Szalet do końca roku? Firma z Pabianic gotowa dokończyć budowę

    6
    Po zakończonych niepowodzeniem przetargach na dokończenie budowy miejskiego szaletu przy ul. Południowej jest szansa, że nareszcie dojdzie to do skutku.

    Zarząd Dróg Miejskich znalazł bowiem firmę, z Pabianic, która jest zainteresowana przeprowadzeniem prac. Jak usłyszeliśmy od Andrzeja Barańskiego, dyrektora ZDM, możliwe, że umowa z nią zostanie podpisana jeszcze w tym tygodniu.

    Dwa przetargi, w których urzędnicy szukali wykonawcy okazały się nieskuteczne – ani za pierwszym, ani za drugim razem nie było żadnych chętnych do realizacji tej inwestycji (pisaliśmy o tym TUTAJ).

    – W takiej sytuacji prawo zamówień publicznych daje możliwość udzielenia zamówienia z wolnej ręki, a my z tej możliwości skorzystaliśmy, wysyłając zaproszenia do trzech firm. Odpowiedziała jedna (to Bud-Had Antoniego Jędraszka – przyp. red.). Negocjujemy warunki umowy i mamy nadzieję, że dojdziemy do porozumienia – mówi Andrzej Barański.

    Na inwestycję zabezpieczono w miejskiej kasie 300 tys. zł. ZDM zapłaciłby wykonawcy za prace 273 tys. zł (brutto).

    W budynku jest co robić, bo na razie stoją tylko mury. Trzeba go m.in. docieplić, rozprowadzić instalacje i zrealizować szereg robót wykończeniowych, jak choćby ścianki działowe.

    Budynek, z jednym wejściem, ma służyć nie tylko jako toaleta (dostosowana również do potrzeb osób niepełnosprawnych), ale też siedziba inkasentów pobierających opłaty za możliwość handlowania na rynku.

    – Będą oni mieli do dyspozycji dwa pomieszczenia, przeznaczone na biuro i szatnię. Tym samym znikną zajmowane przez nich kontenery, które stoją na targowisku i uwolnimy miejsca dla sprzedawców – dodaje dyrektor.

    Kiedy? ZDM liczy na to, że w przypadku zawarcia umowy wykonawca zakończy prace w grudniu tego roku.

    REKLAMA
    Subskrybuj
    Powiadom o
    6 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy
    Inline Feedbacks
    View all comments

    300 tys. zł ? Oj chyba trzeba będzie dopłacić drugie tyle. Przecież to ogromny obiekt a jego budowa to duży wyszczyn dla władz Pabianic. .

    273 000 zł za parę metrów z oknem drzwiami i nędznym wyposażeniem? Macie gest ludzie…

    2 miesiące na taki zakres prac? Tam zdrowi wszyscy?

    Dowborka w tydzień by zrobiła!

    Kurde, to jednak jest sposób na to, aby szwagier zrobił 😉

    Duże wrażenie zrobił na mnie deweloper w Świnoujściu który robi niezły interes
    na budowie szaletów.
    Przy ładnym zejściu z promenady na plażę wybudował ” piękny lokal” otoczył postaciami jak z bajek, co rzuca się każdemu w oczy – przechodnie robią zdjęcia,
    dzieci lecą oglądać wiedzmy i przy okazji wstępują do wc i orkiestrze rzucają grosiki jak na zał. zdjęciach.
    Miasto wyrażając zgodę na prywatne inwestycje miało (śmierdzący) problem z głowy, radni nie musieli się tym zajmować i podnosząc ręce mówić jestem za. 

    IMG_20210826_095319_01.jpg