Strona główna Aktualności Z miasta „Strażnik czystego powietrza” w akcji. Ruszyły kontrole

„Strażnik czystego powietrza” w akcji. Ruszyły kontrole

23
fot. straż miejska
Klimkowizna, Karolew i ulica Jutrzkowicka – w tych rejonach miasta trwają  kontrole z wykorzystaniem drona, pod kątem dymu wydobywającego się z kominów. 

Urządzenie, kupione przez straż miejską ze środków budżetu obywatelskiego, rozpoczęło pracę w listopadzie. Sprawdza powietrze nad Pabianicami w różnych porach dnia, chociaż nie każdego (jest to spowodowane brakami kadrowymi i faktem, że część funkcjonariuszy pełni służbę w łączonych patrolach z policją). Niemniej ci zapowiadają, że będzie w częstym użyciu.

Na razie skoncentrowali się na trzech wspomnianych częściach Pabianic. Dron podlatuje  pod kominy, z których wydobywający się dym budzi podejrzenia, że do pieców zostało wrzucone coś, nie powinno się w nich znaleźć.

– Jest wyposażony w czujniki wskazujące, że spalane są m.in. szmaty, plastik czy lakierowane drewno. My analizujemy wyniki lotu, aczkolwiek do tej pory nie stwierdziliśmy ani jednego przypadku przekroczenia tych norm. Nie mieliśmy więc podstaw do karania. Nie oznacza to jednak oczywiście, że takich sytuacji nie będzie  – mówi komendant Tomasz Makrocki.

Posesje do kontroli wskazują również mieszkańcy. W ocenie straży miejskiej loty dronem są odbierane przez pabianiczan pozytywnie.

– Niektórzy cieszą się, że z komina sąsiada nareszcie przestał wydobywać się czarny, gryzący dym. Faktem jest bowiem, że wiele osób wie o zakupie drona i zdaje sobie sprawę z możliwej kontroli i konsekwencji w przypadku spalania odpadów – dodaje komendant.

Funkcjonariusze podejmują również związane z tym „zwykłe” interwencje. Wczoraj po południu, po telefonie mieszkańca informującego o dymie na ul. Kościuszki, weszli do budynku, z którego się on wydobywał.

– Okazało się, że 60-letnia kobieta paliła w piecu kawałkami płyt meblowych. Została ukarana mandatem w wysokości 100 zł – poinformował dyżurny straży miejskiej.
REKLAMA
Subskrybuj
Powiadom o
23 komentarzy
najstarszy
najnowszy
Inline Feedbacks
View all comments

najlepiej uderzyć w prywatne posesje, gdzie nie ma problemów z ustaleniem właściciela.Proponuje zrobić nalot na Starym Rynku, gdzie palą czym popadnie. Ale w kamienicy ROMowskiej, gorzej ustalić do kogo należy konkretny komin na dachu.

czy dron może wlecieć w moją „przestrzeń powietrzną”?

Nie masz czegoś takiego jak „Twoja” przesteń powietrzna.

myśle, że 5metrów nad dachem to dalej jest „moje”. wiesz o co mi chodzi. wleci strażnik a za chwile połowa okolicznych dzieciaków zacznie latać nad głowami

Jesteś tego pewien że nie ma czego takiego???

Ale jest zakamuflowana wiatrówka z lunetą

Nie, wzywaj śmiało F 16 z Lasku!

bardziej myślałem o strzelaniu z procy 🙂

Przestępstwo niszczenia mienia – kara więzienia do lat 5

Last edited 1 miesiąc temu by Bezprwnik

Ojej

F35

Zapraszamy straznika na ul. Pomorska iZielona, tu tez straznik moze duzo mandatow wystawic, szczegolnie jak juz jest ciemno ludzie pala plastiki , sklejki inne odpady…

trwa odbior tanich materialow palnych na zime w miescie – kazdy juz chyba widzial wyspecjalizowane ekipy rozbierajace szafy na dobry material wsadowy 🙂
PS. mandat 100zl? kpina!

Zamiast dogadać sie z Rosją, to bierzemy drożej gaz z usa, jeszcze infrastrukturę zbudowaliśmy w Świnoujściu. Dlatego mało kogo stać na gaz. GENIALNE

Już się kiedyś dogadaliśmy z ruskim w sprawie taniego gazu i jakoś mało kogo było stać na gaz 🙂

poproszę o skan z wynikiem sprawdzania miejskiej spalarni na piaskach

Może nie wszystkich jest stać kupić drewno opałowe albo lepszy węgiel?

Może sprawdzicie okolicę warszawskiej 127 codziennie rano przejeżdżam tędy do roboty i przejeżdżam przez ścianę gryzącego dymu unoszącego się nad jezdnią niczym mgła

ja wspawałem sobie stary katalizator w rurę od pieca i tera pale co w rence wpadnie. dym czysty jak para z czajnika. polecam.
PS. Troche strachu było przy demontarzu katalizatora, bo szlifierka hałasowała ale sie opłacało.

Hahahahahahaha dobre.

Czy dzisiaj tj. 4 grudnia przy takiej siłę wiatru dron jest w użyciu czy już nie za bardzo?

Ten dron spokojnie sobie poradzi, problem jest natomiast w dymie, który podczas takiego dużego wiatru zostaje „rozdmuchany”

organizuję zrzutkę na jammera – ok 60 tys. zł ale pokryje ok 10km2 przestrzeni. jak uzbieramy to będę upożyczał składkodawcom. sobie nie polatajiom dronem 🙂