Tu dobre lata minęły. Kilkaset metrów w SDH stoi pustych

    23
    Spółdzielczy Dom Handlowy “Trzy Korony”. Kiedyś zagospodarowany całkowicie i pełen klientów, dziś w znacznej części świeci pustkami. Zarządzająca nim PSS Społem chciałaby wynająć wolne powierzchnie, ale na razie bez efektu. 

    Nie oznacza to, że osób potencjalnie zainteresowanych otworzeniem tutaj, w centrum Pabianic, własnej działalności nie ma w ogóle – sporadycznie telefony dzwonią. Pytania o warunki najmu dotyczą obydwu kondygnacji.

    Na parterze wolnego miejsca jest sporo – to niemal 580 metrów kwadratowych. Najwięcej, gdyż 325 po zlikwidowanym ponad rok temu Rossmannie. Lokalizacja kusi, ale, jak usłyszeliśmy od Grzegorza Barysa, kierownika działu techniczno – administracyjnego w PSS Społem, teraz, przy wyłączonej z ruchu ulicy Zamkowej, trudno zakładać jakikolwiek biznes.

    – Zainteresowanie tą powierzchnią było pod kątem działalności sportowej, ale nie sprzedaży, tylko prowadzenia zajęć fitness, a także otworzenia sklepu z używaną odzieżą – mówi kierownik.

    Ostatecznie żadna umowa nie została jednak podpisana.

    Puste stoją też pomieszczenia, w których mieściła się apteka (mają 120 metrów kwadratowych). Ktoś rozważał otwarcie w tym miejscu pączkarni… Pojawiła się natomiast szansa, że zostaną zagospodarowane 124 metry kwadratowe, zajmowane wcześniej przez PAWO. PSS Społem prowadzi obecnie negocjacje w sprawie wynajmu właśnie tej powierzchni.

    Na piętrze do wynajęcia jest około 170 metrów kwadratowych, które można podzielić na mniejsze boksy. Za czynsz płaci się tutaj mniej niż na parterze.

    – Stawki na piętrze są zawsze niższe i chodzi o całkiem sporą różnicę. Ale generalnie są negocjowane indywidualnie, z uwzględnieniem aktualnej sytuacji na rynku najmów oraz stanu otoczenia – dodaje Grzegorz Barys.

    Działalność, jaką chcieliby prowadzić potencjalni najemcy niejednokrotnie koliduje z działalnością PSS Społem. Aby chronić swoje interesy, spółdzielnia nie zawiera więc takich umów.

    REKLAMA
    Subskrybuj
    Powiadom o
    23 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy
    Inline Feedbacks
    View all comments

    Budowa drogi nie ma nic wspólnego z liczbą chętnych najemców. Wpływ ma fatalny stan budynku wynikający z fatalnego zarządzania. Lokale Społem zatrzymały się w latach 80 tych tak jak chyba i zarządcy. SDH ma najlepszą lokalizację w całym mieście stanowi element przystanku + w sąsiedztwie urzędu miasta. W Pabianicach nie ma lepszej nieruchomości. Fatalne zarządzanie brak inwestycji wpływa na brak najemców. Jak skończą drogę nadal nie będzie chętnych. Wtedy zarządca powie, że to wina pogody itd. Zacznijcie inwestować i zmienicie zarządców

    Zgadzam się w 100%! Zarządzanie obecnych Mocarzy w Społem woła o pomstę do nieba. Kwestia czasu kiedy PSS na stałe zniknie z mapy Pabianic.

    Dokladnie tak. Niejednokrotnie slyszalem jak wyglada zarzadzanie a raczej chlanie sie o to jak najwiecej dla siebie wyciagnac miedzy osobami trzesacymi tym burdlem. Bo zarzadzania to tam nie ma.
    Slyszalem rowniez bezposrednio od najemcow jak sie ich tam traktuje i w jakich warunkach musza prowadzic swoje interesy.
    Nie dziwi mnie, ze nikt nie chce wiazac swojej przyszlosci i biznesu z tym miejscem.

    Jak nie jak tak ???

    Przecież tam się nie da dojechać.

    Jasne, że budynek wygląda słabo, ale miał najlepsze miejsce w Pabianicach, a obecnie ma najgorsze.

    Manufaktura jest ładniejsza, a i tak większość rzeczy kupuję w Pabianicach lub w Porcie – a w Manu jestem raz na rok. Kwestie dojazdu są najważniejsze.

    Niestety, “Domy Handlowe” od ponad dwudziestu lat wyglądają odrobinę inaczej. A “Społem” pozostało nadal w latach osiemdziesiątych. Lata zaniedbań zrobiły swoje.

    Idealnie na noclegi dla imigrantów, których pabianickia władza tak bardzo chce przyjmować. I PUP miałby w końcu pracę..

    Czy oprócz GSM masz posiadasz jeszcze jakąś inną komórkę?

    Zburzyć i postawić piętrowy parking w tym miejscu.

    Super pomysł! Jestem za.

    No tak, bo przecież najlepszy sposób na odciążenie ruchu w centrum miasta to postawienie tam kilkupiętrowego parkingu XDD. Potem tacy jak wy będą płakać że nie da się przejechać i miasto stoi w korku, samochodziarze to jednak stan umysłu.

    W Pabianicach nie ma gdzie parkować, wszystkie uliczki zapchane. A tak, każdy zaparkuje w centrum, a dalej pójdzie na pieszo, wszystko załatwi, kupi itp.

    Doprowadzą to miejsce do ruiny a jak już to nastąpi znajdzie się zaplanowany ” wybawca” który kupi najlepszą w mieście lokalizację za bezcen. Nie pierwszy to przykład i …pewnie nie ostatni. Widocznie cena jeszcze za wysoka – trzeba poczekać aż obniży się do ustalonej.
    Oto sposób jak można z kultowego sklepu w świetnym miejscu zrobić handlowego ubiorka. I tylko zarządzający zadowoleni ( z siebie)

    Dzwoniłem pytałem. A tu masz moje plany w Internecie. Dobra zmieniam lokalizację.

    Kto otworzy w SDH działalność jeśli tam nie ma gdzie zaparkować? Owszem jest miejsce obok, dla paru samochodów, ale to za mało. Wiem wiem,nie każdy porusza się autem, jednak wielu potencjalnych klientów taki środek transportu wybiera. Decydując się na dany sklep muszę mieć duże prawdopodobieństwo, że będę miał gdzie zaparkować i można krzyczeć o ekologii i takich tam, ale taka jest prawda. Brak schodów ruchomych czy windy wyłącza momentalnie osoby niepełnosprawne i starsze.

    Parkować to jest gdzie, wystarczyłoby trochę nowego spojrzenia na sklep i na wykorzystanie lokalizacji. Do dyspozycji jest również parking od ul. Kolbego.

    Już bez przesady skoro obok jest duży parking przy Kauflandzie.

    Jednak ja mam inne zdanie. Napisałeś parking przy Kauflandzie. Zatem jadąc do Kauflanda zostawiasz samochód na mini parkingu od SDHu? Naturalnie każdy może mieć swoje zdanie. Pozdrawiam

    Lepiej żeby stało puste i przynosiło straty niż obniżyć cenę najmu metra kwadratowego i ściągnąć inwestorów.

    Remontu nie było i chętnych też nie było!

    Pana Grzegorza Barysa proponuje zwolnić natychmiast. Rzeczą zasadniczą w braku najemców jest beznadziejne zarządzanie lokalami przez panią Michalską i pana Barysa.
    To są ludzie, którzy uporczywie trzymają się posad, bo nic innego w życiu nie potrafią robić jak “zajmować stanowisko”.
    Apropo I piętra, wiem, że ktoś tylko wspomniał Panu Barysowi, że mógłby komuś dać wynająć I piętro na siłownię. Nikt nie chciał, Barys nie dostał od nikogo żadnej oferty.
    Ten budynek od lat był zaniedbywany i brudny. Myślę, że jedyne co może pomóc temu miejscu to zmiana kierownictwa.

    brawo Pani Katarzyno…taczka i do przodu

    Zapomniano o tym, że ten budynek ma też drugie piętro które od 10-ciu albo i więcej lat jest nieużywane.
    Skoro ktoś chciał prowadzić zajęcia sportowe w SDH to czemu nie wynajęto mu na ten cel powierzchni?

    W tej firmie potrzebna jest świerza krew. Ludzie którym się chce, którzy mają nowe pomysły, będą szukać nowych rozwiązań, mają siłę przebicia. Starzy ciągle narzekający wyjadacze doprowadzają spółdzielnie do ruiny. Kultowy Dom Handlowy w centrum miasta wygląda paskudnie. Na nic nie ma pieniędzy? Żyjemy w czasach gdzie możliwości jest milion. Wystarczy pomyśleć, poszukać, może zasięgnąć języka u innych spółdzielni które świetnie prosperują, dać szansę młodym, pomysłowym. No tak ale kto zrezygnuje z ciepłej posadki, gdzie pieniążki się zgadzają co miesiąc, a do emeryturki trza dorobić….