Strona główna Aktualności Z miasta Wizyta w wydziale komunikacji: relacja Czytelnika

Wizyta w wydziale komunikacji: relacja Czytelnika

37

Poniżej zamieszczamy szczegółową relację naszego Czytelnika, który chciał załatwić sprawę w wydziale komunikacji Starostwa Powiatowego w Pabianicach:

Przyszedłem do starostwa około 7:35 (urząd otwiera się o 8:00) i już wtedy było w kolejce mniej więcej 40 osób. Bliżej 8.00 liczba ta przekroczyła 60-70 petentów. Po otwarciu budynku wydano kilkadziesiąt numerków (ok. 20-30, nie wiem ile dokładnie) i reszta osób została odesłana do domów.

Co się wydarzyło dalej zapytacie? Oto kilka przykładów:
Pan, nazwijmy go A, zwrócił uwagę, że był tu już w piątek i poniedziałek. Jest teraz trzeci raz i nadal nie udało mu się dostać numerka.
Pani B powiedziała, że przyszła o 4 rano i tylko dzięki temu załapała się na wizytę.
Pan C został wyproszony ze środka, bo pani go 'zwyzywała’, że chce robić przekręty.

Pan kierownik bał się wyjść przed budynek, zabunkrował się w jednym z okienek i zostawił biednego pana ochroniarza na pastwę zirytowanych petentów.
Kilka pań zdecydowało się przeprowadzić szturm na drzwi, aby dotrzeć do kierownika, ochroniarz nie był w stanie ich powstrzymać. Co się wydarzyło w środku – nie wiem.
Kolejny Pan zapytał czy w takim razie otrzyma zaświadczenie, że starostwo odmawia rejestracji jego auta, wtedy pan ochroniarz zrezygnowany machnął ręką i oddalił się w stronę innego budynku.

W międzyczasie uzyskaliśmy informację, że nie ma możliwości zapisu się na kolejny dzień, nie ma możliwości zostawienia dokumentów w kuble, nie ma możliwości zapisów przez internet ani telefonicznie. Jedyny sposób żeby w Pabianicach otrzymać dowód rejestracyjny to ustawienie się w kolejce o 4 rano. A urząd w środku mimo wydanych wszystkich numerków świeci pustkami, bo część osób się spóźni, część nie przyjdzie w ogóle, część załatwi swoją sprawę dużo szybciej niż założony czas. Niestety, wtedy nie można obsługiwać innych petentów.

Wśród zdenerwowanych mieszkańców rozchodzi się plotka, że za stanie w rano po numerek można zapłacić innej osobie 200 zł – to drożej niż w Łodzi (tam za taką usługę wnosi się „tylko” 150 zł), ale biorąc pod uwagę tamtejsze kolejki a nasze, to 200 zł nie wydaje się dużą sumą. Jednak tym razem nikt nie wyraził chęci świadczenia takiej usługi. Po kilkunastu minutach awantury, zrezygnowani mieszkańcy rozeszli się do domów.

REKLAMA
Subskrybuj
Powiadom o
37 komentarzy
najstarszy
najnowszy
Inline Feedbacks
View all comments

Za to w Łasku zarejestrowanie dwóch pojazdów zajęło około 27 minut.

jedynym lekarstwem na ten urząd jest pogonienie niejakiego starosty odpowiedzialnego za ten burdel, który w tym urzędzie odstawia się odkąd żyje

Starosta nie jest wybierany w wyborach bezpośrednich lecz przez radę powiatu. Najprościej wybrać innych radnych i tyle, wydział komunikacji ostro (nie)pracuje by ta zmiana stała się realna.

Last edited 1 rok temu by Aerospace

To może czas by starosta był wybierany w wyborach a nie przez kumpli

Łamiesz pierwszą zasadę kolesiostwa.

Co za bzdura

Brak kompetencji w zarządzaniu. Normalnie w prywatnej firmie już były by zwolnienia za nie efektywną pracę i to już po 3 miesiącach. A tu się o tym słyszy od kilku lat… Zgłoszę to do programu Uwaga! iAlarm.. Oni lubią takie tematy.

to jeszcze trzeba ZUS do Uwagi zgłosić bo teraz to tylko po jednej osobie wpuszczają a reszta na dworze nawet w deszczu musi stać. Za jednym zamachem niech wszystkie pabianickie urzędy pokażą w Uwadze:):)

Pabianice słynne są z tv programów

Bo to jest Polska haha
urzedas to pan i władca który myśli że bez niego nic się nie uda. Żerują na tej pandemi nieroby jak się da. Powinni ich facjaty wieszać w sklepach i też ich nie obsługiwać bo np właśnie mam chęć na „2” i idę do WC i zamykam sklep i kopa w tyłek..

Ogarnijcie się urzędasy póki czas, bo jak pod wydziałem stanie tłum z widłami i pochodniami to już będzie na to za późno

Pabianickie pierdziszewo. Decydenci uciekają jak myszy przed kotem do najbliższej dziury. Szefostwo tego bajzlu ma wszystko poniżej pasa. Pytam – czy w upadłym mieście jest jakaś władza ,która weżmie to całe udające pracę towarzystwo za pyszczek . No jest ta władza ???

Najwyższy czas ściągnąć do pab. urzędu komunikacji instytucję kontrolującą wyższej instancji. A ponadto z tego co wiem, pracujące tam panie dopominają się podwyżki, ciekawe za co. Może to strajk włoski z ich strony?

Przydałoby się. Znajomy otrzymał info, że za 170 zł, w czasie gdy wszyscy 3 tygodnie czekali na wyjęcie dokumentów z kubła, te ciężko zarobione urzędniczki od ręki rejestrowały pojazdy swoim ziomkom, rodzinom i nie wiem komu jeszcze.

Jakim trzeba być idiotą, żeby sądzić, że ktoś od rodziny albo „ziomków” weźmie 170 zl żeby im samochód zarejestrować.
Ale każdy sądzi według siebie. Gratuluję ci rodziny. Bo ja, gdybym mógł, to zarejestrowałbym za darmo.

Last edited 1 rok temu by Nieurzędnik

Stałem w tej kolejce bez pozytywnego skutku Mój sąsiad z kolejki oświadczył, że załatwiał niedawno rejestrację poprzez tajemniczego Pana z miasta. Kosztowało 200 zł ale rejestracja z tablicami była następnego dnia 🙂 . W Pabianicach widać nadal PRL

Hmmm, auta nie rejestrowałam za to załatwiałam kartę pabianiczanina, dowód osobisty i kilka innych spraw w UM. Tam można zapisać się nawet na za tydzień, za kilka dni itd. z dokładnością do godziny. Może to nie szczyt szczęścia ale jakoś znaleźli środek, na to by w pandemii obsługiwać zgodnie z restrykcjami.

Proszę…kartę pabianiczanina? Poszedłem załatwić to Pani odesłała mnie z kwitkiem tj byłem pod koniec kwietnia bo karta była ważna do 5 maja to najbliższy termin mi wyznaczyli na koniec maja to miesiąc w plecy ze zniżkami np na autobusy dla dzieci. I to nazywa się szerokim frontem do petenta. Jak napisałem banda nierobów co się zasłania pandemią. W innych zawodach ludzie muszą pracować i nikogo nie interesuje styczność z innymi a tu święte krowy.

Stojąc we wtorek rano po śmieszny numerek na teren starostwa wjechał ciemny granatowy Ford myślę że był to pracownik bo witał się ze wszystkimi jak by od dawna znal. Poczym zdjął numery rejestracyjne i zaniósł do wydziału, mówiłem głośno do osób które stały w kolejce, że jego numerek nie obowiązuje. Powiem tak KOLESIOSTWO. Ma nadzieję, że się to zmieni i nieudacznicy przestaną rządzić.

Dwa „mijania się z prawdą” > w piątek był jeszcze „kubeł” więc petent nie mógł zostać odesłany, wrzuciłby do niego dokumenty. I oczywiście paranoja że jakoby ktoś coś i kiedyś „czarna wołga” ;-P każdy przy rozumie zdaje sobie sprawę że kolejkowicze zlinczowali by za takie postępowanie. Mógł wejść ( nie z placu ) z tablicami, po nowy hologram na stare pabianickie tablice EPA. Z przyczyn choroby bliskiej osoby nie mogłem być na miejscu w środę.

Bardzo źle dzieje się w naszym mieście, czas na zmiany, mojego głosu już nie otrzymacie Mości Panowie, dość! Nie będę płacić Waszym pracownikom by zarejestrować samochód to nic innego jak korupcja, wstyd.

Pabianicki wydział komunikacji na tory!

I z tym się zgodzę

Stawiłam się pod wydziałem komunikacji w poniedziałek około 10. Pod wydziałem pusto. W środku 3 osoby. Wychodzi Pan ochroniarz. Mówię, że chcę przerejestrować samochód. Pan mi mowi, że wydał wszystkie numerki i zaprasza mnie następnego dnia o 9. Mówię, że bardzo mi zależy. Pan proponuje, że jak zwolni się okienko, Pan zapyta czy Pani mnie przejmie. Po około 15 minutach wychodzi petent z informacją dla Pana Ochroniarza ” Panie kazały przekazać Panu, że ma Pan nikogo nie wpuszcać, bo one idą teraz na śniadanie… ” Pan ochroniarz machnął rękami i zaprosił mnie na następny dzień. Nadmieniam, że pod wydziałem nie… Czytaj więcej »

W wydziale komunikacji to najciężej pracuje klimatyzator i ekspres do kawy.

Całe to towarzystwo wzajemnej adoracji powinno wylecieć na zbity, poczynając od samej góry czyli starosty, który jak widać robi wszystko by żyło się lepiej.

Był kiedyś kubeł i nie było problemu. Może ponowne ogłoszenie lockdownu rozwiąże sprawę. UWAGA UWAGA strefa czerwona Pabianice ul. Piłsudskiego 2 😛

Pisałam nie tak dawno jak i dlaczego to wszystko tak działa. Prywatny folwark Habury i wesoło mu wtórującej gawiedzi PO. Tylko podwyżki, nagrody i buta na każdym kroku. A robić nie ma komu.

Panie Jach pan ruszy tyłek i zobaczy jak jest. Dzisiaj więcej numerów niż chętnych. Ciekawe gdzie Ci szczekajacy byli

Pitu pitu ha ha ha więcej numerów chyba nie w tym urzędzie byłem

No i jak tam? Pada deszczyk?

Nie widzisz …

Ludzie ale wy jesteście głupi.Auta nie trzeba przerejestrować trzeba tylko zgłosić zakup.Robi się to tak albo przez internet albo poczta albo bierzesz i wrzucasz dokument do kubła.A jak tak naprawdę chcesz przerejestrować to jakj ten cały szal opadnie pójdziesz i przerejestrujesz.

A art. Art 74a ust 4 pkt 2 Prawo o ruchu drogowym o czym mówi ?

A jakie zastosowanie ma tu ten artykuł??

Jakie zastosowanie ?