Strona główna Aktualności Sprawy Czytelników Sprawy Czytelników: przez remont brodzimy w błocie

Sprawy Czytelników: przez remont brodzimy w błocie

9
Inwestycje, które powinny cieszyć u niektórych wywołują negatywne emocje. Nie bez powodu. Tak jest z przebudową ulicy Warszawskiej. Powiadomiła nas o tym czytelniczka, wysyłając na naszą redakcyjną skrzynkę następującego maila:

„Na Dużym Skręcie trwa remont drogi i jest układana kanalizacja. Tak wygląda obecnie droga – nie ma możliwości wyjścia z posesji bez brodzenia w błocie po kostki. Sprawa trwa już od ponad miesiąca. To jest dramat! Miesiąc walki, aby można było opróżnić szambo, śmieci nie były zabierane przez trzy tygodnie. Na obecną chwilę (11 stycznia – przyp. red.) zabrano zawartość dwóch z pięciu koszy. O sprawie napisałam do pana prezydenta, interweniowałam już u dyrekcji ZGM i u dyrektora firmy prowadzącej remont. I jestem już bezsilna. Inni też.”

Masz sprawę? Napisz do nas:




    Dozwolone formaty plików: jpg, jpeg, png, bmp, tiff / Maksymalny rozmiar: 3MB

    [wpgdprc "Korzystając z formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie twoich danych przez witrynę. Ustawienia prywatności można zmienić tutaj - https://epainfo.pl/ustawienia-prywatnosci/"]

    REKLAMA
    Subskrybuj
    Powiadom o
    9 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy
    Inline Feedbacks
    View all comments

    Należy tu jeszcze dodać problem z dotarciem do przystanku, który jest na Dąbrowie.
    Wzorowo zaplanowana inwestycja, ale kogo to obchodzi, na zakończenie będą zdjęcia.

    Nie wspomnę o tym, że zostaliśmy odcięci zupełnie od komunikacji. Dostać się również na tramwaj nie da rady, bo się nie przejdzie od Dużego Skrętu. Z41 jedzie Sikorskiego i dwa przystanki są odcięte od świata. Choćby wyłożyli płytami przejście na ten odcinek. Trwa to już ponad miesiąc, a wiadomo, że trwać będzie jeszcze długo. Jak dojeżdżać do Łodzi, chciałabym poznać najlepszą trasę gdy muszę się dostać pod dworzec fabryczny…na 7.00

    Jak dla mnie nieporozumieniem jest linia T. Po jaką cholerę są przystanki przy TT jak do pracy na 5 czy 6 lub 7 się tą linią nie dojedzie??? Przecież możnaby było zwiększyć ilość kursów z rana. A dwa dotarcie z D.S na Cegielnianą jest nierealne, więc to wszystko jest nie przemyślane. Współczuję ludziom którzy mieszkają na tym odcinku. Ja akurat na Rzgowskiej ale to nie znaczy że mamy lepiej. Jak ktoś ma autko spoko a jak nie to zasuwaj do 1 20 minut lub na Z41 25m.

    Sytuację można nazwać dramatem. Poza wspomnianymi problemami z brodzeniem w błocie po kolana nawet, nieodbieranymi śmieciami i szambem, generalnie cała okolica w promieniu kilkuset metrów od przebudowywanego odcinka ma zniszczone drogi – mowa tu o tych gruntowych, którymi wszyscy omijają remont by przyjechać i dojechać do domów. Wieli mieszkańców remontowanego odcinka, pod dom nie może w ogóle dojechać. Uszkodzony samochód sąsiada też już widziałem – no ale jak ma być inaczej jak jest tak dokładnie jak na zdjęciach. Mieszkańców wszyscy mają w nosie. Zapraszam Pan Prezydenta – niech odwiedzi i zobaczy sam jak jest.

    chyba mieszkańcy trochę dramatyzujecie! wystarczy wziąć urlop z pracy i siedzieć w domu. żarcie zamawiać z marketu dowozem. Odbiór szamba i śmieci jeśli opłacony to firmy muszą wykonać usługę i już. niech się martwią jak to zrobić 🙂

    Dowóz nie dojedzie 😀

    Serdecznie zapraszamy prezydenta z gospodarską wizytą i zapewniamy, że przy następnych wyborach będziemy pamiętali kto nam tak ułatwił życie.

    Tu proponuję przy takiej wizycie opracować plan przedostania się na komunikację miejską 🙂

    Te wszystkie problemy są nieważne, bo tu nikt warzny nie mieszka tylko zwykli ludzie.