie) to Straż Miejska w Pabianicach nic nie może zrobić (poprawcie mnie jeśli się mylę). Pewnie trzeba szukać straż gminną odpowiedzialną za dany teren lub inny organ odpowiedzialny za to. „REGULAMIN STRAŻY MIEJSKIEJ W PABIANICACH Rozdział I Postanowienia ogólne§ 1 2.Terenem działania straży jest obszar administracyjny gminy-miasta Pabianice” Tutaj link do regulaminu. http://www.strazmiejskapabianice.pl/dokumenty/Regulamin_Strazy_Miejskiej_w_Pabianicach_z_14_lipca_2010.pdf