Strona główna Aktualności Sprawy Czytelników Sprawy Czytelników: lekcje do zbyt późnych godzin

Sprawy Czytelników: lekcje do zbyt późnych godzin

34
Rozpoczął się rok szkolny, a wraz z nim pojawiły się głosy niezadowolenia dotyczące organizacji pracy w nowej rzeczywistości, wywołanej pandemią COVID-19. Jedna z pabianiczanek zwraca uwagę na plany lekcji uczniów Szkoły Podstawowej nr 3:

„Jestem mamą uczęszczającej do „trójki” uczennicy czwartej klasy. Córka ma dopiero dziesięć lat, tymczasem będzie wracała do domu o takiej porze, jak dorośli ludzie z pracy. Przez cały tydzień ma bowiem tak ułożony plan, że lekcje kończą się albo o 16.40, albo o 17.30. To nie do pomyślenia! Nie byłoby tego, gdyby szkoła nie była tak przepełniona, że dzieci gnieżdżą się jak sardynki w puszce. Niestety, do SP 3 jest przyjmowanych wielu uczniów spoza rejonu i nikt nie myśli, o tym, w jakich uczą się warunkach. Kiedy jako rodzic mam rozwijać uzdolnienia i zainteresowania dziecka, skoro będzie w szkole do tak późnych godzin? O ile wiem, w innych, np. w „trzynastce” i w „siedemnastce” wykonano syzyfową pracę przy układaniu planów lekcji, ale są rezultaty. SP 3 zupełnie poległa…”

O ustosunkowanie się do zarzutów poprosiliśmy dyrektora Waldemara Flajszera. Ten zapewnia, że SP 3 nie przyjmuje uczniów spoza rejonu, przyznaje natomiast, że szkoła boryka się z problemami lokalowymi, gdyż są w niej 33 pracownie i 2 sale gimnastyczne, a dzieci uczą się aż w 41 klasach.

– Rozumiemy, że rodzice zgłaszają zastrzeżenia do planów lekcji, ale zrobiliśmy wszystko, co było możliwe. Samych siódmych i ósmych klas mamy piętnaście, każda z 34 godzinami lekcyjnymi tygodniowo. Gdyby starsi uczniowie zaczynali zajęcia w południe, kończyliby około 19.00 – 20.00. Nie można było do tego dopuścić. Z kolei parter jest przeznaczony wyłącznie dla najmłodszych dzieci (z klas I – III), co powoduje kolejne ograniczenia lokalowe. My również chcielibyśmy, aby wszyscy uczniowie przychodzili na lekcje rano, ale pracowni jest po prostu za mało – mówi dyrektor.

Dodaje też, że w wytycznych dla szkół dotyczących bezpieczeństwa w okresie pandemii znalazło się zalecenie oddzielenia uczniów młodszych klas od starszych. Przesunięcie na drugą zmianę klas czwartych i piątych było odpowiedzią na to zalecenie.

– Gdyby wymienione klasy miały zajęcia kilka dni na pierwszą zmianę, a kilka dni na drugą, uczniowie klas IV-VIII mieszaliby się całkowicie – stwierdza Waldemar Flajszer.

Masz sprawę? Napisz do nas!




Dozwolone formaty plików: jpg, jpeg, png, bmp, tiff / Maksymalny rozmiar: 3MB

Korzystając z formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie twoich danych przez witrynę. Ustawienia prywatności można zmienić tutaj - https://epainfo.pl/ustawienia-prywatnosci/

REKLAMA
Subskrybuj
Powiadom o
34 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Aby zmniejszyć ryzyko zachorowań i wygenerowanie czasu w klasach wystarczy zlikwidować niepotrzebne zajęcia na czas pandemii. Religia, wf, godzina wychowawcza…. W skali tygodnia to mega dużo godzin

Religię? Od religi war….
Likwidować fizykę, chemie, biologoję, ograniczyć matematykę. Ale nie religję.

W ciągu 8 letniego programu kształcenia
Ilość Religi wynosi blisko 700 godzin a fizyki chemi czy biologii ok 160 godz .
Nic dziwnego że
Później ludzie chodzą w szmatkach na twarzy .

Nie myślą tylko wierzą

Ale po co fizyka, chemia, biologia, i nie jab Boże ekonomia. Zaczną samodzielnie myśleć i przetaną wierzyc w gruszki na wierzbie, oraz zbawców narodu pokroju Sasina.

chemia biologia fizyka sa to nauki sprzeczne z religią .
Nie jest możliwe opisać naukowo i powtórzyć na zajęciach praktycznych jako doświadczenia np
Zamiana woda w wino (chemia)
Chodzenie po wodzie ( fizyka )
Uzdrawianie chorych (biologia )
Wypedzanie demonów …

Zatem szkoła tworzy dysonans
Mam wierzyć w religię
I stosować kłamstwa nauki ?
Czy posługiwać się nauka
i z uśmiechem przyjmować
wydarzenia religijne ?

Nie można dwóm panom służyć bo albo jednego będziesz kochał
albo drugiego nienawidził

Ja bym zlikwidował fizykę i matematykę a zostawił angielski i plastykę

Kolejny geniusz reformator

E tan mega-lepiej brzmi giga, albo tera

Nie da się zmienić programu nauczania, bo jest narzucony odgórnie przez państwo. Co więcej, państwo nie może zmienić godzin religii, bo tyle jest zapisanych w konkordacie. Na zmniejszenie liczby godzin religii do jednej na tydzień musi wyrazić zgodę jakiś hierarcha kościelny, może biskup danej diecezji, nie pamiętam. A to jest jego widzimisię, czy wyrazi, czy nie wyrazi.

Państwo może wypowiedzieć konkordat 😀

Ale się boi 😀

Religia w szkołach funkcjonuje w otarciu i „niejasne uzyskanie zgody” na pierwszych zebraniach szkolnych Religie Etyke i inne zajecia dodatkowe organizuje dyrektor na PROŚBĘ rodziców . Tyle tylko ze rodzice podpisuje sterty papierów i ZGODY na basen, dodatkowy angielski, obiady, WDŻ , Rodo itd. I między tymi papierami jest druk do podpisania w stylu „PROSZE o lekcje religii” (nie ma wyrażam ZGODĘ a PROSZĘ o…) A rodzice myślą ze to kolejna obowiązkowa ZGODA do podpisu . Jeśli ktoś zwraca się z PROŚBĄ o lekcje np. Religii powinien pofatygowac się do proboszcza lub sekretariatu szkoły i POPROSIĆ O RELIGIĘ . Wtedy… Czytaj więcej »

A co Pan Flajeszer powie na to, że religia jest znowu w środku zajęć? Dzieci, które na religię nie chodzą tracą dwie godziny lekcyjne! Skandal!

Last edited 1 miesiąc temu by Katarzyna

Najwyższa pora się nawróć

Najwyższa pora wyprowadzić religię ze szkół.

A wprowadzić radykalny islam

Najwyższa pora wyrzucić religię i kościół katolicki na śmietnik historii.

Karma cię dopadnie

O boże ale tragedia! Jak do podstawówki chodziłem to normalną sprawą było kończenie po 17 zajęć i NIKT NIE PŁAKAŁ, wszyscy wracali po ciemku między obskurnymi blokami bez telefonów komórkowych i wszyscy przeżyli. Nie róbcie z własnych dzieci takich niedojd jak wy.

Szacun!Taka prawda. Zajecia do 17tej a jak dało radę to jeszcze z godzinę w piłkę na sali gimnastycznej się pykalo🙂

zdarzało się na sksy zostać

hallo …. czy jest tu jakiś roszczeniowy rodzic?
nie podoba się ? to przenieś się tam gdzie jest dobrze. Wystarczy odrobinę pomyśleć. Pisząc te żale tu na forum przyczyniasz się do tego, iż kadra pedagogiczna jak to czyta z większą miłością podejdzie do zaangażowania w pracy (teraz pomyśl) ….. zajmuje się Twoim dzieckiem…..(pomyśl i przeanalizuj)

Nie pomyślą i nie przeanalizują

przede wszystkim trzeba było przerzucać więcej klas do sp16 a nie demokracja i pyt kto ma chęć i wyraża zgodę, od początku wiedzieli że rocznik klas 7 i 8 jest liczy do tego skumulowane klasy 6 bo część musiała iść od lat 6 a za chwilę wrócono że od lat 7, jak sobie przypominam jak budowano szkole na bugaju tj sp16 nikt nie pyt czy chce zostać w „trójce” tylko z automatu przenoszono całe klasy a tak w sp16 wiatr hula po korytarzach a tutaj masakra, i dobrze pyt mama tego dziecka bo np jako rodzic ucznia klasy 8 które… Czytaj więcej »

A ja wolę lekcje nawet w takich godzinach- też mam dziecko w 4 klasie SP3, niż tzw. zdalną edukację. A jak będziemy narzekać to wprowadzą pseudo edukację zdalną.

Ciekawe czemu nikt się nie interesuje lekcjami w szkołach powiatowych. Lekcjami do wieczora, grupami uczniów siedzącymi w czasie lekcji na podłogach czy przyszłymi fachowcami uczącymi się do egzaminów po dwóch przy komputerach. W królestwie pana H. wszystko jest cacy…

W SP17? Chyba ktoś coś pomylił. Klasa III ma lekcje do 16:35.

Dlaczego religia została wprowadzona do szkół? Przecież nie każdy jest zainteresowany tymi lekcjami z różnych powodów . Skoro jest to tak ważna sprawa to niech będzie prowadzona po za terenem szkół na terenie kościelnym np plebani jak było to za czasów mojej młodości . Nie każdy musi wierzyć w Boga , nic na siłę, bo to tylko powoduje wrogie ustosunkowania pdsysane przez tych co szkołę kończyli dawno temu

Myślę, w sprawie czas na kompromis. Moim zdaniem nauczanie może być w szkole, ale po zakończeniu wszystkich lekcji. Katecheci opłacani przez kościół. przedmiot nie powinien istnieć na świadectwie szkolnym z uwagi że to może rodzić dyskryminację na rynku pracy itp.

Dlatego jest religia na świadectwie
żeby domagać się finansowania
z budżetu państwa .

Brak religii na świadectwie
Brak finansowania
Zajęcia pozalekcyjne pływanie balet akrobatyka nie jest na świadectwie
Państwo za to nie płaci
Płacą zainteresowani rodzice

Na świadectwie nie jest napisane jaka to religia…. Więc się nie mądruj…. Dlaczego najwięcej szczekają ci co są niedoinformowani

To co jest na świadectwie jest finansowane z ministerstwa oświaty
Czyli z budżetu państwa
Czyli z podatków nas wszystkich
Czyli ktoś realizuje swoj marketing i PR biznesowo-handlowy
nie swoimi pieniędzmi
I jeszcze mu za to płacą .
Nie zależnie jakiego rodzaju jest to religia .
Przypomnę że Religiia KK stanowi 85-90% wszystkich Religi w Polsce
Czyli inne religie sa tylko kwiatkiem do kożucha żeby wytracic argument ze KK dba tylko o swoje interesy

I SUPER !!!!! NARÓD KTÓRY GŁOSUJE NA PIS MUSI CIERPIEĆ I BĘDZIE CIERPIAŁ!!!!! POCZEKAJCIE NA JESIEŃ : PADNĄ SZKOŁY, OPIEKA ZDROWOTNA A INFLACJA BĘDZIE POTĘŻNA – RZĄD TYLKO W TYM ROKU UKRADŁ 250MLD ZŁ!!!!!! POCZEKJCIE POLACY – ZABOLI WAS W KRZYŻU!!!!!!
TERAZ DOCENIAJCIE RZECZYWISTOŚĆ BO BĘDZIECIE TĘSKNIĆ ZA TYM ŻE HOHO :):):)

„Rozumiemy, że rodzice zgłaszają zastrzeżenia do planów lekcji, ale zrobiliśmy wszystko, co było możliwe. Samych siódmych i ósmych klas mamy piętnaście, każda z 34 godzinami lekcyjnymi tygodniowo” – to jakiś żart i tyle… nie byłoby tego problemu, gdyby nie przyjmowanie dzieci spoza rejonu… Rejonizacja: „w pierwszej kolejności do szkół przyjmowani są kandydaci zamieszkali w OBWODZIE szkoły podstawowej – przyjmowani są z urzędu na podstawie zgłoszenia”. Według Ustawy z 14 grudnia 2016 r. Prawo oświatowe, droga dziecka z domu do szkoły nie może przekraczać odpowiednio 3 km dla uczniów klas I-IV szkół podstawowych i 4 km dla uczniów klas V-VIII. Wiadomo,… Czytaj więcej »