Strona główna Aktualności Z miasta Spółdzielnia inwestuje w miejsca postojowe

Spółdzielnia inwestuje w miejsca postojowe

5
Na osiedlu Bugaj powstaną nowe miejsca postojowe. Inwestorem jest Pabianicka Spółdzielnia Mieszkaniowa. 

Robotnicy pojawili się koło liczącego osiem klatek bloku przy ulicy Grota Roweckiego 11. To kontynuacja robót rozpoczętych w ubiegłym roku.

– Wtedy były one prowadzone w kierunku wieżowców, teraz jest realizowana druga „połowa”, w stronę strzeżonego parkingu – poinformował Sławomir Urbańczyk, pełnomocnik zarządu PSM ds. kontaktów z mediami.

Nowych miejsce postojowych ma być około trzydziestu, wśród nich jedno dla osób niepełnosprawnych. Zostaną utwardzone ażurowymi płytami.

– Zakończenie prac jest przewidziane w połowie lipca – dodaje Sławomir Urbańczyk.

REKLAMA
Subskrybuj
Powiadom o
5 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Na Piaskach za dawną przychodnią kierowcom nie chce się czekać na parking. Urządzili go sobie sami, zajeżdżając trawnik między blokami, służący kiedyś jako płac dla dzieci i rodzin do zabawy. Straż miejska i Spółdzielnia ma to gdzieś, a miejsce zmienia się w suche, piaszczyste i syfiaste. Teraz nawet dla przyjezdnych to norma, a samochodów stoi i po 20… Przykre

Człowieku, a gdzie mam parkować? Sam widzisz, że skoro parkuje po 20 aut to ludzie nie mają miejsca pod blokami. Poza tym już kilka razy składane były podania, aby tam zrobić normalny parking, ale spółdzielnia nic z tym nie robi.
Widać, że nie masz auta. Tam nikt się nie bawił. Płac zabaw jest, a boisko zlikwidowane i można grać 100 metrów dalej pod liceum. Zacznijcie lepiej sprzątać po swoich psach, bo to co tam się dzieje to jest dopiero syf.

Człowieku, wyobraź sobie, że mam samochód, też parkuję tam w okolicy – zawsze coś się znajdzie, a poza tym sprzątam po moim psie. Natomiast nie znoszę samowolki i niszczenia cudzego mienia (w tym wypadku spółdzielni), bo się jaśniepaństwu nie chce tyłka ruszyć kawałek dalej. Co do twoich argumentów – nieprawdą jest, że nikt się tam nie bawił – dzikie stawanie zaczęło się zimą, kiedy mało kto ma ochotę bawić się przed domem. Teraz mało kto to robi, bo się rodzice boją, że im jakiś nieogarnięty kierowca dziecko potrąci. Wjeżdżają tam niektórzy jak rolnik w zagony. Skoro spółdzielnia oficjalnie nie zgadza… Czytaj więcej »

A propos tego prakingu za żłobkiem, to byłem dziś świadkiem dziwnej sytuacji. Podjechał samochód SM, wysiadł funkcjonariusz i zawołał faceta, który akurat zaparkował na tym dzikim parkingu swój pojazd. Rozmawiali dość cicho, ale można się było domyślić, że tematem rozmowy było rozjeżdżanie tego trawnika. Nie wiem jaki był rezultat rozmowy i czy funkcjonariusze włożyli za wycieraczki parkującym mandaty, bo musiałem iść swoją drogą. 🙂

Dobrze. Parkingi są potrzebne. Ale przed budową mógłby ktoś, z linijką, przemyśleć ich rozmieszczenie. Np. w rejonie Zamkowa 40/42 i Broniewskiego 3, 5, 7. Wg mnie można było zrobić co najmniej 30 miejsc więcej.