Strona główna Sport Piłka nożna Sześciu zagrało w Zawiszy

Sześciu zagrało w Zawiszy

2

Sześciu piłkarzy Włókniarza zagrało w sparingu IV-ligowego Zawiszy Rzgów. Rozbiór „zielonych” stanie się faktem?

Po raz kolejny w barwach zespołu ze Rzgowa zagrali: Patryk Olszewski (znów wpisał się na listę strzelców), Mateusz Klimek, Mateusz Dudka i Piotr Grzejdziak. Tym razem dołączyli do nich jeszcze dwaj kolejni – Robert Piotrowski i Artur Kulik.

O ile odejście dwóch pierwszych (na zdjęciu) wydaje się kwestią czasu. Obaj chcą tam grać. Włókniarz przedstawił Zawiszy swoje warunki i czeka na finalizację. O tyle jeśli do Zawiszy odejść miałaby cała szóstka, a może i nawet siódemka (przewija się też nazwisko Marcina Rutkowskiego, który grał już w Rzgowie w przeszłości, a niedawno został trenerem rocznika 2000 Zawiszy) to nowy trener „zielonych” Michał Gajda miałby przed nowym sezonem ciężki orzech do zgryzienia. W pierwszym meczu sparingowym miał bowiem do dyspozycji tylko 13 zawodników (w tym dwóch kontuzjowanych), a gra zespołu nie wyglądała najlepiej (WIĘCEJ).

Ponadto w zremisowanym 1:1 sparingu Zawiszy z III-ligowym Sokołem Aleksandrów zagrało trzech pabianiczan, którzy reprezentowali jego barwy w poprzednim sezonie – Marcin Kaczmarkiewicz, Michał Madejski i Łukasz Wiśniewski. W poprzednich rozgrywkach bramki Zawiszy strzegł zaś pabianiczanin Krystian Wawrzyński, a szansę gry w rezerwach otrzymywał 17-letni Mateusz Kuśmirowski.

REKLAMA
Poprzedni artykułLustra stanęły na Piaskach
Następny artykułPabianice okiem drona (ZDJĘCIA)
2 komentarzy
najstarszy
najnowszy
Inline Feedbacks
View all comments

Odejście z klubu powinno wiązać się z awansem sportowym . Niestety Zawisza Rzgów awansem nie jest. Dlatego współczuję zawodnikom którzy wybrali ten śmieszny klubik zwodzeni przez trenera , dla którego gra w Zawiszy przed laty była szczytem możliwości , a teraz jest szczytem możliwości trenerskich . Niestety za trzy miesiące będą chcięli wrócić z podkulonymi ogonami ,ale już dla nich miejsca braknie .

W pełni popieram.To nie trener a tylko jego imitacja,zawrócił zawodnikom w głowach i rozbił drużynę,która miała jakieś tam perspektywy.